Reklama

Dożynki A.D. 2006

Dożynki są świętem wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Tegoroczne diecezjalno-powiatowe święto plonów odbyło się 20 sierpnia w parafii św. Mikołaja w Targoszycach. Uroczystościom przewodniczył Pasterz Kościoła sosnowieckiego, bp Adam Śmigielski SDB.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Uroczystości dożynkowe są uwieńczeniem ciężkiej pracy rolników. A w tym roku mamy za co Bogu dziękować, bowiem uchronił nasz rejon od klęski żywiołowej. Pragniemy zjednoczyć się z rolnikami, którzy kochają ziemię i co dzień na niej pracują, pochylając się nad każdym kłosem zboża” - podkreślił ks. kan. Władysław Jaśkiewicz, diecezjalny duszpasterz rolników, witając przybyłych rolników, delegacje parafii, Kół Gospodyń Wiejskich i Straży Pożarnej z różnych miejsc naszej diecezji.
Rolnicy wzorem swoich ojców i dziadów przynieśli chleb wypieczony z zebranego w tym roku ziarna, by ofiarować go na ołtarzu eucharystycznym Bogu. Pozostali w ten sposób wierni wielowiekowej tradycji. „Z prawdziwą radością i satysfakcją przybywam tutaj na dożynki. Kochani, starości prosili Boga, aby nie zabrakło nam chleba. Ja osobiście żyłem w czasach, gdy brakowało nam chleba codziennego. Byłem ósmym dzieckiem moich rodziców i oni nie wiedzieli skąd wziąć chleba dla nas. Dlatego każda kruszyna chleba się liczyła. Dziś żyjemy w czasach, w których mamy chleba do syta. Dziękujemy więc Bogu za wszystko, za zbiory bardziej i mniej urodzajne” - apelował bp Adam Śmigielski SDB.
„Święto plonów to nie tylko święto całej społeczności wiejskiej. To także okazja dla wszystkich wiernych do podziękowania Bogu za dar zbiorów, a z drugiej strony okazja do podsumowania ciężkiej pracy rolnika” - powiedział Niedzieli ks. kan. Janusz Rakoczy, proboszcz parafii w Targoszycach, współorganizator dożynek.
„Ten rok był szczególnie trudny dla produkcji rolnej, a warunki pogodowe nie sprzyjały wegetacji roślin oraz pracom polowym. Ale mimo opóźnionej wiosny oraz suszy plon został zebrany, choć mniejszy niż w roku ubiegłym” - tłumaczyła Bożena Rospondek, starosta powiatu będzińskiego, współgospodarz dożynek. „Dziś ciesząc się plonami myślimy o jutrze, bo po tym poznać dobrego gospodarza, że wybiega myślą w przód” - przekonywała Bożena Rospondek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybory 2027 (?). Pierwsze manewry

2026-02-22 20:24

[ TEMATY ]

polityka

wybory

Karol Porwich/Niedziela

Rozbicie Polski 2050 otworzyło perspektywę poważnego kryzysu politycznego, bowiem niezależnie od deklaracji obu zwaśnionych części tej formacji, sytuacja ta wprost godzi w stabilność Koalicji D. Tuska (KDT). Konsekwencją takiego stanu rzeczy mogą być (choć nie muszą) wcześniejsze wybory. Jednak niezależnie od tego, wydarzenie to pcha główne siły polityczne do szybszych decyzji związanych z przyjęciem określonej strategii udziału w wyborach.

Różne przymiarki trwały już od pewnego czasu i pod kątem testowania medialnego różnych scenariuszy Centrum Analiz Wyborczych (CAW) przeprowadziło symulacje potencjalnych wariantów.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję