Wielki Czwartek to święto kapłanów, dlatego zebrali się oni w bazylice archikatedralnej, by uczestniczyć w Mszy św. Krzyżma. Celebracja ta jest wyrazem jedności prezbiterium diecezjalnego. Uroczystej Eucharystii przewodniczył abp Władysław Ziółek, metropolita łódzki. Z Księdzem Arcybiskupem koncelebrowali: bp Adam Lepa i bp Ireneusz Pękalski oraz kapłani z terenu archidiecezji. Obok kleryków, sióstr zakonnych i osób konsekrowanych uczestniczyła w niej duża rzesza wiernych świeckich. Witając zgromadzonych, abp Władysław Ziółek podkreślił, że ten uroczysty dzień dla duchownych wpisuje się w obchody 25-lecia wizyty Jana Pawła II w Łodzi.
W homilii Arcybiskup porównał Kościół do domu, w którym rodzi się i rozwija życie rodziny, kształtują się prawdziwe międzyludzkie więzi, wyrażające się wzajemną troską, szacunkiem i odpowiedzialnością, wypełnionego atmosferą ciepła, bliskości, serdeczności i poczucia bezpieczeństwa. Charakter domu pełni także parafia. Jej atmosferę tworzą przede wszystkim pracujący w niej kapłani. Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że właśnie od nich zależy bardzo wiele - od ich życzliwości, gotowości do służby i jakości tej służby. Po homilii kapłani zgromadzeni w archikatedrze odnowili przyrzeczenia złożone w chwili przyjęcia swych święceń. W trakcie Mszy św. Krzyżma abp Ziółek poświęcił święte oleje: olej krzyżma oraz olej chorych, które będą używane we wszystkich parafiach archidiecezji w ciągu najbliższego roku.
Na zakończenie liturgii bp Adam Lepa w imieniu bp. Ireneusza Pękalskiego i zgromadzonych w katedrze kapłanów złożył Metropolicie Łódzkiemu świąteczne życzenia. „Życzenia wypowiadamy wpatrzeni z wiarą w tajemnicę odkupienia, którego dokonał przez śmierć na krzyżu i chwalebne zmartwychwstanie Jezus Chrystus. Gorąco życzymy, aby kapłani, których Ksiądz Arcybiskup gromadzi każdego roku w Wielki Czwartek w archikatedrze, byli zawsze odważnymi świadkami zmartwychwstałego Chrystusa i tak formowali swoich parafian, żeby Kościół był dla nich zawsze wspólnym i umiłowanym domem”.
Leon XIV jako trzeci papież w historii odwiedza dziś San Marino – najstarszą republikę na świecie. W pierwszym przemówieniu, skierowanym do przedstawicieli władz i społeczeństwa obywatelskiego, nawiązał do dewizy państwa: Libertas, czyli: wolność. Przypominał o tym, że wolność obywatelska nie jest możliwa bez poszanowania i promowania godności osoby ludzkiej, a także o tym, że polityka, nie naruszając świeckości państwa, może czerpać z katolickiej nauki społecznej.
Dziękując władzom za zaproszenie, Ojciec Święty podkreślił, że przybywa do San Marino – najstarszej republiki świata, której historia sięga IV wieku – śladami swych poprzedników: św. Jana Pawła II, który odwiedził kraj w 1982 r. i Benedykta XVI, który przybył tam w roku 2011 r. Swoje przemówienie oparł na rozważaniu dewizy kraju: Libertas (czyli: wolność), która – jak przypomniał – oznacza coś więcej, niż tylko samostanowienie i niezależność polityczną.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.
Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.