Reklama

Odpust ku czci Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim

„Pokładam w Panu ufność mą...”

23 kwietnia (w pierwszą niedzielę po Wielkiej Nocy) w parafii Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim odbył się odpust, który po raz kolejny przywrócił parafianom ufność w Miłosierdzie Boże. Mszę św. koncelebrowali ks. prałat Sławomir Żarski - wikariusz generalny Kurii Polowej w Warszawie oraz ks. płk Bogdan Radziszewski - doktorant Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. Głównym celebransem był ks. inf. Jan Sobechowicz, który w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia kapłaństwa.

Niedziela podlaska 19/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W to niezwykłe święto Miłosierdzia Bożego mieszkańcy Przywózk i Ząbkowa zdecydowali się przejść pieszo ok. 4 km, aby ofiarować trud swojej wędrówki Panu Jezusowi. Pielgrzymka z Ząbkowa, razem z którą szedł ks. Adam Parzonka - wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego, zostawiła krzyż pielgrzymkowy przy grobie Zmartwychwstałego Chrystusa. Każdy, w chwili śmierci, w chwili końca swej życiowej pielgrzymki powierza swój krzyż, swoje cierpienie Zmartwychwstałemu Chrystusowi.
Homilia podczas Mszy św. jest tym momentem, który stwarza odpowiedni nastrój, nasuwa przemyślenia i refleksje nad własnym życiem. Ks. inf. Jan Sobechowicz nawiązał w kazaniu do encykliki Benedykta XVI - Bóg jest Miłością. Miłość jest wypełnieniem sprawiedliwości - to właśnie nazywamy miłosierdziem Bożym. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że nawet w Starym Testamencie, w Księdze Wyjścia, są słowa mówiące o tym, że Jahwe jest miłosierny. Miłosierny był 3 tysiące lat temu, miłosierny był w okresie II wojny światowej, miłosierny jest i dziś. Ksiądz Infułat przypomniał również historię sprowadzenia w 1937 r. obrazu „Jezu, Ufam Tobie” przez ówczesnego proboszcza parafii sokołowskiej Stanisława Joszta.
Lata okupacji były dla Sokołowa wyjątkowo trudne. Obraz Miłosierdzia Bożego był ucieczką i nadzieją dla mieszkańców miasta. Z jaką wiarą powtarzane były wówczas słowa: „Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo, najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego, Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i świata całego”. Z jaką wiarą powtarzane są dziś?
Ksiądz Infułat zwrócił również uwagę na poszanowanie życia, zaapelował o bezpieczeństwo na drogach. Porównał trud powojennej odbudowy kościoła konkatedralnego z budową sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim. Przypomniał, że każdy, kto angażuje się w budowę świątyni, wzbogaca się duchowo. Na koniec zaapelował, abyśmy wszyscy - w sensie duchowym - byli tak, jak ks. kan. Stanisław Bogusz, kustoszami Miłosierdzia Bożego.
Tego dnia nie było słychać petard i korków. Nie było „kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków, pierzastych kogucików, baloników na druciku...”, ale było to, co powinno być podczas uroczystości odpustowych. Można było bez problemu skorzystać z sakramentu pokuty i ucałować relikwie św. s. Faustyny. Wierni mogli jeszcze raz, po tygodniu przerwy, przejść procesyjnie wokół kościoła z Najświętszym Sakramentem, i jeszcze raz w swej duszy pójść za Jezusem i wyrazić Mu swoje zaufanie.
Św. Siostra Faustyna powiedziała kiedyś Bogu: „... Prowadź mnie, Boże, drogami, jakimi chcesz”. Ona poszła trudną drogą życia zakonnego, drogą choroby, ciężkiej pracy w piekarni i w polu. Jaką drogą my podążamy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył duży ubytek w torach

2026-01-06 21:02

OSP Będzelin

Ewakuacja pociągu

Ewakuacja pociągu

Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała PAP we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.

We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
CZYTAJ DALEJ

Warmińsko-mazurskie: W kilku szkołach nie ma lekcji lub nauka odbywa się zdalnie

2026-01-07 10:48

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

PAP/Piotr Kowala

W związku z pogodą i możliwymi problemami z dojazdem uczniów środa jest dniem wolnym od zajęć lekcyjnych dla szkół prowadzonych przez powiat nidzicki (woj. warmińsko-mazurskie). W gminie Kozłowo szkoły podstawowe do piątku będą prowadziły lekcje zdalnie lub hybrydowo.

Starosta nidzicki Paweł Przybyłek poinformował PAP, że w czterech szkołach, dla których organem prowadzącym jest powiat, w środę nie odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze (wprowadzono tzw. dzień dyrektorski). Decyzję podjęto podczas poniedziałkowej narady z dyrekcjami szkół. Rodzice i uczniowie zostali uprzedzeni, podobnie kuratorium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję