Reklama

Głos z Torunia

Spotkanie duszpasterstwa ludzi mediów

W toruńskim Centrum Dialogu Społecznego 22 września odbyło się spotkanie duszpasterstwa ludzi mediów.

2020-09-23 11:42

Anna Głos

Po wspólnej modlitwie za wstawiennictwem św. Maksymiliana Marii Kolbego uczestnicy spotkania wysłuchali konferencji ks. Leszka Stefańskiego. Dotyczyła ona orędzia papieża Franciszka na 54. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, poświęconego przekazywaniu historii. Nie zabrakło dyskusji na temat prawdy w pracy dziennikarza oraz dzielenia się doświadczeniem.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Polski o śp. bp. Bogdanie Wojtusiu: całe serce oddał rodzinom

2020-10-20 16:25

[ TEMATY ]

biskup

prymas Polski

Mazur/episkopat.pl

Gorliwy, pokorny, niezwykle pracowity i wszystkim życzliwy – mówi o zmarłym we wtorek śp. bp. Bogdanie Wojtusiu prymas Polski abp Wojciech Polak, przed laty jego magistrant. „Był moim rektorem i mistrzem. Uczył nas, że źródłem i siłą kapłańskiego posługiwania jest miłość do Boga i do człowieka”.

Metropolita gnieźnieński przyznał, że był świadomy poważnego stanu biskupa seniora Bogdana Wojtusia, niemniej do końca miał nadzieję i modlił się o jego powrót do zdrowia. O modlitwę taką prosił też wszystkich diecezjan. Wiadomość o śmierci przyjął z ogromnym smutkiem, biskup senior był bowiem bliską mu osobą – nie tylko współpracownikiem w ostatnich latach, ale przede wszystkim jego rektorem i mistrzem, który przyjmował go do seminarium i prowadził przez wszystkie lata formacji.

„Bardzo starał się o formację kandydatów do kapłaństwa, czy tutaj, w Gnieźnie, czy też na forum ogólnopolskim. Na lata jego rektorowania przypadła m.in. budowa nowego gmachu seminarium duchownego, o co zabiegał i o co troszczył się całym sercem” – wspomina abp Wojciech Polak. Jak dodaje, w przyszłym roku śp. bp Bogdan obchodziłby 60. rocznicę święceń kapłańskich.

„Jestem Bogu wdzięczny za jego życie, za gorliwą służbę kapłańską i biskupią, za przykład, jaki nam dawał. Był człowiekiem wielkiego serca i wewnętrznego ciepła. Otwartym na wszystkich. Dla każdego zawsze miał dobre słowo. Nawet jeśli czasem zdarzyło mu się wypowiedzieć coś trudniejszego albo przykrzejszego, zawsze potem za to przepraszał. Wielu wiele mu zawdzięcza z tej jego pokornej, cichej służby Bogu i Kościołowi. Ja również” – przyznał abp Polak.

Prymas podkreślił również, że śp. bp Bogdan Wojtuś do końca pozostał wierny swojemu biskupiemu zawołaniu: evangelizare pauperibus – nieść Ewangelię ubogim. W tych słowach – jak dodał – zawierało się i wypełniło nie tylko pragnienie służenia ubogim, ale także odwaga i gotowość, by ich prowadzić do Boga.

„Czynił to nie tylko słowem. Czynił to przede wszystkim swoją postawą, pełną uważności, otwartości i szacunku dla każdego człowieka. Wielu z nas, nie tylko księży, dobrze zna jego niewielkie mieszkanie, gdzie spędził ostatnie lata życia i gdzie zawsze można było zapukać. Każdy był witany z radością i serdecznością” – wspomina abp Polak dodając, że w sposób szczególny śp. bp Bogdan Wojtuś troszczył się o rodziny, którym „oddał całe serce”.

„Przez całe życia, najpierw jako ksiądz, a potem biskup, był rodzinom niezwykle oddany. Angażował się w duszpasterstwo rodzin, wielokrotnie zabierał głos w obronie rodziny, będąc świadomy zagrożeń, na jakie jest wystawiona. Przede wszystkim jednak znał rodziny, często się z nimi spotykał, był zawsze gotowy jechać na spotkanie, gdziekolwiek go zaproszono” – podkreślił abp Polak.

Ważne miejsce w biskupiej aktywności śp. Bogdana Wojtusia zajmowali też misjonarze. Jak przyznaje abp Polak, każdy z nich, czy to wracający do diecezji, czy przebywający na wakacjach, czy będący przejazdem, mógł liczyć na jego gościnę. Wspierał misjonarzy duchowo i materialnie. On również zainicjował coroczne spotkanie dla rodzin misjonarzy z okazji Świąt Bożego Narodzenia, które kontynuowane są do dziś.

„Śmierć śp. bp. Bogdana Wojtusia to wielka strata dla archidiecezji gnieźnieńskiej. Odszedł człowiek, który przez wiele lat, zwłaszcza w czasach reżimu komunistycznego, był dla wielu trwałą opoką i podporą, nie waham się powiedzieć – był ojcem. Z nim odchodzi ważna część historii naszej archidiecezji. Smucimy się, ale i wierzymy, że Bóg przyjmie swojego wiernego Sługę do siebie ” – przyznał Prymas Polski.

CZYTAJ DALEJ

Bp Stułkowski: rozłóżmy odwiedziny na cmentarzach na oktawę Wszystkich Świętych

2020-10-21 14:41

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

cmentarz

Karol Porwich/Niedziela

- Nie idźmy na cmentarze jednego dnia, rozłóżmy odwiedziny na grobach naszych zmarłych na dłuższy czas – apeluje bp Szymon Stułkowski, biskup pomocniczy poznański. Podczas audycji „Espresso z biskupem” w poznańskim radiu Emaus bp Stułkowski przypomniał, że modlitwa za zmarłych, Msza św. w ich intencji czy ofiarowanie odpustu to coś znacznie ważniejszego niż uporządkowany grób, znicze i kwiaty.

Bp Stułkowski, który od kilku dni zmaga się z zakażeniem koronawirusem i przebywa w izolacji domowej podziękował słuchaczom na antenie radia Emaus za zainteresowanie, pamięć i modlitwę. Podzielił się też „innym doświadczeniem Kościoła”. - Trzeba być zamkniętym w czterech ścianach, ale ma się wrażenie, że jesteśmy razem – powiedział.

Podkreślił też, że czuje się już lepiej i zapewnił o modlitwie – za chorych, umierających, zwłaszcza za tych, którzy nie mają możliwości pojednać się z Bogiem i za całą służbę zdrowia.

- Proszę, żebyście uważali na siebie – zaapelował. Przypomniał o obowiązujących wszystkich zasadach na czas epidemii: maseczkach, dezynfekcji i dystansie społecznym. Prosił też o zachowywanie odpowiednich reguł bezpieczeństwa w kościołach.

Nawiązując do apelu abp Stanisława Gądeckiego, bp Stułkowski poprosił, by rozłożyć odwiedziny na grobach bliskich na dłuższy czas. Przypomniał, że choć tradycyjnie Polacy udają się na cmentarze 1 listopada, w Uroczystość Wszystkich Świętych, również dlatego, że jest to dzień wolny od pracy, dar odpustu zupełnego związany z nawiedzeniem cmentarza można uzyskać w całą oktawę uroczystości, czyli od 1 do 8 listopada. Poznański biskup pomocniczy podkreślił też, że dar odpustu dla zmarłych można uzyskać również bez nawiedzania cmentarza.

Biskup przypomniał, że dar odpustu i modlitwa to coś o wiele bardziej potrzebnego zmarłym niż uporządkowany grób, kwiaty i znicze.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję