Reklama

Odnowicielka Karmelu

Niedziela przemyska 41/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli jesteśmy smutni, znaczy to, że nie oderwaliśmy się zupełnie od wszystkiego” tak pisała niezwykła mistyczka hiszpańska św. Teresa z Avila nazywana „świętą z kastanietami”, gdyż wbrew pozorom była osobą wesoła i jak na hiszpański temperament przystało, lubiła tańczyć i bawić się. Podczas słynnej i wielokrotnie opisywanej ekstazy Teresa doświadczyła mistycznych zaślubin z Chrystusem; otrzymała także stygmaty na sercu, które miano później odkryć podczas kanonicznej obdukcji ciała, w dziewięć lat po jej śmierci. Co więcej, serce Teresy, które tak bardzo ukochało Chrystusa znajdowało się w doskonałym stanie, a przecież - jak orzekli medycy - każda taka rana (było ich pięć) natychmiast powoduje zgon człowieka - a jednak Teresa żyła z nimi jeszcze 22 lata (zmarła w 1582 r.). Serce mistyczki przechowuje się dzisiaj w kaplicy klasztornej sióstr karmelitanek w hiszpańskim mieście Alba de Tormes.
W XVII wieku, na zamówienie kard. Federico Bartolomeo Cornaro, do jego kaplicy rodowej przy kościele Santa Maria della Vittoria w Rzymie Giovanni Lorenzo Bernini wyrzeźbił, podziwianą do dzisiaj, scenę ekstazy Teresy Wielkiej. Scena Berniniego przedstawia Świętą z na wpół otwartymi ustami oraz anioła z zagadkowym uśmiechem, wbijającego strzałę ognistej miłości w serce Teresy. Scena ta jest inspiracją dla obrazu znajdującego się w przemyskim kościele karmelitów. To dzieło sztuki przywędrowało do Przemyśla z Rzymu i pochodzi z 1670 r. Obraz zatytułowano „Przebicie serca św. Teresy”. W kościele karmelitańskim znajdują się również cenne freski przedstawiające św. Teresę podczas obłóczyn nowicjuszy karmelitańskich z osiemnastego stulecia oraz przedstawiające wizje Świętej z XVII wieku w zakrystii.13 maja 1620 r. fundowano kaplicę i klasztor św. Teresy od Jezusa, dzięki wydatnej pomocy i fundacji właściciela Krasiczyna - Marcina Krasickiego (w 1630 r. konsekrowano kościół pw. tej październikowej Świętej).
Teresa z Ávili (zwana również w terminologii kościelnej Większą, w odróżnienia od Teresy od Dzieciątka Jezus, tzw. Małej z Lisieux), urodziła się w 1515 r. w Gotarrendura, w prowincji Ávila, w Hiszpanii. Jej matka bardzo chciała, by córka posiadła głęboką wiarę. Teresa od najmłodszych lat interesowała się więc żywotami świętych, gotowa była nawet ponieść najwyższą ofiarę - oddać swoje życie za wiarę wśród Maurów (ucieczkę udaremnił wuj Teresy). Jako 12-letnia dziewczynka wstąpiła, w tajemnicy przed ojcem, do klasztoru pw. Wcielenia w Avila. Przyjeła imię Teresa od Jezusa. Tam zapadła jednak na ciężką chorobę i przez cztery dni znajdowała się w głębokiej śpiączce: „Sądzono, że umarłam. Wykopano już w moim klasztorze Wcielenia grób, gdzie miało być złożone moje ciało”. W klasztorze tym panowało rozluźnienie obyczajów. Pod wpływem lektury „Wyznań” św. Augustyna Teresa postanawia zreformować Karmel. „Ani Bogiem się nie cieszyłam, ani nie miałam zadowolenia ze świata”. Uważała nawet, iż „Byłoby lepiej dla rodziców, gdyby wydawali swe córki za mąż, niż posyłali je do klasztorów bez dyscypliny”.
W ówczesnej Hiszpanii sutanę czy habit traktowano jako sposób na życie. W dodatku znana była instytucja tzw. mniszki rycerza - Dulcynei - zamkniętej w klasztorze, dla której pisano wiersze i zakonnice znajdowały wielkie w tym upodobanie. Często zdarzały się wypadki porywania dziewcząt z klasztorów. Z powodu chęci reform św. Teresa była wyśmiewana i szykanowana, uważano, iż jej pomysły to dzieło samego szatana, a nie Boga. Będąc więc pod presją otoczenia uwierzyła w to i wprowadziła surowe praktyki ascetyczne w swoim życiu. Nawet nuncjusz apostolski nakazał jej osiedlić się w Toledo i nie opuszczać miasta bez pozwolenia. Otuchę przynieśli jej Jan od Krzyża oraz jezuita Franciszek Borgiasz, jej spowiednik, który przekonywał ją o boskim pochodzeniu przemyśleń Teresy. W 1562 r. otworzyła pierwszy zreformowany klasztor w Avila, oparty na pierwotnej regule z 1209 r. Cztery nowicjuszki zdecydowały się prowadzić życie bez zbytku, nienoszenia nawet obuwia, stąd zwane były karmelitankami bosymi.
Św. Teresa jest autorką wielu dzieł, które są nie tylko traktatami teologicznymi (dzięki temu w 1970 r. uznano ją za Doktora Kościoła), ale również arcydziełami literatury hiszpańskiej. „Księga życia”, spisana przed 1567 r., jest swoistą autobiografią Teresy. W „Twierdzy Wewnętrznej”, wyjasnia, że ową twierdzą jest dusza, w której mieszka Bóg, przede wszystkim dzięki okazanej łasce.
Św. Teresa z Avila patronuje siostrom karmelitankom bosym. Pierwsze karmelitanki bose przybyły do Polski 26 maja 1612 r. Pierwszą Polką, która złożyła śluby zakonne, była Jadwiga Stobeńska - siostra Anna od Jezusa, zakonnica wielkiej świątobliwości. Kandydatki pochodziły z rodzin mieszczańskich i szlacheckich, z takich rodów jak Mniszchowie czy Zebrzydowscy. Po kasatach, tzw. józefińskich, odrodzenie gałęzi żeńskiej Karmelu nastąpiło w 1867 r., kiedy to do Poznania przybyły karmelitanki z Belgii. Jednak żelazny kanclerz Otto von Bismarck wypędził zakonnice z Poznania. Siostry przybyły wówczas do Łobzowa k. Krakowa. Ten klasztor dał zasiew w postaci przemyskiego konwentu. Karmelitanki bose przybyły do Przemysla 1 marca 1884 r. i przez pierwszy okres, do wybudowania w 1900 r. klasztoru, poświęconego przez bp. Jana S. Pelczara, mieszkały w zwykłym domu. Kościół zakonny budowano pod opieka kanclerza kurii przemyskiej ks. Józefa Wiejowskiego (zm.1924). Dziś przemyski karmel góruje nad miastem stając się jego modlitewną opieką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii?

2026-08-21 08:45

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Trzy niezwykłe historie ludzi, których wiara została poddana radykalnej próbie. Pierwsza rozpoczyna się od niewyobrażalnej tragedii i pytania: „Jeśli Bóg jest dobry, dlaczego do tego dopuścił?” Druga pokazuje młodego człowieka piszącego z zachwytem o zjednoczeniu z Chrystusem — człowieka, który później stanie się jednym z największych przeciwników religii. Trzecia prowadzi nas na nocny spacer C.S. Lewisa z J.R.R. Tolkienem i do zaskakującej podróży, podczas której niewierzący pisarz odkrył, że… już wierzy.

Dlaczego św. Piotr rozpoznał w Jezusie Mesjasza, choć faryzeusze wiedzieli o religii znacznie więcej? Czy wiara jest rezultatem logicznego rozumowania, osobistej decyzji, a może darem, którego człowiek nie potrafi sam sobie zapewnić? I co zrobić, gdy czujemy, że nasze połączenie z Bogiem staje się coraz słabsze?
CZYTAJ DALEJ

„Feminizm” premiera negatywnie zweryfikowany

2026-08-22 15:11

[ TEMATY ]

premier

Donald Tusk

Barbara Mróz‑Gorgoń

feminizm

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.

Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję