Reklama

Uczyć - to wydobywać perły z głębiny

Niedziela łowicka 42/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Kobieta kapłanką rodziny, wychowawczynią młodych pokoleń, strażniczką chrześcijańskiego obyczaju, aniołem domowego ogniska i szczęścia. Historia uczy, że w jej ręku spoczywały nieraz losy całych narodów, i że gdzie są dobre matki, żony i obywatelki, tam kwitnie szczęście, dobrobyt i moralna siła. A zatem od wychowania kobiety bardzo wiele zależy”. Te słowa bł. Marceliny Darowskiej, połączone z kultem Niepokalanej, najlepiej obrazują istotę działalności na rzecz edukacji dziewcząt oraz istniejącego niemal 150 lat Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dzieło Założycielki, wyniesionej na ołtarze w 1996 r., trwa nadal, a edukacja nowych pokoleń Polek prowadzona jest w placówkach w Szymanowie, Wałbrzychu, Nowym Sączu, Warszawie, Jarosławiu i Dusztynie k. Nowej Białej.
W przeddzień Święta Edukacji Narodowej odwiedziłem, położone nieopodal Warszawy, Prywatne Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Już sama sceneria szkoły, mieszczącej się w dawnym pałacu Lubomirskich, w malowniczym parku, atmosfera poszanowania, a jednocześnie młodzieńczego entuzjazmu i wzajemnej sympatii, sprawiają, że chce się tu przebywać i powracać nawet po latach.
Historia placówki sięga 1908 r., kiedy to pierwsze siostry niepokalanki przybyły z Jazłowca na Podolu do Szymanowa z zamiarem zorganizowania szkoły dla dziewcząt. Była to ostatnia fundacja Zgromadzenia, która została założona za życia m. Marceliny, i szczególnie przez nią umiłowana, gdyż usytuowana w samym sercu Polski. Mimo trudności, dzięki pomocy wielu osób, szkoła nie tylko poszerzała swą działalność, ale mimo restrykcji zaborcy stawała się coraz bardziej popularna, ucząc praktycznego życia, patriotyzmu i wiary. Swojej działalności placówka nie przerwała nawet w latach okupacji hitlerowskiej: prowadzono tu tajne nauczanie, przychodzili „chłopcy z lasu”, ukrywały się rodziny żołnierzy AK, znajdowali schronienie Żydzi. Dziś wiele osób z tamtych czasów odwiedza szkołę i klasztor w Szymanowie, będąc dla uczących się tutaj dziewcząt żywą skarbnicą wiedzy historycznej, niezakłamanej polityką.
W latach 50., gdy w „wolnym kraju” zabrakło miejsca dla szkół zakonnych, siostry dalej toczyły walkę o przetrwanie placówki. Uprawnienia państwowe, jako szkole publicznej, na okres bezterminowy przyznano dopiero w 1992 r.
Teraźniejszość szkoły stanowią: nauka, praca, trening charakterów oraz radości i smutki ponad 200 przybyłych z całego kraju dziewcząt w niebieskich mundurkach oraz kilkunastu nauczycieli, w wielu wypadkach absolwentów tej szkoły. Działalność edukacyjna opiera się na systemie wychowawczym bł. Marceliny Darowskiej, rozszerzonym o własne doświadczenia i zatwierdzony przez Ministerstwo Edukacji program. Główny nacisk, przez formację duchową, intelektualną, patriotyczną i moralną, położony jest na kształcenie i wychowanie, łączące tradycję z nowoczesnością, oraz na przygotowanie uczennic do pełnienia funkcji społecznych i rodzinnych. Wspólna nauka, praca i zabawa podczas pobytu w internacie, odpowiedzialność za podejmowane decyzje, stały kontakt z wychowawcami, przebywanie w kolektywie, kontakty szkoły z rodzicami i opieka Niepokalanej - tworzą niepowtarzalne warunki do formowania nowej generacji polskich kobiet.
„Nastrój i klimat każdej szkoły tworzą uczniowie, z których każdy posiada wrodzoną potrzebę rozwoju - twierdzi dyrektor s. Wawrzyna. - Rolą nauczyciela jest służyć swoją wiedzą, doświadczeniem, cierpliwie towarzyszyć w życiowej drodze swoich wychowanków, a stając się powoli autorytetem, dyskretnie prostować ścieżki ich życia”.
Z okazji Święta Edukacji Narodowej życzymy wszystkim nauczycielom nadziei, sił do pełnego zaangażowania, wiary w siebie i drugiego człowieka oraz świadomości, że są wysiłki, które ocenić i należycie wynagrodzić może tylko Bóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: dzisiaj stajemy się misjonarzami Chrystusa

2026-01-06 16:46

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Orszak Trzech Króli

archikatedra Świętej Rodziny

Karol Porwich/Niedziela

– W dzisiejszą uroczystość, gdy przez blisko 1000 miejscowości w Polsce przechodzą Orszaki Trzech Króli, udaje się poruszyć gorliwych i zaangażowanych chrześcijan, ale także tych okazjonalnych, którzy z tęsknotą ludzkiego serca wracają do swoich przeżyć z dziecinnych lat i rodzinnego domu, dlatego dzisiaj powracają w progi kościoła – mówił w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w uroczystość Objawienia Pańskiego przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

– To sam Chrystus nas dzisiaj tutaj zaprosił po imieniu, aby każdy z nas we wspólnocie Kościoła stawał się jasnym znakiem i gwiazdą na drogach szukania Jezusa – powiedział na początku Mszy św., na której zgromadziły się m.in.: rodziny, młodzież szkolna i wielu mieszkańców Częstochowy. W liturgii pomogła schola dziecięca „Niebiańskie nutki” z parafii św. Zygmunta w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Rząd chce zmniejszyć kary za obrazę uczuć religijnych

2026-01-07 12:58

[ TEMATY ]

obraza uczuć

Adobe Stock

Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym prowadzących do usunięcia kary pozbawienia wolności z przepisów dotyczących przestępstwa obrazy uczuć religijnych. - Polska absolutnie nie rezygnuje z ochrony uczuć religijnych i znieważanie wiary będzie nadal karane, ale konieczne jest ujednolicenie prawa polskiego ze standardami europejskimi - uważa minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Zdaniem Instytutu Ordo Iuris, orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zmierza jednak do tego, aby prawa wierzących miały mniejszą ochronę niż prawo do krytyki religii.

Planowane zmiany w Kodeksie karnym, w którym zamieszczone są przepisy dotyczące obrazy uczuć religijnych, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. ETPC orzekł w sprawie "Rabczewska przeciwko Polsce", uznając, że Polska naruszyła art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności — prawo do wolności słowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję