Reklama

Honorowy Obywatel Wolborza

Niedziela łódzka 51/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wtorek 6 grudnia parafia pw. św. Mikołaja w Wolborzu obchodziła swój doroczny odpust. Wydarzeniem, które licznie zgromadziło wiernych w parafialnej świątyni była jednak nie tylko uroczystość odpustowa, pierwsza rocznica instalacji Kapituły Kolegiackiej Wolborskiej, ale przede wszystkim przyznanie Honorowego Obywatelstwa Miasta Wolborza metropolicie łódzkiemu abp. Władysławowi Ziółkowi.
Uroczystej Eucharystii odpustowej przewodniczył Arcybiskup Metropolita, obecni byli członkowie Kapituły Kolegiackiej Wolborskiej, Kapituły Archikatedralnej Łódzkiej, Kapituły Kolegiackiej Łaskiej, pracownicy Kurii Metropolitalnej na czele z ks. Kanclerzem, kapłani naszej archidiecezji i z innych diecezji, siostry zakonne, przedstawiciele parlamentu, władz państwowych samorządowych, wojewódzkich i powiatowych, przedstawiciele zaprzyjaźnionej gminy Jabłonka na Orawie, władze miasta Wolborza, przedstawiciele szkół i instytucji z terenu powiatu i gminy oraz licznie zgromadzeni wierni.
W homilii Pasterz Łódzki nawiązując do postaci patrona wolborskiej kolegiaty, wskazał, że nasze chrześcijańskie powołanie do głoszenia Dobrej Nowiny możemy realizować tak, jak św. Mikołaj, który był hojny względem ubogich i potrzebujących, potrafił szczodrze rozdawać swój majątek, robiąc to wszystko w skrytości i bez rozgłosu. Trzeba nam od tego Świętego przyjąć zawsze aktualną ideę, która przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego.
Po Eucharystii rozpoczęła się uroczystość przekazania Księdzu Arcybiskupowi Honorowego Obywatelstwa Miasta Wolborza. Burmistrz miasta Elżbieta Ościk wyraziła wielką radość płynącą z przeżywanej uroczystości i przypomniała zebranym, że jej zaczątkiem było skierowanie wniosku do Rady Miejskiej, przez działający przy wolborskiej parafii Klub Inteligencji Katolickiej, o nadanie Księdzu Arcybiskupowi tegoż tytułu. Wniosek ten został rozpatrzony pozytywnie przez Kapitułę, która zwróciła się do Rady Miejskiej o podjęcie stosownej uchwały. Rada Miejska 30 września br. uchwałę o nadaniu Arcybiskupowi Metropolicie Łódzkiemu tytułu Honorowego Obywatela Wolborza podjęła jednogłośnie. Decyzja ta jest wyrazem szczególnej wdzięczności dla Księdza Arcybiskupa - osoby wybitnej, zasłużonej dla miasta i gminy. To dzięki Arcybiskupowi Metropolicie wolborski kościół parafialny odzyskał miano kolegiaty i przywrócona została kapituła, wspierał on także swoim autorytetem starania władz samorządowych o odzyskanie praw miejskich dla Wolborza. W obliczu tych i wielu innych zasług władze miejskie uhonorowały Księdza Arcybiskupa, wręczając mu symboliczny klucz i wyrażając w ten sposób szacunek oraz wdzięczność za duchowe wsparcie i pomoc w realizacji wielu przedsięwzięć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszkanin z Libanu: nie ma już bezpiecznego miejsca, klasztor w zasięgu czołgów

2026-03-05 14:25

[ TEMATY ]

Liban

wojna

PAP/EPA

Przy gorącej granicy dzielącej Liban i Izrael, gdzie konflikt jest najbardziej odczuwalny, znajdują się chrześcijańskie wioski, w tym Tyr, który, jak mówi ojciec Toufic Bou Merhi, jest już w zasięgu czołgów. Franciszkanin musiał ewakuować ludność, która po ataku Izraela schroniła się w tamtejszym kościele św. Józefa. „Ludzie są przerażeni, istnieją obawy, że siły izraelskie zajmą te tereny” - mówi zakonnik.

Parafia, którą kieruje ojciec Toufic, znajduje się na pierwszej linii frontu. Dwa lata temu doszło do tak wielkiej eskalacji konfliktu, że franciszkanie zmuszeni byli zamknąć klasztor w Tyrze i ewakuować się z mieszkańcami sąsiednich wiosek. Izraelska rakieta spadła kilkadziesiąt metrów od klasztoru, raniąc dzieci, które schroniły się pod ich opieką.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: relacja z Jezusem źródłem, które może naprawdę ugasić pragnienie człowieka

2026-03-06 16:16

[ TEMATY ]

Wielki Post

kard. Pizzaballa

Vatican Media

Na znaczenie relacji z Jezusem, wyruszającym na poszukiwanie zagubionych stworzeń wskazuje komentując fragment Ewangelii czytany w III Niedzielę Wielkiego Postu, roku A (8 marca 2026) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.

Wkraczamy we fragment Ewangelii, który opowiada o spotkaniu Jezusa z Samarytanką (J 4,5-42) poprzez szczegół, który znajdujemy w wersecie 6, gdzie czytamy, że Jezus był zmęczony podróżą. Termin „zmęczony” pojawia się jeszcze kilka razy w tym fragmencie, na końcu, kiedy Jezus rozmawia z uczniami i mówi im, że posłał ich, aby zbierali plony, na które sami nie zapracowali. Ktoś inny zapracował, a oni przejęli ten trud, który wykonali inni (J 4,38).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję