Reklama

Wiadomości

Argentyna: zmarła jedna z pierwszych “Matek z Plaza de Mayo”

W wieku 96 lat zmarła 3 sierpnia Celina „Queca” Zeigner de Kofman – jedna z założycielek stowarzyszenia „Matki z Plaza de Mayo”.

[ TEMATY ]

Argentyna

kyasarin/pixabay.com

Była ona jedną z 14 matek, które 30 kwietnia 1977 roku wzięły udział w pierwszym marszu milczenia na Plaza de Mayo (Plac Rewolucji Majowej) w Santa Fe w północnej Argentynie, upominając się w ten sposób o wyjaśnienie losów członków swych rodzin, zaginionych w czasie dyktatur wojskowych w latach 1976-83. „Queca" Kofman, której 23-letni syn Jorge Oscar zaginął w czerwcu 1975 w mieście Tucumán, powołała do życia grupę w swym mieście.

Reklama

„Matki z Plaza de Mayo” w każdy czwartek chodziły w milczeniu przez pół godziny wokół placu, a ich białe chustki z imionami zaginionych stały się symbolem oporu i walki o sprawiedliwość. Początkowo wyśmiewano je, nazywając "szalonymi", z czasem jednak ich działalność zaczęła spotykać się z coraz większym uznaniem i szacunkiem, stając się symbolem walki o wolność i prawa człowieka. Trwało to aż do zakończenia rządów wojskowych w 1983.

Oblicza się, że w czasie dyktatur wojskowych, trwających – z przerwami – prawie 20 lat, zaginęło bez wieści ok. 30 tysięcy ludzi. Prawie wszyscy oni byli torturowani, a większość została zamordowana. Dopiero z czasem okazało się, że systematyczne "znikanie" przeciwników politycznych było częścią wojny prowadzonej z własnym narodem przez argentyńskich wojskowych. Do dziś wyjaśniono tylko nieliczne przypadki, a ten rozdział historii Argentyny ciągle nie doczekał się należytego opracowania.

2020-08-05 18:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Buenos Aires: nowy nuncjusz daje nadzieję, że papież odwiedzi Argentynę

2020-09-14 12:03

[ TEMATY ]

Argentyna

papież Franciszek

Buenos Aires

Government of Argentina/pl.wikipedia.org

Flaga Argentyny

Flaga Argentyny

Nowy nuncjusz apostolski w Buenos Aires dał Argentyńczykom nadzieję, że papież Franciszek odwiedzi kraj po raz pierwszy od wyboru na stolicę Piotrową w 2013 roku.

Pochodzący z Polski papieski dyplomata abp Mirosław Adamczyk powiedział w wywiadzie dla katolickiego portalu Aica: „Mogę z całą pewnością powiedzieć, że Ojciec Święty chce odwiedzić Argentynę”. Abp Adamczyk przyjechał kilka dni temu do Buenos Aires. Niedługo przed odlotem spotkał się z papieżem Franciszkiem w Watykanie.

Papież obecnie nie wyjeżdża za granicę z powodu pandemii koronawirusa. Nadal nie wiadomo też, kiedy ponownie wznowi swoje zagraniczne podróże. Wcześniej Franciszek, były arcybiskup Buenos Aires, usprawiedliwiał brak decyzji co do wizyty w swojej argentyńskiej ojczyźnie napiętym harmonogramem.

Tymczasem czołowi przedstawiciele Kościoła katolickiego w Argentynie są zaniepokojeni rosnącym napięciem społeczno-politycznym w kraju. Według doniesień dziennika „La Nacion” przewodniczący episkopatu bp Óscar Vicente Ojea Quintana wyraził zaniepokojenie konsekwencjami kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa. Zwrócił uwagę, że w wielu dzielnicach dużych miast jest coraz więcej narkotyków i przemocy.

"Potrzeba więcej miłości społecznej”, podkreślił biskup diecezji San Isidro, zwłaszcza wobec „zagubionych dzieci”, które potrzebują teraz więcej uwagi i pomocy. Bp Ojea Quintana wezwał polityków do powstrzymania się od zachowań, słów i gestów, które „niszczą i dzielą”.

Argentyna przeżywa obecnie mocne napięcie między rządem a opozycją. Niedawno prezydent Alberto Fernandez został skrytykowany za obcięcie funduszy na stolicę kraju rządzoną przez opozycję i przekazanie ich prowincji Buenos Aires, rządzonej przez jej przeciwników politycznych.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek pobłogosławił dzwon „Głos Nienarodzonych”

2020-09-23 14:18

[ TEMATY ]

dzwon

Włodzimierz Rędzioch

Papież Franciszek pobłogosławił w środę podczas audiencji generalnej polski dzwon noszący imię „Głos Nienarodzonych”. Przywiozła go delegacja fundacji Życiu Tak z Podkarpacia. Papież wyraził pragnienie, by głos dzwonu budził sumienia w Polsce i na świecie.

Wprowadzenie dzwonów do kultu chrześcijańskiego tradycyjnie przypisywane jest św. Paulinowi, biskupowi Noli w południowych Włoszech (409-431). Oczywiście instrumenty podobne do naszych dzwonów były używane już w starożytności przez Greków i Rzymian.

Zobacz zdjęcia: Franciszek pobłogosławił dzwon „Głos Nienarodzonych”

Na przykład grecki historyk i podróżnik Strabon pisze o używaniu „tintinnabulum” do ogłaszania otwarcia targu. Począwszy od IV w. używanie dzwonów w chrześcijańskie szybko rozprzestrzeniło się na Zachodzie, głownie w celu zwoływania wiernych. Ale były one używane szczególnie we wspólnotach monastycznych. Pierwsze wczesnośredniowieczne instrumenty dźwiękowe stosowane w liturgii nazywano „signum” i „clocca”, ale także „campana” i „nola”, co jest ewidentnym nawiązaniem do nazwy regionu Kampania i miasta Nola.

Od średniowiecza dzwony wyznaczały czas - nie było wówczas zegarów a niewielu mogło używać klepsydr i zegarów słonecznych. Dźwięk dzwonów wyznaczał rytm pracy w ówczesnych, głównie rolniczych społeczeństwach. Oczywiście dzwony pełniły bardzo ważną funkcję w życiu duchowym ludzi - ich dźwięk, który rozprzestrzeniał się wszędzie, był znakiem obecności sacrum i wzywał wiernych do oddawania czci Bogu. Jednocześnie ludzie uważali, że dzwony odgrywają rolę egzorcyzmów przeciwko wpływom sił zła, burz i innych klęsk żywiołowych. Ich dźwięk informował także o ważnych wydarzeniach: aby zasygnalizować śmierć kogoś ze wspólnoty, obwieścić jakieś wydarzenie zbiorowej radości lub ostrzec przed zbliżającym się niebezpieczeństwem, np. przed najazdem.

Powstała na Podkarpaciu Fundacja „Życiu Tak” im. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny postanowiła wykorzystać dzwon do przypominania ludziom o dramacie aborcji – tylko w 2019 r. na świecie zostało zabitych w łonie matki 42 miliony dzieci. Jego głos ma uwrażliwiać oraz pobudzać społeczeństwa do obrony niezbywalnego prawa do życia dziecka poczętego, dlatego nazwano go „Głos Nienarodzonych”. Dzwon wykonano w istniejącej od 1808 r. pracownii ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu.

W manufakturze tej odlewane są najwyższej jakości dzwony, które trafiły już do kościołów na całym świecie. Wśród nich jest ważący 55 ton „Głos Ojca” – uznawany za największy kołysany dzwon na świecie, który znajduje się w brazylijskim Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego. W ludwisarni rodziny Felczyńskich powstał także „Dzwon Niepodległości”, wykonany dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania suwerenności przez Polskę.

Bogdan Romaniuk, założyciel Fundacji i pomysłodawca przedsięwzięcia, osoba związana z ks. Jerzym Popiełuszko często cytuje słowa „męczennika komunizmu”: „Zadaniem Kościoła jest nie tylko teoretyczne głoszenie prawa do życia nienarodzonych, lecz także praktyczna obrona tego prawa”. Również na dzwonie widnieją słowa bł. ks. Jerzego, który był bezkompromisowym obrońcą życia: „Życie dziecka zaczyna się pod sercem matki”; obok umieszczono V przykazanie Boże: „Nie będziesz zabijał”. Jak podkreśla Romaniuk „Głos Nienarodzonych” to inicjatywa, której nadrzędnym celem jest mobilizowanie ludzi do obrony życia ludzkiego, dlatego będzie używany głownie w czasie marszy „pro-life”.

Fundacja zwróciła się do Papieża Franciszka, aby pobłogosławił „Dzwon Nienarodzonych” – Ojciec Święty uczynił to w czasie audiencji ogólnej, 23 września.

Dzwon przywieziono do Watykanu 22 września wieczorem. Ustawiono go na Dziedzincu św. Damazego, gdzie w tym okresie odbywają się papieskie audiencji. Przy dzwonie ustawiono Meleks, który będzie używany do jego transpostu. Dziś, 23 września rano na Dziedzińcu odbyła się papieska audiencja, w czasie której Franciszek pozdrowił pielgrzymów w różnych językach.

Zwracając się do Polaków tak mówił o dzwonie: „Za chwilę pobłogosławię dzwon, noszący imię ‘Głos Nienarodzonych’, wykonany przez Fundację ‘Życiu Tak’. Będzie on towarzyszył wydarzeniom mającym na celu prypominanie o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Niech jego głos budzi sumienia stanowiących prawo i wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce i na świecie. Niech Bóg, jedyny i prawdziwy Dawca życia błogosławi Wam i Waszym rodzinom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

Na zakończenie audiencji Franciszek podszedł do dzwonu, przy którym stały osoby zaangażowane w zrealizowanie projektu dzwonu: obok Bogdana Romaniuka, Piotr Olszewski, właściciel firmy ludwisarskiej „Felczyńscy”, wykonawca dzwonu, ks. Lucjan Szumierz, proboszcz kolegiaty kolbuszowskiej, w której będzie przechowywany dzwon, oraz dwójka polskich dzieci, Karolina i Jakub. Franciszek zamienił z nimi kilka zdań i pobłogosławił „Głos Nienarodzonych”.

Następnie dzieci podały Ojcu Świętemu sznur przywiązany do serca dzwonu i mógł on w niego uderzyć - doniosły dzwięk rozszedł się po Dziedzincu św. Damazego. Od dziś dzwięk ten będzie przypominał wszystkim o świętości ludzkiego życia począwszy do jego poczęcia w łonie matki.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do kapłanów diecezji kaliskiej: pełnij swoją misję na sposób Jezusowy

2020-09-24 09:48

- Modlitwa wzmocniona postem to najmocniejsze narzędzie, jakie ma Jezusowy uczeń - mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. kończącej rekolekcje dla kapłanów diecezji kaliskiej w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

W homilii celebrans kontynuował rozważanie Listu św. Pawła do Tytusa. Zaznaczył, że 2/3 tego listu dotyczą zdrowej nauki. – Z listu dowiadujemy się jaki ma być włodarz Boży. Potrzebna jest taka nauka, która sprawia, że przyciągasz ludzi do siebie. Przyciągasz ludzi nauką zdrową, ale ważne jest, abyś miał umiejętność przekonywania tych, którzy mówią przeciw tej nauce – powiedział administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że zdrowa nauka jest nauką zbawczą. - Zdrową naukę przekazuje się zdrowym słowem. Zdrowa wiara jest owocem zdrowej nauki. Zdrowa nauka niesie zbawienie – podkreślał kaznodzieja.

Cytując słowa św. Pawła z Listu do Rzymian „Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” stwierdził, że człowiek, który kocha Boga czyni dobro.

Zaznaczył, że sumienie to wspólne rozpoznawanie dobra i zła z Jezusem. - Chcesz wiedzieć czy to jest dobre czy złe, to spytaj co Jezus nam na ten temat mówi, bo my nie tworzymy norm, tylko je razem odkrywamy w spotkaniu z Nim – mówił metropolita łódzki.

Odwołując się do Ewangelii św. Łukasza akcentował, że Jezus posyłając uczniów wyposażył ich „w moc i władzę nad wszystkim demonami i dla leczenia chorób”. - Modlitwa wzmocniona postem to najmocniejsze narzędzie, jakie ma Jezusowy uczeń. Jak jesteś posłany w tej misji to rób ją na sposób Jezusowy. Każde rekolekcje są jakimś początkiem. Jest nowe otwarcie, od nowa Jezus mówi idźcie i weźcie to co wam daję do tej misji i nie bierzcie tego co się wam kompletnie nie przyda – przekonywał abp Ryś.

W ramach jałmużny kapłani ofiarowali datki, które zostaną przeznaczone na konkretny cel w diecezji kaliskiej.

Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa abp Grzegorz Ryś dziękował księżom za tak liczny udział w rekolekcjach. – Chcę wam służyć tak jak umiem. Kiedy zgodziłem się na to, żeby być administratorem diecezji to pierwsza myśl, jaka się zrodziła to, żebyśmy przeżyli razem rekolekcje. Nie zdążę was poznać, nie zdążę poznać, gdzie kto pracuje, z niektórymi uda się zamienić słowo, z niektórymi pewnie już nie, ale mam takie przekonanie, że to co mogliśmy razem przeżyć przed Panem Jezusem, przed Bogiem Ojcem w Duchu Świętym jest tysiąc razy ważniejsze niż tamte ludzkie środki i sposoby bycia razem. To co mogłem wam dać to wam dałem, a bardzo wam dziękuję za taką obecność – powiedział administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Przez trzy dni abp Grzegorz Ryś w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu głosił rekolekcje dla duchowieństwa diecezji kaliskiej pochylając się nad Listem św. Pawła do Tytusa. W drugim dniu rekolekcji kapłani uczestniczyli w nabożeństwie pokutnym połączonym z konferencją oraz adoracją Najświętszego Sakramentu. Rekolekcje zakończyła wspólna Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję