Parafię św. Barbary w Jaworznie-Podłężu stanowią ludzie z całej Polski, którzy przybyli tu przed laty za chlebem, gdyż na jej terenie funkcjonowało kilka kopalń. Od początku czują ogromną wieź z postacią św. Barbary, mocno ufają w Bożą opiekę za wstawiennictwem swojej Patronki. Gdy w Podłężu rodziła się nowa wspólnota nie można było sobie wymarzyć lepszego patronatu.
Blisko ćwierć wieku temu kard. Franciszek Macharski powierzył dotychczasowemu wikariuszowi parafii św. Mikołaja w Krakowie, ks. Stanisławowi Pyli obowiązki pracy duszpasterskiej na osiedlu Podłęże. „Tymczasowo zamieszkałem na plebani św. Wojciecha w Jaworznie. Rozpoczęła się skomplikowana procedura biurokratyczna zawiązana z zakupem parceli oraz otrzymaniem pozwolenia na budowę ośrodka duszpasterskiego, kościoła i plebani” - mówi proboszcz jaworznickiej parafii, ks. kan. dr Stanisław Pyla. 11 grudnia 1982 parafia otrzymała zgodę na budowę punktu katechetycznego. W czerwcu 1983 r. kard. Macharski poświęcił plac pod tę budowę. We wrześniu 1983 bp Stanisław Smoleński z Krakowa odprawił pierwszą Mszę św. i poświęcił kaplicę. Ośrodek duszpasterski został erygowany 6 listopada 1983. Znajdowały się tam 2 salki katechetyczne, kuchnia, jadalnia, kancelaria i mieszkanie dla proboszcza. 11 marca 1985 Jan Paweł II poświęcił w Rzymie kamień węgielny pod budowę kościoła św. Barbary w Jaworznie. W czerwcu tegoż roku rozpoczęły się prace, a 10 sierpnia 1985 ks. Pyla został mianowany proboszczem tej wspólnoty. Wtedy też do parafii przybyły siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP ze Starej Wsi, które zajęły się prowadzeniem katechezy, opieką nad zakrystią oraz ubogacaniem liturgii śpiewem i grą na organach.
Początki nie były łatwe. W środowisku Podłęża działało wiele sekt, mieszkali tu także chrześcijanie innych wyznań. Duszpasterstwo jednak coraz prężniej rozwijało się. Powstały pierwsze ruchy. 16 listopada 1986 kard. Macharski dokonuje aktu wmurowania kamienia węgielnego. Od Pasterki 1990 r. w kościele odprawiane są Msze św. niedzielne. W 1996 r. bp Piotr Skucha poświęca mury świątyni, a po 15 latach budowy nadchodzi upragniony moment. 5 kwietnia 2000 r. bp Adam Śmigielski SDB dokonuje konsekracji jaworznickiego kościoła. Jak wynika z obliczeń, w konstrukcję bryły świątyni oraz plebani weszło ok. 1000 t stali. Warto zaznaczyć, iż kościół budowany był na szkodach górniczych o III stopniu zagrożenia. Wznoszenie obiektów na takim terenie należy do najtrudniejszych przedsięwzięć architektoniczno-budowlanych. Świątynia została jednak dobrze zabezpieczona.
O mądrej Edycie, kultywowaniu pamięci współpatronki Europy oraz o etosie i geniuszu kobiety, z Marią Kromp-Zaleską rozmawia Monika M. Zając.
Monika M. Zając: Przyjeżdża Pani z Wrocławia do Warszawy, aby głosić wykład o św. Edycie Stein. Jak „poznała się” Pani ze współpratronką Europy?
Maria Kromp-Zaleska: Osobiste zaproszenie od Edyty Stein otrzymałam w Paryżu, w parafii Notre-Dame de Bonne Nouvelle, na lekcji-katechezie w cyklu przygotowań dzieci do I Komunii św. Doświadczyłam wówczas niezwykłości tej formacji. Chyba nawet tego samego wieczora obejrzałam „Siódmy pokój” Márty Mészáros i rzeczy zaczęły się dziać bez mojej inicjatywy.
Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.
– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).
Vollering wygrała w niedzielę w Nicei po samotnej akcji ostatni etap uciekając Polce, ale to Niewiadoma-Phinney odniosła wcześniej najbardziej spektakularne zwycięstwo w tej edycji wyścigu - w piątek po samotnej, ponad ośmiokilometrowej ucieczce wygrała siódmy etap kończący się na słynnej Mont Ventoux.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.