Reklama

Na serwatce w Dusznikach

Niedziela świdnicka 35/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za nami kolejny, tym razem jubileuszowy - 65. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach-Zdroju zorganizowany pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 6-14 sierpnia br. i przypadła w 200. rocznicę urodzin Kompozytora.

Uzdrowisko

Reklama

Duszniki-Zdrój to miasto w południowo-zachodniej Kotlinie Kłodzkiej. Początki malowniczo położonego miasta sięgają średniowiecza. Największym bogactwem Dusznik są lecznicze źródła mineralne. Dusznickie uzdrowisko rozkwitło w XVIII wieku. Zaczęli tutaj przyjeżdżać kuracjusze z całej Europy. Do końca II wojny światowej miasto było niemieckie i nazywało się Bad Reinerz. Wodę źródlaną pili w Dusznikach wielcy kompozytorzy - Feliks Mendelssohn Bartholdy i Fryderyk Chopin. Stosowano wówczas nowatorską metodę leczenia górnych dróg oddechowych - chorym aplikowano preparaty z mleka koziego i serwatkę. Dopiero później przekonano się, że ta terapia nie jest dobra. Bardziej Fryderykowi służył klimat górski.
„Świeże powietrze i serwatka, którą pijam skwapliwie, tak mię postawiły na nogi, że jestem całkiem inny niż w Warszawie” - pisał do przyjaciela.
Młody Fryderyk trochę się tu nudził. W liście do przyjaciela pisał, że „rano, najpóźniej o godz. 6 już wszyscy przy źródle. Tu dopiero kiepska, dęta muzyka. Po obiedzie jeszcze większa maskarada niż rano, bo każdy wystrojony, każdy w innym niż rano pokazuje się kostiumie. Znów muzyka paskudzi, a tak chodzi się już do samego wieczora”. Artysta przebywał tu od 3 sierpnia do września 1826 r. i wraz z matką, i siostrami pozostał tu ponad miesiąc. W czasie kuracji Chopina odbyły się też jego pierwsze dwa zagraniczne koncerty. Dochód został przeznaczony na rzecz czwórki dzieci osieroconych przez jednego z miejskich sukienników. Być może to wydarzenie stało się inspiracją, gdy komponował słynny Marsz żałobny c-moll.
W Dusznikach można napić się wody ze źródeł: „Jan Kazimierz” (idealna na wrzody żołądka), „Pieniawa Chopina” (na górne drogi oddechowe), „Agata” i „Jacek”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papier z Reinerz

W Dusznikach nad rzeką Bystrzycą od XVI wieku wytwarza się papier czerpany. Znajduje się tutaj stara XVII-wieczna Papiernia, obecnie mieści się w niej Muzeum Papiernictwa z bogatą polichromią. W Muzeum zobaczyć można pokazową produkcję papieru czerpanego. Masa wykonana z włókien celulozowych, po zaczerpnięciu na sito, następnie po odciśnięciu wody i wysuszeniu przekształca się w arkusze. Stanowi to główną atrakcję dla tysięcy turystów, ponieważ każdy może spróbować swoich sił. W Muzeum zgromadzono wiele cennych pamiątek związanych z historią papieru i przemysłu papierniczego.
Fryderyk jako kuracjusz musiał zażywać kuracji kąpielowych, pić wodę zdrojową, pić modną wówczas żętycę. W wolnym czasie odwiedzał wszystkie atrakcje turystyczne, wówczas bardzo popularne, jak Zamek Homole na Wzgórzach Lewińskich, Wzgórze Rozalii, z dzisiejszą pustelnią. Młody Fryderyk odwiedził także Papiernię Dusznicką i kupił tutaj papier listowy, na którym następnie pisał listy. Ile tak naprawdę tych listów napisał, nie wiemy, ale do dzisiaj zachowały się dwa - są one przechowywane w Warszawie i w Belgii.

Wystawa

Reklama

W pierwszym tygodniu sierpnia w Muzeum Papiernictwa została otwarta wystawa pt. „A papier, na którym Ci piszę, jest z Reinerz. Fryderyk Chopin w Dusznikach-Zdroju” upamiętniająca pobyt Fryderyka Chopina w Dusznikach-Zdroju, którą zorganizował Jan Bałchan. Celem wystawy jest przypomnienie wydarzeń z 1826 r. oraz przedstawienie tradycji chopinowskich kultywowanych w sudeckim kurorcie zarówno w czasach niemieckich, jak i po II wojnie światowej. Na wystawie upamiętniającej pobyt Chopina w Dusznikach ukazane są dusznickie tradycje powojenne: ryciny, grafiki przedstawiające Duszniki z początku XIX wieku, wypożyczone z Ossolineum z Muzeum Ziemi Kłodzkiej, oryginalne przewodniki turystyczne, które prawdopodobnie czytał kompozytor i jego rodzina w trakcie pobytu w Dusznikach i wiele innych ciekawych eksponatów. Wystawę można oglądać do 1 października br.
Uroczystego otwarcia wystawy dokonano 6 sierpnia br. przy udziale m.in. Zbigniewa Szczygła, wicemarszałka województwa dolnośląskiego, Krzysztofa Baldego, starosty kłodzkiego oraz Grzegorza Średzińskiego, burmistrza Dusznik-Zdroju. Podczas wernisażu znany Edwin Petrykat odczytał list Fryderyka Chopina do Wilhelma Kolberga napisany 18 sierpnia 1826 r. w Dusznikach.

Festiwale

W 1897 r. z inicjatywy Wiktora Magnusa postawiono na cześć Fryderyka Chopina obelisk z jego popiersiem, a tuż po II wojnie światowej, w sierpniu 1946 r., w 120. rocznicę słynnego recitalu, odbył się w Dusznikach I Międzynarodowy Festiwal Chopinowski, który cieszy się wielką sławą na całym świecie, a którego współinicjatorem był Wojciech Dzieduszycki.
Organizacją Międzynarodowych Festiwali Chopinowskich w Dusznikach zajmuje się Fundacja Międzynarodowych Festiwali Chopinowskich z siedzibą w Dusznikach (więcej na stronie: www.chopin.festival.pl). Dyrektorem arstystycznym Festiwalu jest wybitny polski pianista Piotr Paleczny.

„8 Fryderyków”

Od 1 maja br. do 31 grudnia br. na terenie miasta Duszniki-Zdrój trwa akcja promocyjna monety okolicznościowej. Na awersie monety widnieje herb miasta, przedstawiający wizerunek św. Piotra z kluczem w prawej ręce i księgą w lewej, na tle fragmentu muru ceglanego, wznoszącego się po lewej stronie. Rewers monety zawiera wizerunek Dworku im. F. Chopina, położonego w centrum zabytkowego Parku Zdrojowego.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

[ TEMATY ]

Matka Boża

Karol Porwich/Niedziela

Imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi, Matki miłosierdzia. Dzisiejsze wspomnienie - "imieniny" Matki Bożej - przypominają nam o przywilejach nadanych Maryi przez Boga i wszystkich łaskach, jakie otrzymaliśmy od Boga za Jej pośrednictwem i wstawiennictwem, wzywając Jej Imienia.

Zgodnie z wymogami Prawa mojżeszowego, w piętnaście dni po urodzeniu dziecięcia płci żeńskiej odbywał się obrzęd nadania mu imienia (Kpł 12, 5). Według podania Joachim i Anna wybrali dla swojej córki za wyraźnym wskazaniem Bożym imię Maryja. Jego brzmienie i znaczenie zmieniało się w różnych czasach. Po raz pierwszy spotykamy je w Księdze Wyjścia. Nosiła je siostra Mojżesza (Wj 6, 20; Lb 26, 59 itp.). W czasach Jezusa imię to było wśród niewiast bardzo popularne. Ewangelie i pisma apostolskie przytaczają oprócz Matki Chrystusa cztery Marie: Marię Kleofasową (Mt 27, 55-56; Mk 15, 40; J 19, 25), Marię Magdalenę (Łk 8, 2-3; 23, 49. 50), Marię, matkę św. Marka Ewangelisty (Dz 12, 12; 12, 25) i Marię, siostrę Łazarza (J 11, 1-2; Łk 10, 38). Imię to wymawiano różnie: Miriam, Mariam, Maria, Mariamme, Mariame itp. Imię to posiada również kilkadziesiąt znaczeń. Najczęściej wymienia się m.in. "Mój Pan jest wielki", "Pani" i "Gwiazda morza".
CZYTAJ DALEJ

Gdy wieś nie przybiega

2026-09-12 09:18

[ TEMATY ]

wieś

Premier Donald Tusk

kłamstwo

fikcyjny strach

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Pamiętacie bajkę o pasterzu oszuście i owcach, które strzegł? Po tym jak kilka razy, dla „żartu” wołał mieszkańców wsi o pomoc, gdy rzeczywiście pojawił się wilk - nikt na pomoc mu nie przybiegł. Podobnie jest w życiu realnym i z jakimkolwiek innym fikcyjnym strachem.

A taki co kilka tygodni próbuje wzbudzać premier Donald Tusk. W oparciu o niedopowiedzenia. Ostatnio były szef rządu stanął i powiedział „sprawdzam”. Mateusz Morawiecki wezwał Tuska do zwołania szefów klubów parlamentarnych i poinformowania ich o rzeczywistych zagrożeniach z raportu CIA oraz o tym, czy polska infrastruktura krytyczna jest chroniona. I bardzo dobrze, że tak zrobił, bo inflacja strachu działa dokładnie tak samo jak inflacja pieniądza: na początku robi wrażenie, potem ludzie przyzwyczajają się do coraz większych liczb, a na końcu przestają reagować nawet wtedy, gdy zagrożenie jest prawdziwe. Polacy uodpornią się na ostrzeżenia. I to będzie niebezpieczne.
CZYTAJ DALEJ

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo Grzegorza Felsa

2026-09-12 19:57

[ TEMATY ]

anioł

katecheta

uratowany

wyjątkowe świadectwo

Grzegorz Fels

Agata Kowalska

W jaki sposób dobrze odczytywać Boże znaki w naszym życiu? Czy Bóg prowadząc nas po naszych ścieżkach, wspomaga się także aniołami? Swoim niezwykłym świadectwem w książce „Życiowy escape room” dzieli się katecheta i autor: Grzegorz Fels.

Dlaczego ja sam wierzę w Boga? Dlaczego w ogóle postanowiłem studiować teologię? Otóż wierzę, że Bóg istnieje, bo widzę Jego wyraźne działanie, Boże znaki w swoim życiu. Akurat mam to szczęście, że są to znaki wręcz bijące w oczy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję