Reklama

Niedziela w Warszawie

Niestrudzony pasterz narodu

"Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jaki program, to Ona". Te słowa swojego testamentu maryjnego wypowiedział na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego odszedł do Domu Ojca.

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Prymas Tysiąclecia

39. rocznica śmierci

reprodukcja Łukasz Krzysztofka

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze "Solidarności" bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze Solidarności bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym czasie w rezydencji Arcybiskupów Warszawskich trwała nieustanna modlitwa najbliższych współpracowników umierającego Prymasa. Lekarze cały czas czuwali. Nad ranem pogłębiły się zaburzenia pracy serca. Podawane leki nie przynosiły poprawy. Oddech stawał się coraz słabszy. Czuwający całą noc kardiolog stwierdził nadchodzącą agonię. Przy łożu zebrali się lekarze i domownicy. Ks. Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa, prowadził modlitwy za konających. Kard. Wyszyński trzymał w dłoni zapaloną gromnicę, znak zmartwychwstania i życia. Leżał na prawym boku z przechyloną głową.

O godz. 4.40 nastąpiło zatrzymanie oddechu. Ustała praca serca. Lekarze stwierdzili zgon. Zebrani wokół odmawiali różaniec – tajemnice dźwigania krzyża, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. „Tej ostatniej chwili – jak zanotował ks. Piasecki – towarzyszy cisza i spokój. Jest to śmierć niezwykle spokojna, bez dostrzegalnych oznak konania”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W kaplicy Domu Arcybiskupów ks. prał. Jerzy Dąbrowski celebrował o godz. 5.00 pierwszą Mszę św. żałobną za zmarłego Prymasa. Po niej ciało Kardynała zostało ubrane w purpurową sutannę, szaty liturgiczne, fioletowy ornat. Na piersi krzyż biskupi z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na palcu pierścień, dłonie oplecione różańcem, z którym za życia nigdy się nie rozstawał. W momencie przenoszenia ciała do trumny ubierający dostrzegli na twarzy Prymasa pojawiający się uśmiech.

Zgodnie z wolą kard. Wyszyńskiego, jego trumna została zamknięta i przeniesiona do sali audiencjonalnej na parterze domu arcybiskupiego. Obok trumny postawiono obraz Matki Bożej Częstochowskiej, która towarzyszyła mu każdego dnia.

Wydano komunikat lekarski o śmierci Prymasa. Gdy wiadomość podały rozgłośnie radiowe, do Domu Arcybiskupów zaczęły przychodzić tysiące mieszkańców stolicy, aby oddać hołd swojemu biskupowi.

Telegram na ręce kard. Franciszka Macharskiego przesłał z polikliniki Gemelli w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II. „Na wiadomość o śmierci umiłowanego brata w biskupstwie, wielkiego syna Kościoła i naszego narodu, księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski, łączę się w bólu i modlitwie z całym Kościołem w Ojczyźnie i wszystkimi moimi rodakami. Przeżywając tajemnicę Wniebowstąpienia Pańskiego, proszę Najlepszego Ojca o wieczną nagrodę dla niestrudzonego pasterza i nieustraszonego świadka Ewangelii Chrystusowej. Ufam, że Pani Jasnogórska, Matka Kościoła, której tak bezgranicznie zawierzył, okaże Mu swojego Syna. Wsparty nadzieją chwalebnego zmartwychwstania, krzepię zbolałe serca wszystkich drogich braci i sióstr moim apostolskim błogosławieństwem” – napisał ranny po zamachu Jan Paweł II.

Wieczorem do Domu Arcybiskupów Warszawskich przybył kard. Franciszek Macharski, który przewodniczył obrzędom pogrzebowym przy trumnie zmarłego. Wśród gości był też m.in. brat Roger z ekumenicznej wspólnoty w Taize. Z ul. Miodowej kondukt pogrzebowy wyruszył do kościoła seminaryjnego przy Krakowskim Przedmieściu.

Rozpoczęła się wielka, narodowa żałoba. Już pierwszego dnia wpłynęło ponad 1600 listów kondolencyjnych z całego świata. Osób chcących pożegnać się z Prymasem były już nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy. Do kościoła seminaryjnego ustawiały się długie kolejki. A pogrzeb, który odbył się 31 maja na ówczesnym pl. Zwycięstwa stał się wielką manifestacją religijno-patriotyczną. Zgromadził ok. pół miliona osób, które przybyły, aby oddać cześć swojemu Prymasowi i niekoronowanemu królowi Polski.

2020-05-28 04:40

Ocena: +11 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego wktórce otwarte dla wszystkich chętnych

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Pracując nad muzeum zastanawialiśmy się nad tym, co chcemy przekazać i doszliśmy do wniosku, że to ma być podróż z Janem Pawłem II i kard. Wyszyńskim przez 104 lata naszej historii – powiedział w rozmowie z KAI Piotr Dmitrowicz, wicedyrektor Mt 5,14. Od najbliższej soboty muzeum będzie otwarte dla wszystkich chętnych.

Anna Rasińska (KAI): Muzeum dzieli się na 11 głównych stref, każda z nich związana jest z kluczowymi momentami życia jego patronów. Czy mógłby Pan opowiedzieć o najciekawszych elementach wystawy?
CZYTAJ DALEJ

Papież: Jezus rozjaśnia sens historii

2026-02-01 12:16

[ TEMATY ]

Jezus

Papież Leon XIV

rozjaśnia sens

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

O tym, że „Bóg daje nadzieję przede wszystkim tym, których świat odrzuca jako beznadziejnych” mówił Leon XIV podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański. Rozważając niedzielą Ewangelię, Ojciec Święty wskazał, iż Syn Boży „patrzy na świat realizmem miłości”.

Nawiązując do Ewangelii Błogosławieństw (Mt 5, 1-12), Leon XIV powiedział, że
CZYTAJ DALEJ

Świątynia w Grodowcu wypełniła się muzyką, ludźmi i światłem

2026-02-02 09:24

[ TEMATY ]

sanktuarium

Grodowieckie Ostatki

Wioleta Szocik

W tym roku wystąpił znany już grodowieckiej publiczności zespół "Magia Folkloru i Przyjaciele", a podczas wydarzenia można było wesprzeć Głogowskie Hospicjum

W tym roku wystąpił znany już grodowieckiej publiczności zespół Magia Folkloru i Przyjaciele, a podczas wydarzenia można było wesprzeć Głogowskie Hospicjum

Już od ponad dziesięciu lat w ostatnią niedzielę przed świętem Ofiarowania Pańskiego Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu wypełnia się muzyką, ludźmi i światłem. I tak było tym razem!

Grodowieckie Ostatki wieńczą serię koncertów kolęd i pastorałek organizowaną co roku przez Gminę Grębocice oraz Centrum Kultury i Sportu w Grębocicach. - Jedenaście edycji Ostatków Grodowieckich to nie tylko edycje koncertów, ale to jest przede wszystkim spotkanie - człowieka z człowiekiem, ale też w tym szczególnym miejscu, w którym od wieków króluje i jest obecna Ta, która jest Jutrzenką Nadziei, Ta która dzisiaj szczególnie w tym czasie niesie nam ludziom nadzieję na to, że wszyscy mamy szansę być dobrymi, dawać dobro i dzielić się nim z drugim człowiekiem - zauważył na wstępie do spotkania ks. Radosław Horbatowski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Grodowcu. - Niech ten wieczór będzie czasem zaczerpnięcia sił ze spotkania z Panem Bogiem i spotkania międzyludzkiego - dodał kustosz sanktuarium. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję