Reklama

Po raz piąty do Częstochowy

W najbliższą środę - 30 lipca - punktualnie o godz. 10 spod kościoła Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu wyruszą uczestnicy 5. Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymki Świdnickiej na Jasną Górę. W tym roku pielgrzymi pójdą na szlak pod hasłem „Bądźmy uczniami Chrystusa”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oficjalne rozpoczęcie pielgrzymki zaplanowano na dzień później - w czwartek, ostatni dzień lipca, o godz. 10 w świdnickiej katedrze zostanie odprawiona uroczysta Msza św.
Każdego roku w pieszej pielgrzymce świdnickiej brało udział po ponad tysiąc pielgrzymów. Wielu z nich pielgrzymowało po raz kolejny.
- W tym roku również na nich liczymy - mówią ludzie ze sztabu organizacyjnego pielgrzymki.
Dzięki pielgrzymce możemy przypomnieć sobie, czym jest prawdziwe zmęczenie i prawdziwy głód. Tutaj woda odzyskuje swój smak. Kto nie był, nie zrozumie - bo jak zapewniają ci, którzy już nie raz szli pieszo na Jasną Górę - pielgrzymki nie da się opisać słowami.
- Gdy wchodzimy przed tron jasnogórskiej Pani, nie pamięta się bólu, deszczu, łez i smutku, nie lamentuje się nad swoimi ranami, ale przede wszystkim odczuwa się jedno: dynamit radości i ochronny płaszcz Maryjnej wszechmocy błagającej, której z ufnością powierzyliśmy nasze życie - mówią organizatorzy pielgrzymki. - Mówił bowiem Jezus: „Kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje”.
O wartościach pielgrzymki mówił także papież Jan Paweł II w swej książce „Przekroczyć próg nadziei”: - W kontekście nowej ewangelizacji bardzo wymowny jest fakt ponownego odkrycia w naszych czasach autentycznych wartości tzw. religijności ludowej. Niektóre jej formy wyrazu w naszych czasach przeżywają prawdziwy renesans, jak np. ruch pielgrzymkowy na szlakach starych i nowych. Przykładem było właśnie owo niezapomniane spotkanie młodych w Santiago de Compostella (w roku 1989), a potem na Jasnej Górze w Częstochowie (1991). Zwłaszcza młode pokolenie chętnie pielgrzymuje - pisał Ojciec Święty.
Owo wędrowanie do Częstochowy to coś, co nieodmiennie kojarzy się z końcem lipca i pierwszą dekadą czerwca. Tak będzie i w tym roku - pielgrzymi z diecezji świdnickiej w kilku grupach wyruszą na szlak.
Wędrówka potrwa do 9 sierpnia, będzie wiodła ta samą tradycyjną trasą, jak co roku, z 10 etapami do Częstochowy. Zakończy ją uroczysta Msza św. z udziałem biskupa ordynariusza Ignacego Deca na Jasnej Górze.
W tym roku własną grupę w pielgrzymce diecezjalnej będą miały po raz pierwszy Głuszyca i Jedlina. Oprócz nich na szlak wyruszą grupy z Wałbrzycha, Świdnicy, Ząbkowic Śląskich i Kłodzka.
- Warunki na pielgrzymce, poza tym, że trasę pokonuje się pieszo, nie są aż tak trudne, by im nie mógł podołać każdy zdrowy człowiek. Spróbuj więc i ty - zachęcał podczas specjalnie zorganizowanej konferencji ks. Romuald Brudnowski, główny przewodnik pielgrzymki.
Pielgrzymka, co ważne jest pielgrzymką namiotową. Oznacza to, że ponad 90 proc. pielgrzymów śpi pod namiotami, które muszą wcześniej sami zabezpieczyć, a tylko garstka na kwaterach. Dotyczy to zresztą tylko obsługi pielgrzymki, która musi się na bazie zgłosić najwcześniej, by ją przygotować dla nadchodzących i która to miejsce opuszcza - jako ostatnia. Pielgrzymi swoich namiotów w drodze nie niosą, ani innych rzeczy codziennego użytku, czy żywność, bo te przewożone są do miejsc noclegowych samochodami. - Mamy własne kuchnie, zbiorniki wody, kabiny do mycia i toalety. Te ostatnie - instalowane są na bazie przez pielgrzymkową służbę ochrony środowiska. - Jesteśmy praktycznie samowystarczalni, a po naszym odejściu miejsce, w którym pielgrzymi nocowali, wygląda równie dobrze, jak wtedy, gdy na nie przyszliśmy przed wieczorem - uspokaja ks. Romuald Brudnowski.
W czasie pielgrzymki nie zabraknie również... turnieju piłki nożnej. Pomysł zrodził się przypadkiem podczas ubiegłorocznej pielgrzymki. Ktoś miał piłkę, ktoś inny zaproponował, by zagrać mecz. Potem już wszyscy chcieli grać, nawet dziewczyny. - Dlatego w tym roku po raz pierwszy organizujemy profesjonalny pielgrzymkowy turniej i już widać, że dla wielu będzie to jeden z powodów, by spędzić z nami te dziesięć dni w drodze. Przy zapisach wielu podkreśla, że mecze to pomysł trafiony w dziesiątkę - mówi przewodnik pielgrzymki.
Ideę popiera również bp Adam Bałabuch. - Pielgrzymka to bez wątpienia rekolekcje w drodze. Kilka dni, które mają umocnić naszą wiarę, sprzyjać skupieniu i modlitwie - mówi Ksiądz Biskup. - Ale to również nauka życia i radość z niego. Dlatego nie widzę niczego złego w graniu w piłkę, jeśli oczywiście gra będzie fair. To nie jedyna nowość. Organizatorzy pielgrzymki przygotowali też coś specjalnie z myślą o tych, którzy - z różnych względów - nie mogą wziąć udziału w wędrówce na Jasną Górę. Dla osób, którym na udział w pielgrzymce nie pozwala ani stan zdrowia, ani wiek albo jeszcze jakaś inna przyczyna, przygotowano ofertę w postaci uczestnictwa w grupie modlitewnej - duchowego wsparcia, dla której przygotowano informator o pielgrzymce oraz modlitewnik z tymi samymi rozważaniami, jakie mają na szlaku pielgrzymi. - Sługa Boży Jan Paweł II już na samym początku swojego pontyfikatu zwrócił się do chorych z prośbą, aby go wspierali, ofiarując Bogu swoje cierpienia jako gwarancję skuteczności jego posługi Kościołowi i ludzkości - mówią organizatorzy pielgrzymki. - Nasz wielki rodak miał świadomość, że ludzie chorzy są uczestnikami tajemnicy Krzyża i Odkupienia. Z tego powodu również i my, pielgrzymi, zwracamy się do was z prośbą o modlitewne wsparcie. Przyjmijcie zaproszenie do grupy duchowych uczestników Pieszej Pielgrzymki Świdnickiej na Jasną Górę.
Jeżeli ktoś chce się jeszcze zapisać na pielgrzymkę, może to zrobić. Szczegółowe informacje o 5. Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę - o tym gdzie się zapisać; co jest wymagane; jakie jest jej religijne przesłanie w tym roku; jej przebieg z podziałem na etapy oraz jak wygląda jej organizacja - można szukać na stronie www.czermna.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Krzysztof Włodarczyk zwołuje I Synod Diecezji Bydgoskiej

2026-03-15 08:53

[ TEMATY ]

synod

Marcin Jarzembowski/Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

Bp Krzysztof Włodarczyk

Bp Krzysztof Włodarczyk

„Po rocznym przygotowaniu, uznając, że Pan powołuje nas do wspólnej drogi, pragnę niebawem rozpocząć I Synod Diecezji Bydgoskiej, czyli czas, kiedy pod wpływem Ducha Świętego wszystkie wspólnoty, rady i komisje zgromadzą się w imię i ku chwale Boga, aby ujawnić jedność Ciała Chrystusa, jakim jest Kościół” - napisał do diecezjan biskup ordynariusz Krzysztof Włodarczyk.

„Ponieważ zarządzanie Kościołem nie jest przeze mnie traktowane jedynie jako akt czysto administracyjny, lecz ma wyrażać misję ewangelizacyjną, do której wezwani są wszyscy ochrzczeni, pragnę zaprosić Was do udziału w wydarzeniach, które towarzyszyć będą uroczystej inauguracji I Synodu Diecezji Bydgoskiej” - czytamy w komunikacie.
CZYTAJ DALEJ

Katechezy na Gorzkie żale: Aniołowie, żołnierze i inne postacie

2026-02-16 06:20

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Kto z uwagą przygląda się Ikonie z San Damiano, ten zauważy, że w dwóch miejscach ikony pojawiają się zastępy aniołów. Jedna grupa towarzyszy scenie Wniebowstąpienia, bowiem nad głową Jezusa, w czerwonym kręgu, symbolizującym tutaj niebo, widzimy Go – tym razem wstępującego do nieba. W lewej ręce niczym berło trzyma On krzyż – znak zwycięstwa. Otoczony jest przez chór aniołów. Kilku z nich wyciąga swoje ręce w stronę Jezusa, niejako w powitalnym geście.

Okrąg, który widzimy dokoła Chrystusa to symbol pełni i doskonałości ofiary Jezusa. Czerwony płaszcz, jaki ma On na swoich ramionach, wskazuje na Jego władzę kapłańską. Oczy Jezusa zwrócone są ku górze, w stronę Ojca, którego dłoń widać na samej górze, w półokręgu. Wyprostowane palce tej dłoni to znak oznaczający wskrzeszenie Jezusa lub błogosławieństwo Boga Ojca na wszystko, co czyni Jezus.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję