Reklama

Majowe święta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszą św. sprawowaną w bazylice archikatedralnej rozpoczęły się obchody uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski oraz 220. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dwie uroczystości - religijna i państwowa - wpisały się w dzień 3 maja.
Pod nieobecność przebywającego w Rzymie abp. Władysława Ziółka, metropolity łódzkiego, Eucharystię celebrował ks. prał. Andrzej Dąbrowski, kanclerz kurii metropolitalnej łódzkiej. Na uroczystość przybyli reprezentanci władz rządowych oraz samorządowych Łodzi i województwa, parlamentarzyści, eurodeputowani, osoby duchowne, kombatanci, przedstawiciele wojska, policji, straży pożarnej, straży miejskiej, studenci, harcerze, uczniowie łódzkich szkół.
Odnosząc się w kazaniu do papieskiego gestu ucałowania ziemi ojczystej, ks. prał. Dąbrowski powiedział, iż powinniśmy pochylać się nad polską ziemią i jej problemami, dostrzegać sprawy ludzi żyjących na tej ziemi, ich troski i trudy. Ksiądz Kanclerz wyraził nadzieję, że udział w świątecznej Liturgii pełniej uświadomi wszystkim zgromadzonym, jak wielkim darem Opatrzności Bożej jest bł. Jan Paweł II. Ta świadomość powinna się stać zachętą do żarliwej modlitwy za nas wszystkich i naszą Ojczyznę.
Po Mszy św. obchody kontynuowano na pl. Katedralnym. Ks. prał. Andrzej Dąbrowski, wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska, minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień i wiceprezydent Łodzi Agnieszka Nowak złożyli zapalone znicze na płycie pomnika Jana Pawła II. Następnie odbyła się zmiana warty honorowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza, po czym na maszt wciągnięto flagę państwową i zabrzmiał „Mazurek Dąbrowskiego”.
W przemówieniu wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska podkreśliła, że uchwalenie Konstytucji 3 Maja przyczyniło się do zachowania narodowej tożsamości. Jej twórcy zadbali o reformę wymiaru sprawiedliwości, poszerzyli też krąg ludzi odpowiedzialnych za losy Ojczyzny. Powołując armię, do której tradycji nawiązuje obecne Wojsko Polskie, stworzyli fundament pod budowę nowoczesnych sił zbrojnych. Wojewoda nawiązała także do uroczystości beatyfikacyjnych Jana Pawła II, w których brała udział, dzieląc się wrażeniami z ich przebiegu. Natępnie został odczytany Apel Poległych i rozległa się salwa honorowa.
W dalszej części uroczystości płytę Grobu Nieznanego Żołnierza pokryły wieńce i wiązanki złożone przez delegacje władz różnych szczebli, służb mundurowych, organizacji, związków, stowarzyszeń, uczelni, szkół. Obchody 220. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja zakończyła defilada żołnierzy 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Leźnicy Wielkiej oraz kompanii reprezentacyjnych innych służb mundurowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sensacyjne odkrycie w kościele w Maastricht! To może być szkielet d’Artagnana

2026-03-26 09:23

[ TEMATY ]

Kościół

Holandia

d’Artagnan

sensacyjne odkrycie

Maastricht

Trzej Muszkieterowie

Gustave Doré, CC0, via Wikimedia Commons

Pomnik d’Artagnana w Paryżu

Pomnik d’Artagnana w Paryżu

W kościele w Maastricht na południu Holandii odkryto szkielet, który może należeć do słynnego francuskiego muszkietera d’Artagnana, poległego w 1673 r. podczas oblężenia miasta. Jak podał w środę holenderski portal NOS, o identyfikacji mają rozstrzygnąć badania DNA.

Charles de Batz de Castelmore, znany jako d’Artagnan, to historyczna postać, która stała się pierwowzorem bohatera powieści „Trzej muszkieterowie” Alexandre’a Dumasa.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Papież: dawstwo organów to znak nadziei i solidarności

2026-03-26 19:12

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.

Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję