Reklama

Ostatnia droga Senatora

26 marca Jarosław, Podkarpacie i cała Polska pożegnały Senatora RP Andrzeja Tadeusza Mazurkiewicza. Zmarł 21 marca. Pozostawił w żalu i żałobie żonę i dwoje dzieci, kochającą matkę, liczne zastępy przyjaciół, a wśród nich polityków, parlamentarzystów, samorządowców, ludzi kultury i sztuki, duchownych, dziennikarzy. Reprezentanci tych i innych środowisk towarzyszyli mu w ostatniej drodze z Kolegiaty Bożego Ciała na Stary Cmentarz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Senator w swoim twórczym działaniu społecznym podejmował liczne próby przełożenia swoich wysiłków na dobro wspólne. Dzięki tej pięknej postawie zaczęliśmy pełniej rozumieć słowa ks. Jana Sochonia, że dobro przychodzi do ludzi, którzy w nie wierzą. Jego serdeczność wysublimowana była rzadką odmianą koncyliacyjnej postawy wobec wszystkich - wyborców, przyjaciół, ludzi z troską myślących o Polsce.
Andrzej Tadeusz Mazurkiewicz pełnił funkcję przewodniczącego Klubu Senackiego Prawa i Sprawiedliwości i wiceprzewodniczącego Klubu Parlamentarnego tej partii w obecnej kadencji. Zasłynął jako działacz opozycji demokratycznej „Solidarności”. Swoich poglądów nie krył już jako uczeń szkoły średniej. Senator był także aktywnym członkiem i działaczem KPN. Wydawał prasę podziemną. W samym Jarosławiu był wiceburmistrzem. Znamy go jako posła na Sejm I kadencji oraz senatora IV, VI i VII kadencji.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w publikowanych w prasie nekrologach nazwał Zmarłego wybitnym działaczem niepodległościowym i Parlamentarzystą Zasłużonym dla Polski.
Uroczystości pogrzebowe śp. Senatora Andrzeja Tadeusza Mazurkiewicza odbyły się 26 marca. Mszy św. żałobnej w Kolegiacie Bożego Ciała przewodniczył bp Adam Szal. W słowach wzruszającej i refleksyjnej homilii podkreślił dokonania Zmarłego i jego otwartość na ludzi.
„Dzisiaj patrzymy na drogę człowieka, również na śp. naszego brata w wierze - Andrzeja. Miał on także swoją drogę do Emaus, na której spotykał Chrystusa, na której miał okazję przeżyć jego obecność” - powiedział m.in. Ksiądz Biskup.
Na wstępie Mszy św. Ryszard Legutko w imieniu prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przekazał wdowie po zmarłym Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski przyznany pośmiertnie za wybitne zasługi Andrzeja Mazurkiewicza dla RP, a w szczególności dla przemian demokratycznych w wolnej Polsce.
Przed zakończeniem Eucharystii mowy pogrzebowe wygłosili: marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, prezes PiS Jarosław Kaczyński, przewodniczący Podkarpackiej Rady Regionalnej PiS Marek Kuchciński, przewodniczący Rady Miasta Janusz Szkodny i proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, do której należał Senator Mazurkiewicz - ks. Edward Chmura.
Kondukt pogrzebowy z tysiącami żegnających Zmarłego ludzi, prowadzony przez trzy orkiestry przeszedł głównymi ulicami Jarosławia na Stary Cmentarz. Tam kontynuowano żałobne uroczystości. Wojsko oddało salwy honorowe. Senator pochowany został w rodzinnym grobowcu.
Na ten smutny obrzęd przybyli niemal wszyscy senatorowie, wielu posłów, samorządowców, wojewoda podkarpacki Mirosław Karapyta, przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego z wicemarszałkiem Kazimierzem Ziobro, ludzie kultury i sztuki, pedagodzy, reprezentanci wojska, policji, „Solidarności”, organizacji Sybiraków i kombatantów, młodzież szkolna, duchowieństwo, delegacje zakładów pracy. W ostatniej drodze towarzyszyli Zmarłemu także prości, zwyczajni ludzie, dla których znajdował czas i których problemy starał się rozwiązywać.
Senar Mazurkiewicz był przeciwnikiem fasadowej polskiej uczynności. Dlatego starał się rozumieć wszystkich i wszystko, co takie polskie, takie ojczyste, takie przepełnione nadzieją na przeorganizowanie polskiego domu po polsku, po katolicku, w duchu szczerego szacunku dla Ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęło się historyczne wystawienie szczątków św. Franciszka

2026-02-22 09:33

[ TEMATY ]

Franciszek

św. Franciszek

Vatican News

Z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka wspólnota braci z Sacro Convento w Asyżu inauguruje po raz pierwszy publiczną i przedłużoną możliwość oddawania czci doczesnym szczątkom Świętego. Wystawienie rozpoczęło się w sobotę 21 lutego i potrwa do 22 marca. Jak mówią bracia konwentualni, stanowi to bezprecedensową okazję do zatrzymania się na modlitwie przed relikwiami św. Franciszka i ponownego odkrycia głębi jego przesłania przyjaźni, bezinteresowności i nadziei.

Wystawienie relikwii – doczesnych szczątków świętego - odbywa się w dolnym kościele bazyliki św. Franciszka w Asyżu. Po raz perwszy będą mogli się modlić przed nimi pielgrzymi. Do pobożnego nawiedzenia relikwii zapisało się poprzez stronę internetową ok. 370 tys. osób z całego świata – jak poinformowano w sobotę na konferencji prasowej.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję