Reklama

Polscy księża w Cleveland

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cleveland, największa metropolia Ohio, była miejscem 18. już konwencji stowarzyszenia księży polskiego pochodzenia (Polish American Priest Association). Stowarzyszenie to powstałe z inicjatywy biskupa Johna W. Yanta’y, ordynariusza diecezji Amarillo w Teksasie, stawia sobie za zadanie promowanie wśród amerykańskiej Polonii polskich tradycji i zwyczajów liturgicznych oraz troszczenie się zachowanie kulturowego i materialnego dziedzictwa Polonii. Wzajemne wsparcie i wspólnota księży polskiego pochodzenia działających w ramach stowarzyszenia ma stanowić płaszczyznę wymiany doświadczeń oraz inspirować do bardziej efektywnej pracy na rzecz Polaków w Stanach Zjednoczonych.
Uczestnicy konwencji brali udział w niezwykle bogatym i zróżnicowanym programie, którego główne ramy zostały wypracowane podczas poprzednich zjazdów. Obejmował on część religijną, na którą składały się m.in.: wspólna liturgia Mszy św., którą sprawowano w różnych historycznych polskich świątyniach Cleveland i jego przedmieściach oraz liturgią w katedrze miasta, której przewodniczył miejscowy ordynariusz, abp Richard G. Lennon. Program obejmował również wizytę w Archidiecezjalnym Seminarium Duchownym, gdzie podczas modlitwy bp Tomasz Paprocki z Chicago wezwał, by nie zapominać, iż duchowni i klerycy narażeni są na szczególne ataki złego ducha.
Istotnym elementem zjazdu były wystąpienia poświęcone bądź aktualnym zagadnieniom posługi w polonijnych parafiach, bądź demograficznym i socjologicznym uwarunkowaniom funkcjonowania tych parafii w przeszłości (np. ks. Leonard Chrobot z South Bend, IN). Pierwszego rodzaju zagadnienia prezentowane były w trzech referatach. Bp Robert J. Carlson z Saginaw zajął się troską o budzenie powołań kapłańskich i zakonnych w celu zapewnienia odpowiedniej posługi duszpasterskiej dla Polonii; ks. Czesław Krysa z Buffalo ukazał rozbieżne potrzeby i oczekiwania starszego i młodszego pokolenia emigrantów w odniesieniu do liturgii, a bp Arthur J. Serratelli z Paterson przedstawił eklezjalny wymiar polonijnych parafii w odniesieniu do innych parafii diecezji, do diecezji jako takiej oraz w odniesieniu do całej wspólnoty Kościoła i kościoła w Polsce.
Jak każda konwencja PAPA, tak i ta w Cleveland dała okazję jej uczestnikom do zapoznania się lokalnymi polonijnymi parafiami. Przekonali się oni, że architektura wielu tutejszych kościołów w niczym nie ustępuje najlepszym przykładom znanym z Chicago czy innych ośrodków życia Polonii. Księża mogli zapoznać się również z historią niektórych z nich sięgającą, jak w przypadku parafii św. Stanisława w Cleveland, roku 1873.
Każdego roku stowarzyszenie polonijnych księży przyznaje nagrodę im. ks. Leopolda Moczygemby - twórcy pierwszej polonijnej parafii w Stanach Zjednoczonych. Nagroda ta ma na celu uhonorowanie duchownych, którzy przyczynili się do rangi duszpasterstwa wśród amerykańskiej Polonii. W tym roku nagrodę tę otrzymał obchodzący złoty jubileusz kapłaństwa ks. Ralph A. Bodziony, niestrudzony animator życia religijnego i kulturowych działań Polonii w Cleveland. W uroczystym bankiecie, na którym zaprezentowano to wyróżnienie, wzięło udział ponad trzystu przedstawicieli lokalnej Polonii oraz goście, jak np. kard. Adam Majda z Detroit czy bp Ryszard Karpiński z Lublina. Największe skupisko polonijne w Stanach Zjednoczonych reprezentowała dość skromna liczebnie delegacja: ks. Tomasz Bernas, ks. Wojciech Kwiecień, ks. Michał Osuch, C.R., ks. Piotr Gałek, ks. Antoni Dziorek, C.R. ks. Adam Gałek oraz ks. Marek Jurzyk.
Szczególne uznanie należy się organizatorom bankietu i tegorocznej konwencji PAPA, ks. Erykowi S. Orzech oraz ks. Jerzemu Kusemu.
Następne spotkanie księży polskiego pochodzenia ma odbyć się wiosną 2008 r. w Orlando, na Florydzie. Tam właśnie ordynariuszem jest polski biskup Tomasz Wenski, który - ciekawostka - mówi biegle także po kreolsku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bazylika św. Piotra: Droga Krzyżowa autorstwa szwajcarskiego artysty Manuela Dürra

2026-02-21 16:07

Włodzimierz Rędzioch

Podczas nabożeństwa w Bazylice św. Piotra w piątek 20 lutego zostały po raz pierwszy zaprezentowane stacje Drogi Krzyżowe autorstwa Manuela Dürra. Szwajcarski artysta namalował 14 wielkoformatowych obrazów olejnych na zamówienie administracji Fabryki Świętego Piotra. Pierwszemu nabożeństwu Drogi Krzyżowej do 14 stacji przewodniczył 20 lutego kardynał Mauro Gambetti, archiprezbiter Bazyliki św. Piotra.

W 2024 roku Dürra wygrał międzynarodowy konkurs na „Via Crucis" dla największej świątyni Rzymu. Przyznając nagrodę jury, złożone z historyków sztuki, liturgistów i dostojników watykańskich, doceniło „głęboką duchowość i ekspresję” obrazów szwajcarskiego artysty. Obrazy będą eksponowane w środkowej nawie bazyliki przez cały Wielki Post.
CZYTAJ DALEJ

I Niedziela Wielkiego Postu – Pustka wypełniona Bogiem

2026-02-20 19:26

[ TEMATY ]

rozważania

rozważanie

Karol Porwich/Niedziela

Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję