Reklama

Kościół pojednania

„Kardynał Bolesław Kominek - prekursor pojednania polsko-niemieckiego” - pod takich hasłem 4 grudnia w auli PWT odbyła się konferencja naukowa, której celem była wszechstronna prezentacja osoby kard. Bolesława Kominka - prekursora budowy powojennego porozumienia między Polską a Niemcami, głównego redaktora słynnego listu - orędzia „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Przez cały dzień w wypełnionej po brzegi auli PWT odbywały się wykłady i dyskusje prezentujące najnowszą historię Wrocławia, Ziem Zachodnich i relacji polsko-niemieckich.

Niedziela wrocławska 50/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Przeszło 40 lat temu, dokładnie 18 listopada 1965 r., biskupi polscy obecni na II Soborze Watykańskim wystosowali listy do episkopatów 56 krajów z zaproszeniem do udziału w obchodach 1000-lecia Chrztu Polski. W liście do Episkopatu Niemiec, podpisanym przez Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 3 arcybiskupów i 32 biskupów polskich, znajdują się znamienne słowa przebaczenia Niemcom i prośba o podobny gest wobec Polaków.
Słynny fragment listu polskich biskupów brzmi: „W tym jak najbardziej chrześcijańskim ale i bardzo ludzkim duchu wyciągamy do Was, siedzących tu na ławach kończącego się soboru, nasze ręce oraz udzielamy wybaczenia i prosimy o nie. A jeśli Wy - biskupi niemieccy i Ojcowie Soboru po bratersku wyciągnięte ręce ujmiecie, to wtedy dopiero będziemy mogli ze spokojnym sumieniem obchodzić nasze Millennium w sposób całkowicie chrześcijański”. Kilkanaście dni później treść listu ujawniła w Niemczech katolicka agencja informacyjna KNA. Biskupi niemieccy odpowiedzieli 5 grudnia 1965 r. „Wiele okropności doznał polski naród od Niemców i w imieniu niemieckiego narodu. Wiemy, że dźwigać musimy skutki wojny, ciężkie również dla naszego kraju (...) Jesteśmy wdzięczni za to, że w obliczu milionowych ofiar polskich owych czasów pamięta się o tych Niemcach, którzy opierali się demonowi i w wielu wypadkach oddawali za to swoje życie (...) Tak więc i my prosimy o zapomnienie, więcej, prosimy o przebaczenie. Zapomnienie jest sprawą ludzką, natomiast prośba o przebaczenie jest apelem skierowanym do tego, który doznał krzywdy, by spojrzał na tę krzywdę miłosiernym okiem Boga i wyraził zgodę na nowy początek. (...) Z braterskim szacunkiem przyjmujemy wyciągnięte dłonie” - pisali biskupi niemieccy.

Nagonka komunistów

Opinia publiczna w Polsce została poinformowana o wymianie listów dopiero 10 grudnia. Jakie były przyczyny tego długiego milczenia środków przekazu? Właściwie do dziś nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Być może polskie czynniki partyjno-rządowe konsultowały tę sprawę z Moskwą. Faktem jest, że komunistyczne władze szczególnie silnie i agresywnie krytykowały zawarty w „Orędziu” gest przebaczenia. Kampanię propagandową, która rychło przeobraziła się w kampanię nienawiści, zainaugurowały: „Życie Warszawy” i „Słowo Powszechne”. Autorom listu nie oszczędzono żadnej obelgi, nie wyłączając oskarżeń, że zapomnieli o Auschwitz, a także o zamordowanych przez nazistów polskich kapłanach. W ślad za artykułami w prasie pojawiły się broszury i książki, ruszyła masowa akcja odczytów i wieców protestacyjnych w zakładach pracy. Rezolucje z wyrazami oburzenia słały fabryki i uczelnie, koła gospodyń wiejskich, studenci i działacze ZBoWiD-u.
Sprawą wymiany listów zajął się także Sejm i pierwszy sekretarz partii Władysław Gomułka, który ostro krytykował głównie ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego i abp. Bolesława Kominka, żądając „by prowadzili politykę lojalną wobec państwa”.
Partyjna krytyka „Orędzia” towarzyszyła obchodom Millennium Chrztu Polski przez cały następny rok. W konsekwencji biskupi z zagranicy, w tym również biskupi niemieccy i Papież Paweł VI, nie otrzymali wiz wjazdowych do Polski na obchody milenijne.

Prymas - „Traktujcie to jak bajki”

Już 11 grudnia, a więc następnego dnia po zarzutach prasowych kard. Stefan Wyszyński wrócił z Rzymu, na dworcu w Warszawie powitały go rozentuzjazmowane tłumy. 12 grudnia w homilii wygłoszonej w katedrze Prymas mówił: „Nie przynieśliśmy ujmy krajowi. Jeśli słyszycie co innego, traktujcie to jak bajki”.
Gdy jednak okazało się, że antykościelna kampania władz zdecydowanie przybiera na sile Episkopat na posiedzeniu w dniach 12-14 grudnia zdecydował się wydać oficjalny komunikat. W komunikacie tym, odczytanym we wszystkich kościołach, biskupi podkreślali, że ich Orędzie stanowiło jedno z kilkudziesięciu zaproszeń skierowanych do episkopatów innych krajów do udziału w uroczystościach milenijnych i „nie ma charakteru dokumentu politycznego”. (...) Jest on wyrazem aktualnych dążeń całego świata, Stolicy Apostolskiej, ONZ i prawie wszystkich krajów do pokoju i pojednania, a ponadto odpowiada duchowi Ewangelii i soboru”.
Głos na temat Orędzia zabierali również indywidualnie niektórzy biskupi, tłumacząc nie tylko cel, jaki przyświecał jego autorom, lecz także jego charakter. I tak aspekt teologiczny Orędzia przedstawił abp Karol Wojtyła w homilii, wygłoszonej na Boże Narodzenie w krakowskim kościele św. Szczepana. Tekst tej homilii doczekał się publikacji dopiero w 20 lat później. Podobnie abp Bolesław Kominek, jedyny członek Episkopatu Polski, który ze względów zdrowotnych po zakończeniu Soboru pozostał jeszcze jakiś czas na Zachodzie, w niemieckim programie telewizyjnym „Panorama” prostował złośliwe interpretacje polskich komunistów, tłumacząc charakter wybitnie religijny listu. Po powrocie do Polski dwukrotnie zabierał głos w katedrze wrocławskiej wypełnionej po brzegi wiernymi w sprawie Orędzia, najpierw do ogółu wiernych 6 lutego 1966 r. i do młodzieży studiującej i pracującej 27 lutego 1966 r. Przemówienia te krążyły później w całej Polsce, zwłaszcza na taśmach magnetofonowych.
To co uderza w wypowiedzi Arcybiskupa we Wrocławiu, to teologiczny język i teologiczne myślenie o sprawach społecznych. Natomiast to, co uderzało wówczas samego Kaznodzieję, to - jak sam przyznaje - niespodziewana konieczność mówienia o najprostszych, ale równocześnie o zasadniczych sprawach: o miłości bliźniego o przebaczeniu, a zatem o konieczności wychodzenia z samego serca Ewangelii - od krzyżowego przebaczenia. Spodziewał się mówić o Soborze, o wyszukanych zagadnieniach, a przyszło Mu mówić o sprawach odwetu, urazów, różnych emocjonalnych zahamowaniach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jerozolima: chrześcijańskie szkoły zawieszają zajęcia

2026-09-01 19:44

[ TEMATY ]

szkoła

Jerozolima

edukacja

Vatican Media

Chrześcijańskie szkoły w Jerozolimie zawieszają od 1 września zajęcia z powodu nieodnowienia pozwoleń na wjazd dla ponad 70 nauczycieli i innych pracowników. Jak podkreślono w komunikacie, bez tak licznej części personelu placówki nie są w stanie zapewnić uczniom bezpiecznego i stabilnego rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

Problem dotyczy pracowników dydaktycznych, administracyjnych, technicznych i pomocniczych. Według szkół decyzja o nieodnowieniu pozwoleń została podjęta nagle i bez wcześniejszego uprzedzenia, uniemożliwiając pracownikom dotarcie do Jerozolimy.
CZYTAJ DALEJ

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest publiczna

2026-08-31 10:24

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

szkola

BP KEP

Bp Marek Mendyk

Bp Marek Mendyk

W przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego bp Marek Mendyk mocno zabrał głos w sprawie obecności religii w szkole i kierunku wychowania młodego pokolenia. – Usiłuje się za wszelką cenę, także podstępem i także z łamaniem praw wyprowadzić religię ze szkoły – powiedział biskup świdnicki.

Słowa padły 29 sierpnia w katedrze świdnickiej podczas Mszy św. za Ojczyznę i NSZZ „Solidarność”, sprawowanej w związku z Dniem Solidarności i Wolności. Bp Marek Mendyk przypomniał w homilii wydarzenia sprzed ponad 45 lat, rolę św. Jana Pawła II w przemianach społecznych oraz znaczenie solidarności rozumianej jako odpowiedzialność za drugiego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: niech lekcje religii pogłębiają poznanie Boga

2026-09-02 10:57

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Leon XIV

religia w szkole

Vatican Media

Niech udział w lekcjach religii i katechezie poszerza horyzonty oraz pogłębia poznanie Boga i świata – powiedział Leon XIV, zwracając się do Polaków podczas środowej audiencji generalnej. Papież nawiązał do rozpoczęcia nowego roku szkolnego i podkreślił, że wychowanie młodego pokolenia dokonuje się dzięki współpracy rodziców, szkoły i Kościoła, informuje Vatican News.

Zwracając się do polskich pielgrzymów, Leon XIV przypomniał, że wraz z początkiem września dzieci i młodzież rozpoczynają kolejny etap zdobywania wiedzy i formacji. Szczególne miejsce w papieskim pozdrowieniu zajęły lekcje religii i katecheza. Ojciec Święty wskazał, że mają one nie tylko prowadzić do poznania Boga i świata, ale także przygotowywać młodych do życia sakramentalnego i uczestnictwa we wspólnocie Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję