Reklama

Kościół i kobieta

Co kobiety mogą dać Kościołowi? Jakie jest ich miejsce w Kościele? Czy kobiety są w Kościele dyskryminowane? Te i inne kwestie zostały poruszone 10 kwietnia podczas spotkania z Jarosławem Makowskim w ramach cyklu „Salon myśli Edyty Stein” w siedzibie Instytutu Filozoficzno-Teologicznego w Zielonej Górze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jarosław Makowski - teolog i publicysta zasiadł na „salonowej” kanapie z dr Małgorzatą Mikołajczak, kierownikiem Zakładu Teorii Literatury Uniwersytetu Zielonogórskiego. Zarówno prelekcja Makowskiego, jak i późniejsza rozmowa dwojga gości Salonu dotyczyła szeroko pojętej roli kobiet w Kościele katolickim. Zdaniem prelegenta, mimo że połowę wyznawców religii katolickiej stanowią kobiety, to wciąż odmawia się im prawa samodzielnego wskazania, jaką rolę widzą dla siebie we wspólnocie Kościoła. - Podczas Soboru Watykańskiego II wykazano, że chrześcijaństwo nie może zgodzić się z żadną dyskryminacją, w tym również z dyskryminacją kobiet. Jak pisał św. Paweł w Liście do Galatów, w Chrystusie wszyscy jesteśmy równi - mówił Makowski. Jego zdaniem, Kościół nie korzysta z tego, co kobiety mają do zaoferowania. Fakt, że na całą Polskę jest tylko jedna teolożka feministyczna, zdaje się tylko tę myśl potwierdzać.
Tradycyjna teologia opisuje Boga w kategoriach męskich, jako Stwórcę, Pasterza, Oblubieńca, Ojca itd. - O ile akceptujemy mówienie o Bogu w takich kategoriach, to wzdrygamy się przed nazywaniem Go w kategoriach żeńskich, np. Matką. A przecież Bóg jest poza płciami - tłumaczył Makowski. - Dzieje się tak dlatego, że kobietom odmówiono prawa do opisywania Boga w sobie właściwy sposób - dodał.
Makowski przedstawił swoją książkę „Kobiety uczą Kościół”, będącą zbiorem wywiadów m.in. z Elżbietą Adamiak, Hanną Bortnowską czy Hanną Gronkiewicz-Waltz, w której pokazał nie tylko fakt, że kobiety w Kościele wciąż mają niewiele do powiedzenia, ale również odkrywał to, co kobiety Kościołowi mogą dać. Dr Mikołajczak zastrzeżenia miała jednak do doboru rozmówczyń - wszystkie są kobietami sukcesu, jej zdaniem zabrakło wypowiedzi członkiń kół różańcowych, redaktorek gazet parafialnych i tych kobiet, które tak naprawdę zapełniają większość kościelnych ławek. Ta wypowiedź stała się impulsem do dyskusji na temat traktowania kobiet na płaszczyźnie parafialnej, a więc tam, gdzie ich obecność w Kościele jest najbardziej widoczna. Zwrócono uwagę na przykry fakt sprowadzania roli kobiety do tej, która prasuje obrusy bądź prowadzi księdzu gospodarstwo. Z niezadowoleniem mówiono też o lekceważącym stosunku do kobiet, jaki uwidacznia się w postawie niektórych księży. - To rodzi się już w wychowaniu seminaryjnym. Wielu kleryków jest przekonanych, że kobiety powinny księdzu usługiwać. Trzeba to zmienić - uważa Makowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: ksiądz ma być celebransem spraw Bożych, a nie celebrytą samego siebie

2026-06-04 13:17

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Abp Adrian Galbas

PAP/Leszek Szymański

Ksiądz ma być celebransem spraw Bożych, a nie celebrytą samego siebie - podkreślił w czwartek metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas centralnej procesji Bożego Ciała w stolicy. Każdy ksiądz jest sługą Eucharystii, a nie jej właścicielem - wskazał.

Centralne uroczystości Bożego Ciała w archidiecezji warszawskiej rozpoczęły się w czwartek mszą św. pod przewodnictwem abp Adriana Galbasa w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Po niej wyruszyła tradycyjna procesja do czterech ołtarzy.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: zaczyna się od palenia krzyża, a później będzie się podpalać kościoły

2026-06-04 15:00

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Boże Ciało

Jasna Góra/facebook.com

Podczas mszy w archikatedrze częstochowskiej poprzedzającej procesję Bożego Ciała, abp Wacław Depo ocenił, że ludzi wierzących spycha się w Polsce na margines i wyszydza. Tak jak w Europie, będzie się podpalać kościoły albo zamieniać je na kawiarnie i restauracje - ostrzegł.

Metropolita częstochowski w kazaniu mówił o laicyzacji społeczeństwa, któremu - jak ocenił - wraz z liberalizmem zaoferowano technologiczne atrakcje oddalające od religii. Wymienił wśród nich telewizję, kanały streamingowe, Internet. - Nawet coraz dłuższe urlopy odciągają od Boga, bo nie ma podczas nich czasu na pójście do kościoła - mówił abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję