Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocław modlił się za kolejarzy

W uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w parafii św. Franciszka we Wrocławiu modlono się w intencji pracowników kolei. Eucharystii przewodniczył ks. Jan Kleszcz, duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej.

[ TEMATY ]

kolejarze

Anna Majowicz

Eucharystii przewodniczył diecezjalny duszpasterz kolejarzy

Eucharystii przewodniczył diecezjalny duszpasterz kolejarzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

-Gość w dom, Bóg w dom. Dlatego cieszymy się, że możemy was dziś gościć i wam służyć - w imieniu rodziny parafialnej, wrocławskich kolejarzy powitał proboszcz wspólnoty św. Franciszka, ks. Kazimierz Sroka.

W homilii, ks. prof. Michał Chłopowiec wskazał, że klucz do interpretacji święta Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata dostarcza towarzysz męki Pana Jezusa, zwany ,,Dobrym Łotrem”. - Kto by przypuszczał, że właśnie on rozpozna Jezusa ukrytego pod postacią przestępcy, skazanego na śmierć ze złoczyńcami. Łotr rozpoznaje Chrystusa Króla nie w chwili triumfu, ale w chwili porażki. W chwili, kiedy wojska, które przyrzekały Jezusowi wierność rozsypały się. Łotr przeniknął wzrokiem ciemności porażki i dotarł aż do rozpoznania w Chrystusie rysów oblicza Bożego. To jego wielki wyczyn – mówił kaznodzieja, dodając, że nie trudno iść za Jezusem wtedy, gdy dokonuje On cudów, kiedy staje się autorem niezwykle wielkich objawień, gdy otaczają Go tłumy. Trudniej iść za Nim wtedy, kiedy jest ukryty, bezbronny i pozwala, ażeby Go wyśmiano. - Na tym polega paradoks życia chrześcijańskiego. Mamy wierzyć w zwycięstwo i opowiedzieć się po stronie Króla, kiedy On według ocen ludzkich jest Królem przegranym – nauczał ks. prof. Michał Chłopowiec. 

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na zakończenie Mszy św. diecezjalny duszpasterz kolejarzy wspomniał o kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki kolejarzy, której otwarcie na Dworcu Głównym zaplanowano na koniec roku. - Kaplica będzie służyć zarówno kolejarzom, jak i każdemu, kto korzysta z usług PKP. Będzie miejscem wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu, znajdzie się w niej także konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – zaznaczył  ks. Jan Kleszcz. 

O kaplicy pisaliśmy tutaj: https://wroclaw.niedziela.pl/artykul/145768/nd/Zywy-Bog-na-Dworcu-Glownym

Po Eucharystii środowisko wrocławskich kolejarzy spotkało się na wspólnej agapie.

2019-11-25 12:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejarze u Matki Bożej Pocieszenia

[ TEMATY ]

kolej

kolejarze

Wojciech Mścichowski

Marzeniem, dzisiaj już seniora Arcybiskupa Stanisława Nowaka, było stworzenie na rubieżach archidiecezji częstochowskiej wianuszka miejsc szczególnych spotkań z Bogiem i Jego Matką. Jednym z takich lokalnych sanktuariów jest położony w gminie Popów, w urokliwej dolinie Warty, kościół św. Andrzeja Apostoła w Wąsoszu Górnym, gdzie od wieków króluje pochodzący z XVI w. , niezwykłej piękności obraz Matki Bożej Pocieszenia, a na miejscu dawnego cmentarza, w malowniczym jarze czeka na pielgrzymów, sięgająca 1936 r. Kalwaria, obrazująca w 33 kapliczkach – ołtarzach sceny schyłku życia Jezusa Chrystusa,

Jego śmierć, chwalebne Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie. Warto dodać, że kaplice „Jezusa Frasobliwego”, „Adoracji Baranka”, „Przebicie Serca”' czy „Znalezienie Krzyża przez św. Helenę” są charakterystyczne tylko dla Kalwarii w Wąsoszu. Właśnie do tego uroczego zakątka częstochowskiej Archidiecezji na swoją branżową pielgrzymkę wybrali się 27 maja członkowie częstochowskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich. Uczestnicząc wraz ze swoim kapelanem, ks. kan. Tadeuszem Zawieruchą we Mszy św. przynieśli Matce Pocieszenia liczne podziękowania, ale także prośby, często te ukryte głęboko w sercu. Wejście bez obuwia do mieszczącej się nad głównym ołtarzem komnaty Matki Bożej i bezpośrednie spojrzenie w Jej kochające, pełne nadziei oblicze, wyszeptane modlitwy i cicha rozmowa dodała sił i umocniła na kolejne dni kolejarskiej służby i codziennych problemów społecznych i rodzinnych.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję