Reklama

Jan Paweł II

„Zawsze był bardzo ludzki”- abp M. Mokrzycki wspomina św. Jana Pawła II

Każdego wieczoru Jan Paweł II podchodził do okna swojego gabinetu i błogosławił Plac św. Piotra. To jedno z wielu wspomnień abp Mieczysława Mokrzyckiego, obecnie arcybiskupa Lwowa na Ukrainie i wieloletniego drugiego prywatnego sekretarza papieża Polaka. „Don Mietek”, jak popularnie mówiono o nim w Watykanie, był także świadkiem śmierci Jana Pawła 15 lat temu. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego opowiada o swoim codziennym życiu u boku Papieża, który urodził się dokładnie 100 lat temu w Wadowicach.

„Zawsze był bardzo ludzki, wspaniałomyślny, otwarty. Chociaż kierował całym Kościołem i Watykanem, zawsze był bardzo otwarty i naturalny w swoim zachowaniu. Zawsze miał czas dla innych; wiedział, jak słuchać. Nigdy nie sprawiał wrażenia, aby inni odczuli, że ma ważniejsze rzeczy do zrobienia. Ale przede wszystkim nauczył nas, że modlitwa może rozwiązać wszystkie problemy życia i świata” - wyznał abp Mokrzycki.

Zwrócił uwagę, że papież Franciszek także docenił swojego poprzednika, którego kanonizował kilka lat temu, za jego „wielką pasję do człowieka”, „otwartość, i gotowość do dialogu ze wszystkimi”.

Reklama

Pytany skąd wziął to Karol Wojtyła, arcybiskup Lwowa powiedział: „Jan Paweł II wiele przeszedł w swoim życiu. Przeżywał wielkie radości, ale także chwile głębokiego smutku i wielkiego bólu. Kiedy się urodził, pierwsza wojna światowa już nie trwała, a potem przeżył całą drugą wojnę światową, a następnie wiele lat pod rządami komunistycznymi. Wszystko to nauczyło go, jak ważne jest dążenie do pokoju, praw człowieka i wolności. Dużo walczył i modlił się za te wartości. Dlatego rozmawiał z głowami państw i zwierzchnikami religii świata. Dlatego podróżował po świecie i głosił braterstwo. ”

„Don Mietek” wskazuje na obecnego Papieża wyraźnie ukształtowanego przez dziedzictwo Jana Pawła II. „Pomyślmy tylko o wielu międzynarodowych podróżach Franciszka, jego spotkaniach z młodymi ludźmi, o jego trosce o chorych, biednych, więźniów. Wszystkie te postawy były typowe dla Jana Pawła II. Bardzo się cieszymy, że Franciszek rozumie swoją misję pasterza Kościoła światowego w taki sam sposób, jak jego poprzednik” - zaznaczył metropolita lwowski.

Mówiąc o ostatnich dniach życia Jana Pawła II abp Mokrzycki zwrócił uwagę, że pozostawał wtedy przede wszystkim pod wrażeniem jego „wielkiej siły”. „Chociaż miał trudności z mówieniem i poruszaniem się, chociaż bardzo cierpiał, pokazał nam, że nigdy nie należy pozwolić, aby opadła nasza odwaga. Nauczył nas, że każda chwila, każdy stan w naszym życiu jest ważny i że pomimo wszystko możemy jeszcze wiele zrobić. Że nadal jesteśmy przydatni w starszym wieku, ważni dla świata. Dlatego wypełnił swoją rolę do końca i modlił się za ludzkość. A kiedy nadszedł czas śmierci, widziałem umierającego człowieka, który ma wielką wiarę i szczególny kontakt z Bogiem” - powiedział abp Mokrzycki.

Zaznaczył, że Jan Paweł II zmarł „cicho”, zasnął „w wielkim pokoju i w wielkim spokoju serca”. "Również dzisiaj, w czasie pandemii koronawirusa, można czerpać z jego przykładu odwagę, jeśli ktoś przypomni sobie choćby słowa słynnego wezwania Jana Pawła II, kiedy obejmował papieski urząd w 1978 roku: `Nie lękajcie się!` Słońce zawsze wychodzi po burzy. Musimy tylko nauczyć się przetrzymać burzę, aby znaleźć prawdziwy pokój i prawdziwą radość w naszym życiu” - powiedział abp Mokrzycki.

2020-05-18 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bądźmy dla siebie nawzajem

Niedziela małopolska 1/2020, str. 1

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

rocznica

św. Jan Paweł II

Maria Fortuna-Sudor

Marszałek Witold Kozłowski prezentuje zdjęcie sześcioraczków z Tylmanowej

Marszałek Witold Kozłowski prezentuje zdjęcie sześcioraczków z Tylmanowej

Będzie to rok szczególnie związany z osobą Ojca Świętego Jana Pawła II. Będziemy obchodzić setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły – mówił marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski podczas Małopolskiego Spotkania Opłatkowego.

To już tradycja, że w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w Teatrze im. Juliusza Słowackiego organizowane jest wydarzenie, w którym uczestniczą m.in. ministrowie, posłowie i senatorowie, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, władze uczelni wyższych, artyści, a nade wszystko małopolscy samorządowcy. Spotkanie jest okazją do składania świątecznych życzeń, ale to także czas, aby dokonać podsumowań minionego roku i wybiegać myślą w nadchodzącą przyszłość.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Płacząca. Mija 175 lat od objawień w La Salette

2021-09-18 22:50

[ TEMATY ]

La Salette

Monika Książek

Jest rok 1846. Francja przechodzi poważny kryzys, epokę fermentu i zmian społecznych. Kraj przeżywa najpierw rewolucję, czasy napoleońskie, wreszcie lata nędzy. Rodzi się moda na racjonalizm i krytykę Kościoła. W wielu miejscach z wolna zanika wiara.

Nawet najzdrowsze zdawałoby się środowiska – wsie – tracą swą tożsamość i wyrzekają się swoich tradycji. W Corps ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Tam właśnie mieszkała Melania Calvat (lub Mathieu). W 1846 r. miała czternaście lat. Tam żył też jedenastoletni Maksymin Giraud. Choć oboje mieszkali w tej samej parafii, La Salette, pierwszy raz spotkali się dopiero na dwa dni przed objawieniem się Matki Najświętszej. Nic dziwnego, byli tak różni, że nawet gdyby się gdzieś zobaczyli, nie zauważyliby swojej obecności.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek o Mszy trydenckiej: powrót do prawdziwych intencji Benedykta XVI i Jana Pawła II

2021-09-21 14:09

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Msza trydencka

ks. Mirosław Benedyk

Msza św. trydencka

Msza św. trydencka

Mam nadzieję, że dzięki decyzji o wstrzymaniu automatyzmu [wydawania pozwoleń na odprawianie Mszy według] starego rytu możemy wrócić do prawdziwych intencji Benedykta XVI i Jana Pawła II – powiedział papież Franciszek podczas spotkania ze słowackimi jezuitami 12 września w Bratysławie. Zapis tej rozmowy ukazał się we włoskim czasopiśmie „La Civiltà Cattolica”.

Ojciec Święty przypomniał, że jego decyzja „była owocem konsultacji ze wszystkimi biskupami świata”, jaka odbyła się w zeszłym roku. – Od tej pory ten, kto chce odprawiać według vetus ordo powinien poprosić Rzym o zgodę, tak jak się to dzieje w przypadku birytualizmu. Ale są młodzi [księża], którzy miesiąc po święceniach idą do biskupa, by o to prosić – podkreślił papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję