Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 2/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Echa wizyty Millera w Moskwie

W rosyjskim dzienniku Kommiersant, związanym z tamtejszymi kołami gospodarczymi, ukazał się 21 grudnia 2001 r. artykuł redakcyjny pt. Rosję i Polskę niepokoi deficyt we wzajemnym handlu, komentujący wizytę premiera Millera w Rosji. Z uwagi na znaczenie stosunków polsko-rosyjskich i charakterystyczny sposób ich przedstawienia w artykule, podajemy jego treść z niewielkimi tylko skrótami:
"Rozmowy na Kremlu stały się ostatnim etapem przygotowań do wizyty prezydenta Rosji w Warszawie, zaplanowanej na połowę stycznia. W czasie pozostałym do tej wizyty trzeba jeszcze rozwiązać niemało problemów. Już na początku wizyty polskiego gościa Władimir Putin dał do zrozumienia, że Moskwa wiąże z jego osobą szczególne nadzieje. Wyraził on przekonanie, że powstanie rządu Millera w sposób zasadniczy zmieni na lepsze stosunki między obydwoma państwami. Rzecz polega na tym, że zanim przywódca polskich lewicowych demokratów - Leszek Miller zwyciężył we wrześniowych wyborach do parlamentu, Moskwa miała dobre stosunki z innym lewicowym demokratą - polskim prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, a niezbyt dobre z prawicowym rządem Jerzego Buzka.
Obecnie Moskwa liczy na poprawę stosunków z rządem i na istotne wzmocnienie związków z Polską. W dziedzinie polityki obydwa państwa poczyniły już daleko idące kroki, co mogą zapisać na swoje dobro obydwaj prezydenci. Natomiast w gospodarce jest wystarczająco dużo problemów, które powinny zostać rozwiązane, gdyż jeśli to nie nastąpi - obustronne stosunki będą dreptały w miejscu. Główna troska Moskwy - to jak przekonać Polskę, by jak najszybciej zgodziła się na budowę na swoim terytorium nowej nitki gazociągu, którym rosyjski gaz mógłby być przesyłany na Zachód z pominięciem Ukrainy. Problem ten na początku wizyty Millera rozpatrywał już z polskim premierem Michaił Kasjanow, ale konkretnych rezultatów nie osiągnięto.
Polska martwi się swoim ogromnym deficytem w handlu z Rosją, wynoszącym ponad 3 miliardy dolarów. Polacy importują z Rosji towary o wartości 4 miliardów dolarów, a eksportują do Rosji tylko na sumę 800 milionów dolarów. Przed wizytą pana Millera jego doradca do spraw polityki zagranicznej - Tadeusz Iwiński oświadczył, że Polska chciałaby zmienić strukturę handlu z Rosją i w ten sposób zmniejszyć deficyt.
Władimir Putin zgodził się ze stanowiskiem strony polskiej, że należy dążyć do likwidacji braku równowagi w handlu. Prezydent Rosji wyjaśnił nawet, jak należy to zrobić: ´Handlu nie należy ograniczać, natomiast należy go zróżnicować´. Jak to wykonać w praktyce, powinni rozstrzygnąć eksperci. Mają oni mało czasu: 16 stycznia Władimir Putin leci do Warszawy. I chociaż Leszek Miller zapewnił prezydenta Rosji, że ´w Polsce wszystko jest przygotowane do jego wizyty´, to jednak w stosunkach rosyjsko-polskich pozostało sporo nierozwiązanych problemów. A rozwiązanie ich (lub chociażby przybliżenie ich rozwiązania) powinno nastąpić przed spotkaniem prezydentów. Oczywiście, pod warunkiem, że Moskwa i Warszawa chcą, żeby wizyta Władimira Putina w Polsce ( dodajmy, pierwsza taka wizyta od ośmiu lat) stała się naprawdę istotnym etapem w stosunkach rosyjsko-polskich".

Co robił prezydent Bush w czasie świąt?

W biuletynie agencji Associated Press dziennikarz tej agencji - Scott Lindlaw ogłosił 27 grudnia 2001 r. artykuł zawierający opis problemów, które musiał przemyśleć prezydent George W. Bush w czasie swego kilkudniowego odpoczynku świątecznego na 647-hektarowym rancho w pobliżu miasteczka Crawford w stanie Teksas.
Już w czasie podróży samolotem z Waszyngtonu prezydent Bush telefonował do prezydentów trzech krajów latynoskich: Chile, Meksyku i
Urugwaju, pragnąc poznać ich opinie na temat ostrego kryzysu w Argentynie. Na prezydenckie decyzje czekają także nie cierpiące zwłoki kwestie takie, jak np. wybór następnego po Afganistanie celu w wojnie z terroryzmem. Kłopoty zaczął sprawiać także budżet państwa: nieoczekiwana recesja spowoduje prawdopodobnie zmniejszenie dochodów z podatków, i to w czasie, kiedy trzeba szybko zwiększać wydatki wojskowe. Nie będzie to łatwe w sytuacji, gdy Partia Republikańska, z którą związany jest prezydent, utraciła większość w Senacie USA na rzecz konkurencyjnej Partii Demokratycznej.
Nowe niebezpieczeństwo zarysowało się też w bezpośrednim sąsiedztwie Afganistanu w postaci nagle wybuchłego konfliktu między Indiami a Pakistanem. Obydwa te państwa mają własną broń atomową. Wciąż też czeka na jakieś zakończenie niegasnąca wojna między Palestyńczykami a Izraelem.
O tym wszystkim prezydent Bush będzie musiał nie tylko zadecydować, lecz i uzasadnić publicznie swoje decyzje w pierwszym swym orędziu o stanie państwa, jakie ma wygłosić w Kongresie w styczniu 2002 r. Wygląda na to, że odpoczynek na rancho nie będzie tym razem relaksujący.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Bp Solarczyk: Papież jest bramą łaski dla całego Kościoła

2026-01-15 16:23

[ TEMATY ]

papież

Bp Marek Solarczyk

św. Jan Paweł II

Papież Leon XIV

ks. Marek Weresa\@Vatican Media

Bp Marek Solarczyk

Bp Marek Solarczyk

Spotkanie z Papieżem to nie tylko wzruszający moment, ale przede wszystkim duchowe doświadczenie - powiedział bp Marek Solarczyk po audiencji generalnej z Ojcem Świętym. O doświadczeniu działania łaski Pana Boga, byciu pielgrzymami nadziei oraz wielkiej modlitwie mówił biskup diecezji radomskiej w rozmowie z mediami watykańskimi, który w czwartek, 15 stycznia przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Biskup diecezji radomskiej w środę, 14 stycznia uczestniczył w audiencji generalnej u Ojca Świętego. Na koniec pozdrowił osobiście Leona XIV. Było to jego pierwsze osobiste spotkanie z Biskupem Rzymu. Bp Solarczyk wskazał, że po ludzku jest to niezwykle podniosłe i ważne wydarzenie. Natomiast od strony wiary – człowiek doświadcza spotkania z tym, „który jest bramą łaski dla całego Kościoła”. To „przeogromne uczestnictwo w niepojętych tajemnicach duchowych”. Takie spotkanie to również okazja do modlitwy za Ojca Świętego i za to, co wnosi on w życie Kościoła oraz co Pan Bóg w tym Kościele objawia.
CZYTAJ DALEJ

Generał Paulinów w święto patronalne Zakonu: św. Paweł Pustelnik wzorem Bożego dziedzica

2026-01-15 18:24

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Paulini

św. Paweł Pierwszy Pustelnik

BPJG

O tym, co tracić, by zyskać świętość przypomniał w święto patronalne Zakonu o. Arnold Chrapkowski. Przełożony generalny Zakonu Paulinów przewodniczył Mszy św. wspólnotowej w obchodzoną dziś uroczystość św. Pawła Tebańczyka.

To pierwszy pustelnik, który przez 90 lat w samotności modlił się za świat, stanął u początku rozwoju życia monastycznego najpierw w Egipcie, a później w Kościele. Znalazł licznych naśladowców. Jako swego patriarchę obrali go pustelnicy jednoczący się w XIII w. na ziemi węgierskiej we wspólnotę, którą od ponad 700 lat znamy jako Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Dziś w swoje święto patronalne paulini również ponowili profesję zakonną: śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję