Reklama

To nie temat tabu

Na rekolekcje razem z mężem lub żoną? Jak najbardziej. Trzydniowe rekolekcje dla małżeństw u Cichych Pracowników Krzyża w Głogowie poprowadził o. Ksawery Knotz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konferencje o. Knotza cieszą się dużą popularnością - przybyły na nie pary również spoza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej: z Opola, z Raciborza, z Wrocławia. - Jest wielu duchownych, którzy wyjaśniają te sprawy. Ja jestem tylko tym najbardziej znanym - śmieje się zakonnik.
O. Ksawery w Głogowie gościł już po raz drugi. - Nauki o. Knotza dotyczą seksualności i można powiedzieć, że tematyka jest ta sama, co przed rokiem. Ale myślę, że warto do tego wracać, zwłaszcza, że jest duże zapotrzebowanie - mówi Piotr Kukła, jeden z organizatorów i oczywiście uczestnik spotkania. - Przede wszystkim te rekolekcje uświadamiają, że sakrament małżeństwa jest bardzo ważny, a sam akt seksualny jest nieodłącznym elementem życia małżeńskiego. Seksualności nie należy traktować jako temat tabu, wręcz przeciwnie - dodaje. - O. Ksawerego słucha się rewelacyjnie. Mówi o rzeczach, o których niby wszyscy wiedzą, a tak naprawdę otwiera nam oczy na wiele spraw.
Jak więc jest z tym seksem? Czy małżonkowie z wieloletnim stażem też potrzebują się go uczyć? - W rzeczywistości nie wiemy wszystkiego, a w sumie to wiemy bardzo mało - i to w aspekcie naukowym, i w takim ludzkim. Brakuje spojrzenia na seksualność z perspektywy duchowości - wyjaśnia o. Knotz. - Ludzie nie myślą o tym, żeby pogodzić seksualność z wiarą. Życie duchowe i życie seksualne traktują jako coś osobnego, te dwie przestrzenie się rozjeżdżają. I w konsekwencji to my się rozjeżdżamy w środku, bo jesteśmy przecież i duchowi, i cieleśni.
Zdaniem duchownego, warto cieszyć się po prostu codziennością: - W praktyce w świadomości małżonków sakrament małżeństwa jest bardziej kojarzony z tą wyjątkową liturgią ileś lat temu niż z codziennym życiem. A Bóg przychodzi w znaku mężczyzny i kobiety, również w czasie ich współżycia seksualnego. W tym momencie tworzy się więź między nimi, a w więzi jest Chrystus.
Jednym z tematów poruszanych w czasie rekolekcji był grzech. - Pojawia się dużo wątpliwości moralnych, różnych schematów, odczytywania moralności w sposób bardzo zewnętrzny. Dużo jest pogubienia się, ludzie nie wiedzą, co właściwie jest dobre, a co złe. Przez to jest mnóstwo niepokoju, poczucia winy, często zupełnie niepotrzebnego - tłumaczy zakonnik. Polecał również stronę www.szansaspotkania.net - znajdują się tam artykuły dotycząca życia we dwoje, można tam znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. O. Knotz zachęcał uczestników rekolekcji, by korzystając z tego portalu, dzielili się z innymi swoim małżeńskim doświadczeniem za pośrednictwem internetu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Sierpniowe zmiany personalne w Archidiecezji Krakowskiej 2026

2026-08-27 15:14

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

diecezja.pl

Publikujemy listę sierpniowych zmian personalnych księży Archidiecezji Krakowskiej.

Ks. kan. Roman Ciupaka – przyjęcie zrzeczenia się urzędu proboszcza parafii pw. św. Marii Magdaleny w Krakowie-Witkowicach i udzielenie zgody na urlop sabatyczny od obowiązków duszpasterskich spełnianych w Archidiecezji Krakowskiej z zamieszkaniem w parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Nowym Targu-Kowańcu.
CZYTAJ DALEJ

Czy Putin obiecał, że Rosja nie zaatakuje NATO? Jest wypowiedź Trumpa

Rosja nie zaatakuje terytorium NATO - zadeklarował w czwartek prezydent USA Donald Trump, powołując się na swoje rozmowy z Władimirem Putinem. Odmówił jednak komentarza, czy temu właśnie poświęcona była wizyta szefa CIA w Moskwie.

- Miałem z nim dobre rozmowy. On nie będzie atakował terytorium NATO - powiedział Trump o Putinie, nie rozwijając wypowiedzi. Odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy przywódca Rosji zobowiązał się lub obiecał, że nie zaatakuje Sojuszu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję