Reklama

Kościół

Bp Guzdek na Jasnej Górze: nie zgadzajmy się na niszczenie autorytetu polskiej Policji

Od złożenia kwiatów przy płaskorzeźbie „Gloria Victis” upamiętniającej 13 tys. policjantów zamordowanych przez Sowietów w 1940 r. rozpoczęła się na Jasnej Górze dziewiętnasta pielgrzymka środowiska policyjnego. Spotkanie odbywało się tradycyjnie przed patronalnym świętem Policji przypadającym w święto św. Michała Archanioła, 29 września.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

policja

Święto Policji

Karol Porwich

- Staję tu z poczuciem dumy, że mogę razem z kapelami stać wraz z policjantami w ich codziennej pracy, w ich trudzie i wspierać ich modlitwą i dobrym słowem, bo spotykają się nie tylko ze złem, ale i napaściami słownymi, z nieodpowiedzialnymi reakcjami - mówił w kaplicy Matki Bożej bp Józef Guzdek, delegat Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa Policji. W kazaniu podczas Mszy św. w intencji stróżów prawa przypominał, że policjanci służą najwyższym wartościom, bo do nich z pewnością należą zapewnienie bezpieczeństwa, przestrzeganie prawa i ład społeczny.

Karol Porwich

- Dziękujmy Bogu za tych, którzy stawali i nadal stają w obronie godności i praw należnych stróżom naszego bezpieczeństwa - mówił bp Guzdek. Podkreślił, że „szczególnie ważne są działania prawne oraz słowa wypowiadane w obronie funkcjonariuszy, którzy bywają napiętnowani i publicznie potępiani bez udowodnienia im popełnionej winy”. Zaznaczył, że „jeśli tego zabraknie zło będzie się rozzuchwalać a przestępcy będą zachęcani do podnoszenia ręki na polskiego policjanta”.

Zobacz zdjęcia: Dziewiętnasta pielgrzymka środowiska policyjnego

Reklama

Pytał „ludzi dobrej woli”, co myślą: „czy wolno lekceważyć godność drugiego człowieka? Czy wolno bezkarnie niszczyć autorytet polskiej policji? Czy wolno rzucać obelgami i przekleństwami, tych którzy stoją na straży przestrzegania prawa? Czy wolno atakować bez żadnych konsekwencji tych, którzy z narażeniem życia i zdrowia przyczyniają się do naszego bezpieczeństwa? Czy można tolerować mowę nienawiści wobec funkcjonariuszy policji?”.

Bp Guzdek podkreślał, że „jeśli nie staniemy po stronie stróżów prawa to czy oni staną po naszej stronie, gdy będzie zagrożone nasze zdrowie, życie lub mienie? A może wtedy odwrócą wzrok, aby nie widzieć ludzkiej krzywdy i nie podjąć interwencji i nie spotkać się z medialnym atakiem ludzi przewrotnych i złych”.

Z Jasnej Góry delegat Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa Policji zwrócił się z apelem: „nie zgadzajmy się na niszczenie autorytetu polskiej policji”. - Walka o doraźne interesy lub forsowanie własnych przekonań nie usprawiedliwiają przemocy wobec stróżów prawa, nie usprawiedliwia jej także nieprzestrzeganie obowiązujących nas przepisów – mówił bp Guzdek.

Reklama

Zauważył, że w tym roku mija 95 lat, od kiedy szeregi policji wzmocniły kobiety. - Potrzebne są delikatne dłonie wyciągnięte w geście ratunku, zwłaszcza gdy chodzi o przemoc domową ukrytą w czterech ścianach, potrzebne są wrażliwe serca kobiet i mężczyzn noszących policyjne mundury. Jednak one nie wystarczą. W walce ze złem i przemocą potrzebne są także silne męskie dłonie, które powstrzymają przestępców lub udzielą pomocy potrzebującym.

Bp Guzdek przywołał postać policjanta z Mińska Mazowieckiego, który w sierpniu utonął w morzu ratując życie 15- letniej dziewczynce. W jego osobie uczcił, tych którzy zginęli wypełniając złożoną przysięgę do końca.

W tym roku środowisko policyjne spotkało się w mniejszej liczbie i w „okrojonym programie”. Na Jasną Górę przybyli reprezentanci policjantów z całego kraju z Komendantem Głównym Policji gen. insp. Jarosławem Szymczykiem, a także wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji Bartoszem Grodeckim. Przybyli komendanci wojewódzcy i miejscy Policji oraz przedstawiciele Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939” z prezes Teresą Bracką.

- Jak co roku pielgrzymujemy do Królowej Polski przede wszystkim, aby podziękować za rok, który za nami, a on był niezwykle trudny z uwagi na to, że nie brakowało tych codziennych wyzwań dla funkcjonariuszy i pracowników polskiej Policji, ale też spotkaliśmy się z tym ogromnym zagrożeniem dla nas wszystkich, jakim jest pandemia koronawirusa - powiedział komendant Szymczyk.

Dodał, że to jest też „prośba o opiekę, wsparcie, o to, co niezwykle ważne, o mądrość podejmowania trudnych wyborów i trudnych decyzji, bo one często, jeśli chodzi o policyjną służbę, muszą zapadać w ułamkach sekund, i bardzo często wiążą się z tym, że musimy w stosunku do kogoś użyć siły, czasami zatrzymać i pozbawić wolności, ale tylko i wyłącznie po to, żeby cała reszta z nas mogła czuć się bezpiecznie”.

2020-09-27 19:12

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W dniu poprzedzającym Święto

Niedziela legnicka 31/2020, str. I

[ TEMATY ]

Eucharystia

Święto Policji

Ks. Piotr Nowosielski

Msza św. odprawiana była z asystą policjantów

Msza św. odprawiana była z asystą policjantów

W dniu poprzedzającym Święto Policji, 17 lipca, w parafii św. Jadwigi w Miłkowie odbyła się Msza św. dziękczynna policji. Proboszczem parafii jest ks. Zbigniew Kulesza, pełniący funkcję ich kapelana.

We Mszy św. brała udział delegacja policjantów z komendantem i pocztem sztandarowym, przedstawiciele władz i parafianie. Liturgii przewodniczył ks. dziekan Bogdan Żygadło w gronie koncelebransów. Oprawa liturgiczna również została przygotowana przez policjantów.

W homilii ks. Zbigniew przywołał myśl: „Jeżeli nie żyjemy, aby służyć, to nigdy nie zasłużymy, aby żyć”. Przypomniał, że życie jest służbą, tym bardziej, kiedy nosi się któryś z mundurów, bo każdy mundur zobowiązuje, jak i każda służba.

– Kiedy byłem wikarym w Karpaczu – 25 lat temu – i słyszałem przejeżdżającą na sygnałach karetkę pogotowia, podczas Mszy św. modliliśmy się za tą osobę, do której jechała i za tych którzy śpieszą z pomocą. Dziś samochód na sygnale już nie wywołuje takich postaw. Co najwyżej ciekawość, gdzie i co się zdarzyło. Nie życzliwość, ale ciekawość – wspominał ksiądz kapelan.

Zwrócił uwagę, że tym na co dzisiaj się uskarżają ludzie, jest brak czasu. Z czego to wynika? Może z tego, że człowiek jest dziś także bombardowany niezliczoną ilością informacji. Brakuje mu czasu na jej przyswojenie i zrozumienie, a tym samym, tak jak kiedyś, na spotkania z innymi, rozmowę, ale i słuchanie się wzajemne.

– Dlatego dzisiaj chcę podziękować za dar obecności, że znaleźliśmy czas. Niech to nasze dzisiejsze spotkanie będzie miłe Bogu. Prośmy o wrażliwość dla naszych serc, na otaczający nas świat, byśmy mogli dobrze wykorzystać darowany nam czas – mówił kaznodzieja.

Swoje podziękowanie wyraził też ksiądz dziekan. – Niech codzienność waszego życia będzie tak uroczysta jak dzisiejsza. Niech obfituje w życzliwość, dostrzeżenie waszej odpowiedzialnej służby, niech obfituje w Boże błogosławieństwo i opiekę waszego patrona – św. Michała. Niech daje poczucie, że chronicie innych, niech dodaje otuchy, że jesteście potrzebni, że dzięki wam możemy czuć się bezpiecznie. Wy też macie rodziny, domy, swoich najbliższych, dla których jesteście tak bardzo ważni i pośród tych wszystkich swoich zajęć, obowiązków, miejcie świadomość, że wy też jesteście mężami, żonami, ojcami, matkami, że potrzebują was wasi najbliżsi, mimo służby, którą podejmujecie każdego dnia.

Patronem policjantów jest św. Michał Archanioł.

Dziękuję też ks. Zbigniewowi, że przejął tę funkcję po śp. ks. Jerzym Gniatczyku, który dziś zapewne, w tajemnicy świętych obcowania, cieszy się, że zapoczątkowane przez niego, jako kapelana dzieło, dalej się rozwija, pod opieką ks. Zbigniewa – mówił ks. Bogdan Żygadło.

CZYTAJ DALEJ

Odszedł do Domu Ojca

2020-10-29 23:51

[ TEMATY ]

ks. Zbigniew Wokotrub

Archiwum Kurii Biskupiej w Zielonej Górze

śp. ks. Zbigniew Wokotrub

śp. ks. Zbigniew Wokotrub

 Więcej informacji o posłudze śp. Kapłana i o Jego pogrzebie. Wnocy z 28 na 29 października br. w szpitalu w Słubicach, w wieku 63 lat i w 39 roku kapłaństwa, zmarł śp. ks. Zbigniew Wokotrub, rezydent w parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.

Msza św. pożegnalna zostanie odprawiona w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze, 2 listopada o godz.18.00.

Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie we wtorek 3 listopada br., w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej w Dębnie (diecezja szczecińsko-kamieńska), o godz.12.00. Następnie dalsze uroczystości pogrzebowe na cmentarzu w Dębnie przy grobowcu rodzinnym.

Informujemy również, że Msza św. żałobna za zmarłego Kapłana zostanie odprawiona także w kościele pw. Narodzenia NMP w Siedlisku, w poniedziałek 2 listopada br. o godz.11.30.

Ks. Zbigniew Wokotrub urodził się 8 czerwca 1957 r. w Dębnie Lubuskim jako syn Leona i Heleny z d. Oleksij. W 1960 r. rodzina przeprowadziła się do Kowalowa. Tam uczęszczał do szkoły podstawowej. Następnie uczył się w liceum ogólnokształcącym w Rzepinie. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości w 1976 r. rozpoczął studia w seminarium duchownym w Paradyżu. 30 maja 1982 r. w Gorzowie Wlkp. przyjął święcenia kapłańskie z rąk sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty. Pracował jako wikariusz w Lubniewicach (1982 – zastępstwo wakacyjne), Świebodzinie (św. Michała, 1982-1984), Głogowie (Najśw. Serca Pana Jezusa, 1984-1985), Żaganiu (Wniebowzięcia NMP, 1985-1988) i Rokitnie (1988-1991). 1 września 1991 r. mianowano go proboszczem nowo utworzonej parafii pw. MB Rokitniańskiej w Kostrzynie nad Odrą. Dodatkowo w roku 1992 r. powierzono mu funkcję diecezjalnego duszpasterza kolejarzy, którą pełnił przez kolejne sześć lat. W 1996 r. poprosił o przeniesienie na mniejszą placówkę duszpasterską. 20 sierpnia 1996 r. powierzono mu parafię w Trzebiczu. 6 sierpnia 2002 r. został zwolniony z urzędu proboszcza i podjął pracę duszpasterską w diecezji grodzieńskiej na Białorusi. Po powrocie z Białorusi w roku 2005 był przez kilka miesięcy wikariuszem w Krzeszycach, a 10 grudnia tego roku mianowano go proboszczem w Siedlisku. 1 sierpnia 2018 r. został przeniesiony do parafii pw. Świętej Rodziny w Wiechlicach, jednak już po miesiącu – ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia – otrzymał urlop zdrowotny i prawo do zamieszkania w Domu Księży Emerytów w Zielonej Górze. 1 sierpnia 2019 r. został formalnie zwolniony z urzędu proboszcza w Wiechlicach i zamieszkał jako rezydent w parafii konkatedralnej pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.



CZYTAJ DALEJ

Centrum Życia i Rodziny krytyczne wobec propozycji prezydenta dotyczącej aborcji eugenicznej

2020-10-31 17:48

[ TEMATY ]

Centrum Życia i Rodziny

poplasen/Fotolia.com

Centrum Życia i Rodziny, organizator i koordynator Marszów dla Życia i Rodziny w całej Polsce, jest krytyczne wobec propozycji prezydenta Andrzeja Dudy, dotyczącej aborcji eugenicznej.

Organizacja jest zdania, że projekt jest nieprecyzyjny i de facto przywraca możliwość abortowania dzieci dotkniętych poważnymi schorzeniami. W specjalnym oświadczeniu podkreślono, że w ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele kłamstw na temat Orzeczenia trybunału Konstytucyjnego ws. niezgodności z Konstytucją tzw. przesłanki eugenicznej. Prowadzeniu debaty publicznej nie pomaga brutalizacja języka, agresywne zachowania uczestników protestów oraz inne zachowania sprzeczne z przepisami prawa i normami kulturowymi. Centrum Życia i Rodziny zauważa, że „w tych warunkach niezwykle łatwo jest ulec potrzebie szybkiego rozładowania konfliktu poprzez wdrożenie rozwiązań obciążonych istotnymi błędami”.

Jednocześnie wskazano, że propozycja projektu ustawy przedstawiona przez prezydenta Andrzeja Dudę jest przywróceniem możliwości dokonywania aborcji eugenicznej.

„Wyrażamy wobec niej daleko idące zastrzeżenia prawne oraz moralne” – napisano w oświadczeniu. „W naszym przekonaniu przyjęcie projektu prezydenckiego będzie sprzeczne z Orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 22.10.2020 r., a więc również z duchem i literą Konstytucji RP.

Zaprezentowany projekt przywraca bowiem możliwość skazywania na śmierć– w świetle prawa – dzieci w okresie przedurodzeniowym, dotkniętych bardzo poważnymi schorzeniami” – czytamy w stanowisku Centrum Życia i Rodziny.

Zdaniem fundacji, propozycja prezydenta Andrzeja Dudy będzie prowadziła jedynie do ograniczenia procederu aborcji eugenicznych. Centrum Życia i Rodziny zwraca również uwagę na pojawiające się w projekcie określenie „wysokiego prawdopodobieństwa” choroby, które jest nieprecyzyjne i dowolne w interpretacji. W związku z powyższym,Centrum Życia i Rodziny apeluje o „wycofania zgłoszonego projektu i podjęcia prac nad rozwiązaniami, które nie będą groziły zadawaniem śmierci nikomu, w tym również dzieciom najbardziej bezbronnym i potrzebującym pomocy”. Zapewnia również, że jest gotowe do włączenia się w prace nad nowymi rozwiązaniami prawnymi, które będą chroniły życie od poczęcia do naturalnej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję