Reklama

Rozśpiewana parafia

Niedziela lubelska 50/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przedszkolaki, uczniowie szkół podstawowych i gimnazjum z terenu gmin Wąwolnica, Poniatowa i Nałęczów rezerwują sobotnie przedpołudnia na naukę śpiewu, niezmiennie prowadzoną przez organistę Adama Łagunę. Sala w domu parafialnym ledwo mieści tych, którzy chcą poznać „Pierwszą kadrową”, jak i zabawne piosenki, umilające czas koleżeńskich i rodzinnych spotkań. Na obowiązkowych, przedkonkursowych próbach młodzi poznają ponad 200 utworów. W przygotowaniach do wielkiego finału bierze udział niemalże cała lokalna społeczność. Pierwszym organizatorem konkursu jest parafia św. Wojciecha w Wąwolnicy. Z czasem parafia zyskała wsparcie Gminy, Domu Kultury, Biblioteki Publicznej, Gimnazjum, Szkoły Podstawowej, Przedszkola Samorządowego i Fundacji św. Wojciecha oraz Wojewódzkiego Domu Kultury w Lublinie.
18 listopada br. na scenie w Gimnazjum zaprezentowało się ok. 110 wykonawców. Konkursowe zmagania rozgrywały się w trzech kategoriach: solistów (12), zespołów rodzinnych (6) i zespołów koleżeńskich (12). Każdy wykonawca zaprezentował dwa utwory, wcześniej zaakceptowane przez kierownika artystycznego. Podczas tego konkursu piękno śpiewu niezmiennie łączy się z barwnymi strojami, ciekawymi dekoracjami i niecodziennymi rekwizytami. Do historii przeszedł np. czołg. Zazwyczaj na scenie mienią się ludowe krajki, pobrzękują ułańskie szable, a żołnierskie mundury wprawiają w zachwyt nie tylko najmłodszą, męską część publiczności. W przygotowania do występów zaangażowane są całe rodziny. Jedni wspólnie tworzą dekoracje, inni gromadzą przedmioty na loterię fantową, malują obrazki na aukcję lub pieką ciasta. „Konkurs jest także okazją do pomagania innym - mówi A. Łaguna - stąd prowadzona jest sprzedaż ciast, loteria fantowa i aukcja prac plastycznych, wykonanych przez uczniów Liceum Plastycznego w Nałęczowie oraz uczniów i pedagogów naszych szkół”. Od kilku lat konkursowi towarzyszy zbiórka pieniędzy na pomoc dla Polaków w Berdiańsku na Ukrainie. W tym roku udało się zebrać 1500 zł.
„XI Konkurs przeszedł do historii - mówi kierownik artystyczny Adam Łaguna. - Z perspektywy tych kilkunastu lat nie można nie dostrzec dobra, jakie wnosi w życie naszej społeczności. Nasze dzieci i młodzież znają i śpiewają dawne i nowe polskie piosenki i pieśni. Staramy się, aby robiły to w sposób naturalny, pozbawiony manier i prawidłowy pod względem emisyjnym. Temu też służą przedkonkursowe warsztaty muzyczne”. O wysoki poziom konkursu dba komisja sędziowska, w której od kilku lat zasiadają: Mirosław Ziomek - dyrektor Filharmonii Lubelskiej im. H. Wieniawskiego i Mirosław Grusiewicz - wykładowca w Instytucie Muzyki UMCS. W gronie jurorów są także Marzena Wartacz-Zadora (pedagog z Zespołu Szkół w Nałęczowie) oraz przedstawiciel Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Wielką radością twórcy konkursu jest udział nie tylko najmłodszych, ale całych rodzin. „Na konkurs przychodzą i razem wspaniale się bawią najmłodsi z rodzinami: rodzicami, dziadkami i babciami oraz rodzeństwem - mówi A. Łaguna. - W czasie występów konkursowych zawsze musi się znaleźć czas na wspólne śpiewanie”.
Dzięki sprawdzonym sponsorom wąwolnicki konkurs jest jednym z niewielu, podczas których każdy uczestnik otrzymuje upominki. W tym roku w gronie darczyńców znaleźli się: Urząd Gminy Wąwolnica, Urząd Miasta i Gminy Nałęczów, Starosta Puławski Marian Żaba z żoną, Bank Spółdzielczy w Nałęczowie, PKO BP, Regionalne Towarzystwo Przyjaciół Wąwolnicy, BIO-WET Puławy, CHEMOBUD Puławy, Piotr Skowronek PRO - MIX, MATERNE ANDROSS w Łopatkach, Tomasz Juszczak - UNO FRESCO TRADEX, Radni Gminy Wąwolnica, Piekarnia Michała i Krzysztofa Zubrzyckich w Nałęczowie, Tygodnik Katolicki „Niedziela” oraz właściciele sklepów i placówek usługowych w gminie Wąwolnica. „Nie można nie wspomnieć o sponsorach, bo dzięki nim mogliśmy przygotować techniczną oprawę, a wszystkim uczestnikom wręczyć cenne nagrody - mówi A. Łaguna. - Pragnę im wszystkim serdecznie podziękować”.
Tegoroczne zmagania konkursowe zakończył udany koncert świdnickiego zespołu „Rewelersi”. Zwieńczeniem była Msza św., celebrowana następnego dnia w bazylice w Wąwolnicy przez proboszcza ks. kan. Jerzego Ważnego w intencji uczestników i organizatorów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: Kościół pomaga po trzęsieniu pod Neapolem

2026-08-06 17:24

[ TEMATY ]

pomoc

trzęsienie ziemi

Neapol

@Vatican Media

Kościół św. Rafała Archanioła w Pozzuoli.

Kościół św. Rafała Archanioła w Pozzuoli.

Setki rodzin musiały opuścić domy po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło wulkaniczny rejon Campi Flegrei pod Neapolem. W Pozzuoli zamknięto około dziesięciu kościołów, a część liturgii przeniesiono na ulice i place. „Trzeba natychmiast odpowiedzieć na potrzeby tych, którzy stracili dach nad głową” – apeluje biskup Pozzuoli i Ischii Carlo Villano.

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 nastąpiło 31 lipca wieczorem. Po głównym wstrząsie odnotowano serię kolejnych. Uszkodzone zostały domy, zabytki i kościoły. Wielu mieszkańców ok. 75-tysięcznego Pozzuoli nocuje w samochodach lub namiotach. Obawiają się dalszych wstrząsów i osuwania się skał.
CZYTAJ DALEJ

Zapowiedź z góry Tabor

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. 16-17

[ TEMATY ]

Przemienienie Pańskie

Adobe.Stock

Bazylika Przemienienia Pańskiego, Góra Tabor, Ziemia Święta

Bazylika Przemienienia Pańskiego, Góra Tabor, Ziemia Święta

„To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Usłyszawszy te słowa, uczniowie stracili z oczu Mojżesza i Eliasza, a ujrzeli tylko samego Jezusa. Wszystko inne stało się nieważne.

Szczyt góry Tabor majestatycznie wznosi się nad doliną Ezdrelonu. Dziś znajduje się na nim bazylika Przemienienia Pańskiego. To dzieło włoskiego architekta Antonia Barluzziego, jego pierwszy projekt, który otworzył mu drogę do następnych – Barluzzi zaprojektował prawie wszystkie współczesne sanktuaria w Ziemi Świętej związane z życiem Pana Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Bp Piotrowski, uczestnik 45 Pieszej Pielgrzymki Kieleckiej: w pielgrzymowaniu jest wiele duchowego dobra

2026-08-06 19:53

[ TEMATY ]

bp Jan Piotrowski

#Pielgrzymka

BP KEP

Bp Jan Piotrowski

Bp Jan Piotrowski

W pielgrzymowaniu jest wiele duchowego dobra, życzę więc wytrwałości tym, którzy z prastarej Wiślicy podążają na Jasną Górę, aby mieli duchową satysfakcję, a tym którzy wspomagają ich duchowo, aby to czynili ochotnie - mówi w rozmowie z KAI biskup kielecki Jan Piotrowski, który jest jednym z pielgrzymów 45 Pieszej Pielgrzymki Kieleckiej na Jasną Górę.

Rozpoczęła się ona wczoraj w Wiślicy. Przed pielgrzymami ok. 210 km drogi. Do jasnogórskiego sanktuarium dotrą 13 sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję