Wirtualne Media: transmisje Mszy św. nadal popularne
W ostatnich kilku tygodniach spadło zainteresowanie mszami świętymi w polskich stacjach telewizyjnych, ale transmisje nadal notują wyższe wyniki od średnich długookresowych stacji - wynika z raportu portalu Wirtualnemedia.pl.
Aby powstrzymać pandemię COVID-19, rząd zdecydował się wprowadzić wiele ograniczeń w połowie marca. Jednym z nich był zakaz imprez masowych, w efekcie którego w mszach świętych początkowo mogło uczestniczyć maksymalnie 50 osób, a następnie zgromadzenie takie mogło liczyć do 5 osób. Obostrzenia zaczęły być stopniowo luzowane w kwietniu, ostatecznie limit wiernych w kościołach został zniesiony 30 maja - przypomina autor opracowania, Michał Kurdupski z serwisu Wirtualnemedia.pl
Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement - udostępnionych portalowi Wirtualnemedia.pl przez Havas Media Group - średnia widownia mszy świętej emitowanej w niedziele i święta o godz. 7.00 w TVP1 w okresie 15 marca-22 czerwca wyniosła 1,33 mln widzów (34,52 proc. udziału wśród wszystkich widzów), 13,07 proc. w grupie komercyjnej 16-49 lat i 15,72 proc. w grupie 16-59.
Dla porównania, w okresie od 1 stycznia do 8 marca (emisja w niedziele i święta o 7.00) transmisje śledziło średnio 435 tys. osób, co dało stacji odpowiednio 18,11 proc., 4,01 proc. i 6,32 proc. udziału. Widownia mszy w okresie pandemii COVID-19 zwiększyła się kilkukrotnie.
Reklama
TVP1 od połowy marca relacjonuje mszę św. codziennie. Widownia wszystkich transmisji w okresie zamrożenia gospodarki wyniosła 1,02 mln osób (odpowiednio 21,17 proc., 5,86 proc. i 7,92 proc. udziału). Od 30 maja do 22 czerwca transmisje śledziło 663 tys. widzów (16,70 proc., 3,22 proc. i 4,28 proc. udziału). Msza święta w Jedynce od momentu zniesienia limitu wiernych w kościołach straciła widzów, ale mimo to stacja w paśmie w grupie 4+ nadal ma zdecydowanie wyższe wyniki od średnich długookresowych. Udział TVP1 w 2019 r. wyniósł np. 9,68 proc.
15 marca o godz. 7.00 mszę relacjonowało TVP Info (wspólna transmisja z TVP1). Audycję w tej stacji śledziło 452 tys. widzów (łącznie na obu antenach było to 1,89 mln). TVP Info nie transmituje regularnie mszy (wyjątkiem są msze okolicznościowe - np. rocznicowe, pogrzebowe lub z okazji tzw. miesięcznicy smoleńskiej).
Wyraźny wzrost zainteresowania - względem okresu przed wybuchem epidemii w Polsce - msze odnotowały w TVP Polonia. Transmisje w okresie 15 marca-21 czerwca miały średnio 64 tys. widzów (0,56 proc. udziału), podczas gdy w okresie od 5 stycznia do 8 marca było to średnio 46 tys. (0,43 proc.).
W okresie od 15 marca do 24 maja msze śledziło 75 tys. widzów (0,63 proc.), a od 31 maja do 21 czerwca było to 36 tys. (0,38 proc.). Transmisje w TVP Polonia również mają zdecydowanie wyższe wyniki od średnich długookresowych. W 2019 r. udział stacji wyniósł 0,13 proc.
Od 12 marca msze oglądać można w TVP3. Relacje do 29 maja śledziło średnio 291 tys. osób (2,07 proc. udziału), a od 31 maja do 22 czerwca - 188 tys. (1,69 proc.). Dla porównania, udział stacji w 2019 roku wyniósł 1,02 proc.
Dotychczas jedna pokazana w TVP Kultura msza św. zainteresowała 61 tys. osób.
Polsat News
Reklama
Z powodu epidemii koronawirusa msze zaczął pokazywać komercyjny Polsat News, w którym ogląda je średnio 592 tys. widzów (6,74 proc.). Do 24 maja transmisje miały 704 tys. osób (7,78 proc. udziału), a od 31 maja - 257 tys. (3,63 proc.). Msze również i w tej stacji mają wyraźnie wyższy udział od długookresowych - w 2019 roku średni wynik Polsat News wyniósł 1,13 proc.
Niemal 10-krotny wzrost zainteresowania odnotowała transmitowana w Polsat Rodzina specjalna msza święta dedykowana dzieciom. Relacje od 15 marca do 21 czerwca śledziło średnio 52 tys. widzów (0,44 proc.), podczas gdy w okresie od 5 stycznia do 8 marca było to średnio 7 tys. (0,07 proc.).
Od 15 marca do 24 maja msze miały 67 tys. oglądających (0,56 proc.), a od 31 maja - 6 tys. (0,07 proc.). Średni udział Polsat Rodzina w ub. roku wyniósł 0,05 proc.
TV Republika
W Telewizji Republika msze między 5 stycznia a 8 marca śledziło 559 osób (0,02 proc.), a w okresie od 15 marca do 22 czerwca było to 3,8 tys. (0,09 proc.)
Od 15 marca do 29 maja msze śledziło 4,1 tys. osób (0,09 proc.), a od 30 maja do 22 czerwca - 3,1 tys. (0,09 proc.). W 2019 r. udział Telewizji Republika wyniósł 0,03 proc.
TVS
Z kolei dziesięć mszy pokazanych na antenie TVS w okresie od 29 marca do 31 maja śledziło 52 tys. osób (0,58 proc.). Transmisje również w tej stacji miały wyższy udział w 4+ od długookresowego, który w 2019 r. wyniósł 0,31 proc.
Spośród wszystkich programów religijnych w okresie od 1 stycznia do 22 czerwca br. najwięcej - 2,80 mln - widzów miała transmisja orędzia kard. Stanisława Dziwisza z 17 maja.
15 pozycji w top 20 należały do mszy. Po dwie lokaty należały do audycji „Między ziemią a niebem” oraz orędź, a jedna - do „Regina Caeli”.
Reklama
19 miejsc w top 20 to audycje pokazane w Jedynce, jedną lokatę do zestawienia wprowadziło TVP3. Wszystkie tytuły to pozycje pokazane po 15 marca.
Z przeprowadzonego na przełomie maja i czerwca badania CBOS wynika, że 60% Polaków zdarzyło się oglądać transmisję mszy św. w telewizji (60%) – według deklaracji było to najpopularniejsze medium. Z kolei 40% badanych odczuwało brak wspólnotowej modlitwy w kościele. Spośród innych możliwych sposobów uczestniczenia w mszy św. bardziej popularny okazał się internet niż radio.
W transmisjach online wzięła (przynajmniej raz) udział więcej niż jedna piąta Polaków (21%), a słuchanie mszy św. w radiu deklaruje 17% ankietowanych. Więcej osób modliło się w czasie narodowej izolacji w łączności z innymi za pośrednictwem technologii – co piątej osobie zdarzyło się to przynajmniej raz (20%).
W czwartek, 4 marca 2021 r., w święto św. Kazimierza królewicza TVP Wilno zaprasza na transmisję mszy św. z wileńskiej katedry. Mszę św. w j. polskim odprawi biskup pomocniczy Archidiecezji Wileńskiej Arūnas Poniškaitis. Początek transmisji o godz. 14. 55 czasu litewskiego (godz. 13. 55 czasu polskiego).
Bazylika Archikatedralna św. Stanisława i św. Władysława to najlepiej rozpoznawalny symbol stolicy Litwy. Wileńska katedra to miejsce wielu wydarzeń historycznych. To modli się m. in. dwaj papieże: Jan Paweł II i Franciszek.
Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu,
kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole,
gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych
dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie
to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam
pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie
kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam
się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać.
Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat.
Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach
nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej?
I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki.
Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością,
a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do
tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego
widza.
Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia
Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie
zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat
została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego
synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie
swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie
dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty.
Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych
posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie
zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego
woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie
mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia
Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego
Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci
i młodzieży.
Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić
swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych
odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze,
to nauki Matki
Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w
formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można
w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej
Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny
Darowskiej2.
Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede
wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła
całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele
jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie,
jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą,
szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa,
jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z
myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie,
praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna.
Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska.
Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego
cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają
drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania,
uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich
wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie.
I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako
wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców
zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy
wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników,
często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili.
Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności
za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła
sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała
do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to
właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy
młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również
wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny.
Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto
zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste -
wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam
tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają
w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu
wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu.
Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką.
Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy
muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami
wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać
swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone
tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane
nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze
wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: "
Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności
- nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać
sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości,
pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie
zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości
zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam
nadzieję, że będę w stanie im sprostać.
1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć
m.in. w następujących publikacjach:
- Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina
Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996
- Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania,
pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996
- S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów
1997
2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki
Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa
Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
W Uroczystość Objawienia Pańskiego ulicą Piotrkowską przejdzie barwny korowód kolędników. Mieszkańcy miasta Łodzi śpiewając wspólnie kolędy pójdą za światłem gwiazdy betlejemskiej, by oddać pokłon narodzonemu Jezusowi.
Orszakowi przewodzić będą Trzej Królowie – Kacper, Melchior i Baltazar. Główną atrakcją będzie finałowe kolędowanie z zespołem – Mały Chór Wielkich Serc, którym dyrygować będzie – założyciel zespołu bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.