Jak przygotować się do ślubu podczas pandemii? Czy myśląc o nowej dacie ślubu i wesela można wybrać piątek? - Tak, jest to możliwe - mówi ks. Piotr Cebula, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.
„Rozważając przeniesienie ślubu i wesela na inny termin, można w tej wyjątkowej sytuacji wziąć pod uwagę również piątek. W tym przypadku należy postarać się o uzyskanie stosownej dyspensy od proboszcza parafii, na terenie której będzie odbywało się wesele” - dodaje kapłan.
Spotkania w parafialnych poradniach rodzinnych są zawieszone. „Regułą pozostaje zrealizowanie spotkań w poradni przed ślubem - czytamy w komunikacie Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. „Wyjątkowo, jeżeli osoby, które planują przyjęcie sakramentu małżeństwa, nie zdążą uczestniczyć we wszystkich trzech spotkaniach w poradni, należy pozostałe spotkania lub wszystkie trzy przenieść na czas po ślubie”.
Ponadto, jeżeli narzeczeni z powodu pandemii nie ukończyli katechizacji przedmałżeńskiej i pragną zawrzeć sakrament, kapłani powinni przeprowadzić z narzeczonymi kilka spotkań.
A co z dniem skupienia dla narzeczonych? „Należy umożliwić narzeczonym skorzystanie z sakramentu pokuty, zachęcając do przeżycia całego dnia związanego ze spowiedzią św. jako pewnej formy indywidualnego dnia skupienia dla narzeczonych” - dodaje ks. Cebula.
„Pandemia wyraźnie, ujawniła inne rodzaje chorób, które istniały przed koronawirusem: brak ducha braterstwa i bariery oddzielające bogatych od biednych” – powiedział prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, kard. Luis Antonio Tagle podczas spotkania pod tytułem: „Dotknąć ran świata. Wierzyć podczas pandemii” zorganizowanego przez Festiwal Franciszkański oraz Włoskie Wydawnictwo Misyjne i Antonianum z Bolonii. Filipiński kardynał zwrócił uwagę na błędne priorytety współczesnego świata: brakuje nam maseczek ochronnych, ale są za to pieniądze na zbrojenia. W wielu częściach świata brakuje czystej wody i przestrzeni do zachowania bezpiecznego dystansu.
Kardynał Tagle wskazał na zranienia naszych czasów, próbując je osadzić w perspektywie nadziei. Istnieją zranienia spowodowane naszymi błędnymi wyborami oraz te, które nie zależą od nas bezpośrednio, ale wywołane się czynnikami zewnętrznymi, pochodzą od innych osób, systemów oraz niesprawiedliwych i obojętnych struktur.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.