Reklama

Wartościowe szkoły

Choć skończył się dopiero pierwszy semestr, uczniowie ostatnich klas podstawówki i gimnazjum poważnie już zastanawiają się nad tym, co dalej. Ci, którzy w szkole szukają czegoś więcej niż tylko nauka, mogą rozważyć ofertę szkół katolickich.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół Szkół Katolickich w Zielonej Górze obejmuje gimnazjum i liceum. - Zależy nam na tym, żeby przełamać pewne stereotypy, bo szkoła katolicka różnie się kojarzy. Wielu myśli, że młodzież uczy się tu na siostrę zakonną lub na księdza - mówi Anna Traczyk, dyrektor gimnazjum.

Każdy uczeń jest ważny

Reklama

Mocną stroną obu szkół jest indywidualne podejście do każdego ucznia. Małe klasy sprzyjają koncentracji i ułatwiają kontakt z nauczycielem. Realizowany jest program nauczania taki jak w szkołach publicznych ze zwiększoną liczbą godzin języka polskiego i matematyki. Poza tym w zależności od potrzeb danej klasy również liczba godzin innych przedmiotów może się zwiększyć. Obie szkoły stawiają też na naukę języków obcych. Dla dzieci zdolnych są dodatkowe zajęcia indywidualne, a uczniowie, którzy nie radzą sobie z materiałem, mogą korzystać z konsultacji. - Nasi uczniowie odnoszą sukcesy i potwierdzają to nagrody zdobywane w różnych konkursach, olimpiadach. Osiągamy wysokie wyniki na egzaminie gimnazjalnym, wielu naszych wychowanków studiuje na dobrych uczelniach i dostaje się na bardzo oblegane kierunki - opowiada A. Traczyk.
- Nie boimy się podejmowania wyzwań i przyjmujemy nie tylko młodzież zdolną, ale również dzieci z różnymi orzeczeniami z poradni specjalistycznych. Staramy się z nimi pracować i jak najlepiej im pomóc. Często rodzice przyprowadzają tu dzieci po prostu z troski, bo wiedzą, że będą u nas miały dobrą opiekę - mówi Katarzyna Rosada, wicedyrektor liceum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zajęcia dodatkowe

Chętni mogą pogłębiać wiedzę i rozwijać swoje zainteresowania na różnego rodzaju kółkach przedmiotowych i zajęciach pozalekcyjnych. Do wyboru mają m.in. kółka: historyczne, matematyczne, biologiczne, informatyczne, teatralne, scholę, zespół, naukę gry na gitarze itd. Nowe kółka powstają, kiedy zbierze się grupa chętnych. - W zeszłym roku w taki sposób powstała sekcja piłki nożnej dziewcząt - mówi A. Traczyk. - Sporo dodatkowych zajęć i atrakcji doszło w trakcie realizacji projektu „Katolik szansą dla każdego ucznia”. Tak więc możliwość rozwoju jest sporo. Szkoła podchodzi do tego elastycznie, reaguje na zapotrzebowanie - dodaje K. Rosada.

Wiedza i formacja

Najważniejszą cechą szkoły katolickiej jest wychowanie oparte na wartościach chrześcijańskich. Cała kadra dąży do tego, by zdobywanie wiedzy powiązane była z formacją. Młodzież i nauczyciele uczestniczą w rekolekcjach, cotygodniowej Mszy św. i modlitwach rozpoczynających i kończących zajęcia. - Podczas Mszy św. często omadlamy różne sytuacje, zwłaszcza te bardzo trudne, kiedy ktoś stracił rodziców, ktoś zachorował, a także w intencji zmarłych uczniów. Mamy poczucie wspólnoty - mówi A. Traczyk.
Jak w każdej szkole i tutaj zdarzają się problemy, jednak… - Dziecko już w gimnazjum musi wiedzieć, gdzie jest różnica między kablowaniem a opowiedzeniem się po stronie prawdy. Monitoring nie rozwiąże wszystkich problemów. A u nas są dzieci, które nie godzą się na zło, dzięki temu możemy szybciej reagować - wyjaśnia A. Traczyk. - To nie jest tak, że do nas przychodzą same poukładane dzieci, a my nie mamy żadnych problemów z ich wychowaniem. To jest wiek, w którym młodzież się zwyczajnie buntuje - mówi K. Rosada.

Dla każdego

W Zespole Szkół Katolickich mogą uczyć się również osoby innego wyznania lub niewierzące. - Pod warunkiem, że będą szanowały i akceptowały chrześcijańskie wartości, na których opiera się funkcjonowanie szkoły - wyjaśnia A. Traczyk. - Mamy uczniów z głęboko wierzących rodzin, ale też takich, w których domach katolicyzm jest raczej „świąteczny”, osoby z kryzysem wiary. Stykamy się z różnymi sytuacjami.
Szkołom zależy też, by pieniądze nie stały się przeszkodą nie do przeskoczenia. - Często ludzie myślą, że jeśli szkoła jest płatna, to ich na nią nie stać. Tymczasem czesne u nas jest naprawdę niskie, bo wynosi ok. 250 zł - mówi K. Rosada. - To nie jest wygórowana cena, zwłaszcza za większy spokój czy bezpieczniejsze środowisko dla dziecka.
W trudnych sytuacjach szkoła przychodzi uczniowi z pomocą. - Zdarza się, że dyrektor w konkretnych przypadkach obniża lub znosi czesne, szczególnie jeśli chodzi o zdolnych uczniów, których rzeczywiście nie stać na to, żeby się u nas uczyć - wyjaśnia.

Więcej informacji o Zespole Szkół Katolickich w Zielonej Górze można znaleźć na stronie internetowej: www.katolik.zg.pl

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Metropolita Nowego Jorku o 11 września: “Nigdy nie jesteśmy sami!”

2026-09-11 18:34

[ TEMATY ]

metropolita

25‑lecie

Nowy Jork

zamach terrorystyczny

@Vatican Media

Nowojorski metropolita abp Ronald Hicks

Nowojorski metropolita abp Ronald Hicks

Dwadzieścia pięć lat po atakach terrorystycznych, w których zginęło prawie 3000 osób w Nowym Jorku, Pensylwanii i Waszyngtonie, arcybiskup Ronald Hicks, metropolita Nowego Jorku wspomina wiarę, która pomogła ludziom przetrwać ten dzień, wskazuje miejsca upamiętniające rocznicę i podkreśla, że nawet w „naszych tragediach nigdy nie jesteśmy sami”.

„Każdy, z kim rozmawiałem, pamięta dokładnie, gdzie był 25 lat temu – mówi abp Hicks – Niezależnie od tego, czy pracowałeś, uczyłeś się, czy jeszcze się nie urodziłeś, wydarzenia tego dnia zmieniły świat”. Wskazuje, że to, co się stało, dotknęło tysięcy ludzi, których życie uległo gwałtownej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Wilkanów. Najpiękniejszy dar dla Maryi

2026-09-12 09:46

[ TEMATY ]

bp Adam Bałabuch

wilkanów

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Marian Prochera

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch i ks. Marian Prochera podczas uroczystości w Wilkanowie.

Bp Adam Bałabuch i ks. Marian Prochera podczas uroczystości w Wilkanowie.

Nie kwiaty ani nawet najdłuższa modlitwa, lecz posłuszeństwo Jezusowi i konkretna miłość są najpiękniejszym darem, jaki można ofiarować Maryi. Przypomniał o tym bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji w Wilkanowie.

Siedemnastym przystankiem na szlaku peregrynacji Maryi w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej była parafia św. Jerzego w Wilkanowie w dekanacie Bystrzyca Kłodzka. W piątek 11 września Maryję powitali miejscowi wierni wraz z proboszczem ks. Marianem Procherą.
CZYTAJ DALEJ

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję