Reklama

Czego (twoja) dusza pragnie?

Niedziela łódzka 13/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W okresie Wielkiego Postu, kiedy odbywają się rekolekcje, wierni gromadzą się licznie na nabożeństwach pasyjnych, warto rozejrzeć się za wartościową lekturą, która może wesprzeć w poszukiwaniach i rozterkach wiary. Chciałbym wskazać na książki zmarłego w ubiegłym roku dominikanina o. Joachima Badeniego, niezwykle barwnej postaci, arystokraty, żołnierza, zakonnika i charyzmatycznego duszpasterza młodzieży. Urodził się w 1912 r. jako potomek książęcego rodu o wielkim znaczeniu w Galicji i Lodomerii. Po maturze studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Rok przed wybuchem wojny przeżył głębokie nawrócenie i po raz pierwszy pomyślał o powołaniu zakonnym. W 1939 r. przedostał się do Rumunii, Francji, a później Wielkiej Brytanii. Walczył pod Narwikiem, we Francji, w Maroku, był sekretarzem misji polskiej w Gibraltarze. Ku zaskoczeniu przyjaciół wstąpił do nowicjatu dominikanów w Anglii. Przy pierwszych ślubach zakonnych w sierpniu 1945 r. przyjął imię Joachima. W 1947 r. wrócił do Polski, gdzie dokończył studia teologiczne i przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach był m.in. mistrzem nowicjatu i duszpasterzem akademickim w Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie. Był także cenionym kaznodzieją i rekolekcjonistą. W ostatnich latach wydał kilka książek, które są zapisem jego nauk, konferencji, wywiadów dotyczących najbardziej istotnych problemów życia duchowego i zagrożeń wiary. Wśród nich są wywiady-rzeki poświęcone małżeństwu, kobiecie, śmierci, kapłaństwu i modlitwie.
Najnowsza książka to: „Czego dusza pragnie. Elementarz duchowy” (2011) jest zapisem cyklu konferencji o. Joachima Badeniego OP wraz płytą CD z oryginalnymi nagranymi konferencjami. W konferencjach o. Joachim ujmuje sprawy i tematy najbardziej uniwersalne dotyczące każdego człowieka. W swoich naukach pragnie pomóc czytelnikowi, zagrożonemu przez otaczającą go spłaszczoną wizję życia ludzkiego, zredukowaną do materializmu i naturalizmu i otworzyć go na niewypowiedzianą tajemnicę Boga, wzbudzić w nim tęsknotę i pragnienie Absolutu. W sytuacji, gdy wielu chrześcijan pozostaje na etapie powierzchownej, płytkiej wiary, konferencje o. Joachima mówią o nieznanych i nie odkrytych głębiach ludzkiego istnienia, o działaniu w ludzkiej duszy Ducha Świętego i szatana, o podstawowych kwestiach, które mogą zainteresować wszystkich bez wyjątku zarówno wierzących, jak i poszukujących prawdy.
Inną bardzo ciekawą książką o. Joachima Badeniego jest prowokująca swoim niezwykłym tytułem: „Śmierć? Każdemu polecam” (2007). Pod tym budzącym lęk, ale i zaciekawienie tytułem kryje się zapis rozmowy o najważniejszym i nieuniknionym wydarzeniu w życiu każdego człowieka - śmierci. O. Joachim Badeni i przeprowadzająca z nim rozmowę Alina Petrowa-Wasilewicz polecają każdemu refleksję nad śmiercią w czasach, gdy z jednej strony stała się ona tematem tabu i można przeżyć życie bez głębszych przemyśleń nad nią, a z drugiej kwitnie cywilizacja śmierci wymierzona w bezbronnych, słabych, chorych, starych. Rozsądny człowiek nie powinien uciekać od przemyśleń o śmierci. Śmierć to wydarzenie, które przecież i tak nastąpi. Dlatego refleksja o. Joachima jest cenna, bo w niewielu w prostych słowach potrafi zawrzeć odpowiedzi na najważniejsze pytania. Kwestia śmierci zupełnie spychana przez współczesną kulturę na margines jest osią życia. I nikt tak jak o. Badeni nie potrafi tłumaczyć prostych prawd, które są kluczowe dla rozwoju duchowego każdego człowieka.
Jeszcze inny niezwykle ważny temat obecny w kulturze masowej, mediach i przesłaniach różnych nurtów współczesnej duchowości podejmuje pozycja: „Uwierzcie w koniec świata”, wyd. w 2010. Powodzie, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów. Kto z nas nie zastanawiał się, czy to nie zapowiedź czasów ostatecznych i powtórnego przyjścia Chrystusa? O końcu świata i o tym, jak można się do niego przygotować, o swoich mistycznych wizjach, diabelskich pokusach, Antychryście i największych grzechach kościoła o. Badeni opowiada Judycie Syrek. To jedna z ostatnich książek zakonnika, który w marcu 2010 r. zmarł w opinii świętości. Zainteresowanie o. Joachima tematem powtórnego przyjścia Chrystusa, które zawsze było żywe w nauczaniu Kościoła, jednak w konfrontacji z doczesnymi troskami jest przez wielu chrześcijan oddalane, ma swoje niezwykłe źródło. W maju 2009 r. podczas Mszy św., tuż przed komunią, o. Joachim Badeni usłyszał wewnętrzny głos od Boga. Miał przypomnieć współczesnym ludziom o końcu świata, o Apokalipsie, która niebawem nadejdzie. „Uwierzcie w koniec świata!” to książka-wezwanie, ostatnie proroctwo charyzmatycznego dominikanina.
Do ludzi, którzy przytłoczeni są materialnymi troskami, swoje życie realizują w sferze przyjemności zmysłowych o. Joachim kieruje swoje własne przesłanie i przestrogę, która wypływa z jego własnych doświadczeń i rozterek. To książka pt. „Wyjdź do świata. Przesłanie świętego grzesznika”. Kiedy o. Joachim Badeni był młody, chętnie korzystał z uroków życia. Bóg jednak cierpliwie czekał na swojego syna marnotrawnego. Pewnego dnia Badeni poczuł na plecach stanowczy dotyk. Odwrócił się. Nie było za nim nikogo. Ręka, którą doskonale wyczuwał, kierowała go w stronę kościoła dominikanów. Było to jego pierwsze mistyczne doświadczenie i początek nowej drogi duchowej. Teraz zakonnik, który rozmawiał z Bogiem, zmagał się z diabłem i nawoływał: „Uwierzcie w koniec świata”, daje nam swoje ostatnie przesłanie. Jak pogodzić niespokojnego ducha z monotonną i nudną liturgią? W czym się kryje niebezpieczeństwo pornografii, uwiedzenia blichtrem i płycizną tendencyjnych programów telewizyjnych i zakłamanej literatury? Dlaczego pijacy i prostytutki wejdą do nieba szybciej niż księża i dewotki? Gdzie najczęściej kryje się diabeł? I co zrobić, aby usłyszeć głos Boga? O. Badeni z właściwą sobie prostotą i mądrością pokazuje, jak Bóg prowadzi człowieka, jak o niego walczy i z miłością do siebie przyciąga. Warto więc sięgnąć po to świadectwo, które nam pozostawił nieoceniony o. Joachim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Komunikat biskupa opolskiego: proszę wszystkich duszpasterzy, aby Osoby Skrzywdzone otoczyć pamięcią modlitewną

2026-02-14 15:59

[ TEMATY ]

bp Andrzej Czaja

Dzień modlitwy i solidarności

osoby skrzywdzone

Diecezja Opolska

w najbliższy piątek – 20 lutego – Kościół w Polsce po raz dziesiąty będzie przeżywał Dzień modlitwy i solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym. W naszej diecezji szczególną okazją do wspólnej modlitwy będą wieczorne czuwania (Msza św., nabożeństwo Drogi Krzyżowej oraz adoracja Najświętszego Sakramentu), które odbędą się tego dnia w katedrze opolskiej, a także w parafiach: św. Marii Magdaleny w Dobrodzieniu, Narodzenia NMP w Głubczycach, św. Mikołaja w Kędzierzynie-Koźlu, Wniebowzięcia NMP w Niemodlinie oraz św. Michała Archanioła w Prudniku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję