Głosem następcy św. Piotra - Benedykta XVI - przemawia Kościół obchodząc w liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes już po raz osiemnasty Światowy Dzień Chorego. W orędziu z dn. 3 grudnia 2009 r., przypominając, że tegoroczne obchody Dnia Chorego zbiegają się z 25. rocznicą utworzenia Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia, Ojciec Święty podkreśla „szczególnie pilną obecność Kościoła u boku chorych, którym ma przekazywać ewangeliczne wartości, by chronić ludzkie życie we wszystkich jego fazach, od poczęcia do naturalnego kresu”. W swoim przesłaniu na Światowy Dzień Chorego Papież przypomina, że „Kościół wzorem Chrystusa zawsze pamiętał o cierpiących. W ciągu wieków powstało wiele kościelnych instytucji służby zdrowia. Pewne z nich prowadzą bezpośrednio diecezje, inne utworzyły wspólnoty zakonne”. A jednocześnie głos następcy Chrystusa wyraża wdzięczność wszystkim pełniącym codziennie „apostolstwo miłosierdzia” względem tych, którzy cierpią. Nawiązując do obecnego Roku Kapłańskiego, zwraca się do księży, którzy jako „znak i narzędzie Chrystusowego współczucia” powołani są do posługi chorym. Zachęca ich, by nie szczędzili sił, niosąc im wsparcie. „Czas spędzony przy tych, którzy są doświadczani, owocuje łaską we wszystkich innych wymiarach duszpasterstwa” - zaznacza Ojciec Święty. Prosi też chorych, by „modlili się i ofiarowali swe cierpienia za kapłanów”.
Przed tajemnicą cierpienia i choroby na nowo pochylimy się także i w naszej diecezji poprzez szczególną modlitwę z cierpiącymi i za cierpiących. Już prawie na progu Wielkiego Postu, którego przeżywanie niebawem rozpoczniemy, zechcemy światłem Chrystusowej Męki prześwietlać codzienne udręczenie choroby i cierpienia - i może warto, jako jedno z wielkopostnych dobrych postanowień, poświęcić w codziennym, nieraz bezsensownym zabieganiu, nieco więcej czasu na odwiedziny, na pomoc ludziom chorym i cierpiącym. Niejeden raz podarowany czas, uśmiech i dobra obecność przynoszą chorym więcej ulgi i pomocy niż najlepsze środki medyczne. Dzień Chorego nie powinien mieć miejsca tylko raz w roku.
Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci
2026-01-20 08:36
PAP
Adobe Stock
Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
O tym, że, współczucie przekłada się na konkretne czyny, służenie bliźniemu jest miłowaniem Boga w praktyce oraz autentyczne poświęcenie się wszystkim cierpiącym, zwłaszcza chorym, starszym i uciśnionym, jest możliwe jeśli będziemy „rozpaleni Bożą miłością” pisze Papież w opublikowanym dziś Orędziu na XXXIV Światowy Dzień Chorego. Opieka nad chorymi jest „autentycznym działaniem kościelnym” - przypomina Leon XIV.
Papież w dokumencie proponuje rozważenie ewangelicznego obrazu miłosiernego Samarytanina, który jest „zawsze aktualny i nieodzowny, aby na nowo odkryć piękno miłości i społeczny wymiar współczucia oraz zwrócić uwagę na potrzebujących i na cierpiących, jakimi są chorzy”. Refleksja nad wybranym fragmentem z Pisma Św. (Łk 10, 25-37) została uczyniona poprzez zastosowanie klucza hermeneutycznego encykliki „Fratelli tutti”, papieża Franciszka. W dokumencie tym znajdujemy wskazanie: „współczucie i miłosierdzie wobec potrzebujących nie sprowadzają się jedynie do wysiłku indywidualnego, ale realizują się w relacji: z bratem w potrzebie, z tymi, którzy się nim opiekują, a – co najważniejsze – z Bogiem, który obdarza nas swoją miłością”.
We wtorek po godzinie 21.00 doszło do wykolejenia dwóch wagonów pociągu Polregio na trasie Miechów - Słomniki w woj. małopolskim. W pociągu było ok. 20 osób, nikomu nic się nie stało. Ruch pociągów jest wstrzymany. Policja poinformowała, że przyczyną zdarzenia jest naturalne odłupanie szyny spowodowane niską temperaturą.
„Odnosząc się do zdarzenia, do którego doszło w Małopolsce informujemy, że komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzekła brak ingerencji zewnętrznej. Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury. Na miejsce ściągany jest sprzęt naprawczy PKP, który będzie przywracał funkcjonalność torów” - napisała w środę na portalu X policja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.