Białoruś: abp Kondrusiewicz odwiedził swoją miejscowość rodzinną
6 stycznia abp Tadeusz Kondrusiewicz, emerytowany metropolita mińsko-mohylewski, odwiedził swoją rodzinną miejscowość wsi Odelsk, w powiecie grodzieńskim na Białorusi. Z okazji swoich 75. urodzin pragnął podziękować Bogu za dar życia i katolickiego wychowania przekazany mu przez rodziców i dziadków – donosi portal catholic.by.
Abp Kondrusiewicz podziękował także swoim rodakom za ich modlitewne wsparcie w czasie, gdy przez cztery miesiące nie mógł powrócić do ojczyzny. W homilii podkreślił prawdę o powszechności zbawienia w Jezusie Chrystusie.
Zdaniem arcybiskupa, w duchowych ciemnościach współczesnego świata w Kościele musimy także zobaczyć gwiazdę, która prowadzi nas do Jezusa. „Idąc za przykładem Trzech Króli, widząc i znając Boga, musimy dawać świadectwo o Nim współczesnemu światu, aby Go poznał i korzystając z Jego nauk, rozwiązywał palące problemy” - dodał hierarcha.
Po Mszy św. wierni złożyli arcybiskupowi gratulacje z okazji 75. urodzin i życzyli mu błogosławieństwa Bożego i dobrego zdrowia.
Przewodniczący białoruskiego episkopatu, abp Tadeusz Kondrusiewicz skierował pozdrowienia do wyświęconego wczoraj w Chorwacji nowego nuncjusza apostolskiego w swej ojczyźnie, abp Ante Jozićia. Jak wiadomo od 31 sierpnia reżim Alaksandra Łukaszenki uniemożliwia metropolicie mińsko-mohylewskiemu powrót do swej diecezji.
Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Białorusi zaznaczył, że abp Jozić „został następcą apostołów i przedstawicielem papieża na Białorusi w bardzo trudnym okresie życia tego kraju”. Przypomniał, że w dziejach tego kraju „pokojowego politycznie, narodowo i religijnie” nigdy nie było sytuacji, gdy „brat podnosił rękę na swojego brata”, ale teraz „są ofiary”. „Byliśmy świadkami rozlewu krwi na ulicach i placach naszych miast” – podkreślił metropolita mińsko-mohylewski. - Wiele osób zostało rannych, a tysiące zatrzymano. Doprowadziło to do głębokiego rozłamu w naszym społeczeństwie, który może wywołać wojnę domową ” – przestrzegł abp Kondrusiewicz.
W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.
Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.