Reklama

Bp Śmigiel: każde powołanie to wielki dar dla Kościoła

2019-06-22 15:22

ej / Toruń (KAI)

www.katedratorun.pl

Nikt nie przyjmuje kapłaństwa tylko dla siebie. To sakrament wspólnotowy, społeczny. Przyjmujemy kapłaństwo dla innych, by pięknie żyć i innych prowadzić do zbawienia – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas święceń prezbiteratu w katedrze Świętych Janów w Toruniu.

22 czerwca w katedrze toruńskiej dwaj diakoni: Michał Rarus i Mateusz Wiśniewski przyjęli z rąk bpa Wiesława Śmigla święcenia w stopniu prezbiteratu. Kościół wypełnili kapłani, klerycy, siostry zakonne i wierni świeccy. Wszyscy zebrali się, by modlić się za nowych prezbiterów oraz o nowe powołania do służby Bogu.

W homilii bp Śmigiel nawiązał do fragmentu Ewangelii, w którym Jezus nazywa siebie Dobrym Pasterzem. Zaznaczył, że „Jezus jest prawdziwym Dobrym Pasterzem, który zna swoje owce, wyrusza na poszukiwanie zagubionej i oddaje życie za swoją owczarnię”. Przypomniał sylwetki świętych męczenników bpa Jana Fishera i Tomasza More'a, którzy zginęli, oddając życie za wiarę.

Zwracając się do kandydatów do kapłaństwa pasterz diecezji powiedział: "Waszym zadaniem będzie siać ziarno Królestwa Bożego; jako szafarze Bożego miłosierdzia będziecie karmić wiernych u stołu Jego Ciała i Krwi; ale abyście mogli być godni tej służby sami musicie karmić się nieustannie Eucharystią, która jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego".

Reklama

Podkreślił, że sakrament święceń da im udział w misji samego Pana Jezusa, która jest piękna ale i trudna.

Biskup zapewnił diakonów, że „przystępując do ołtarza, czyli waszej codziennej szkoły świętości, będziecie coraz bardziej odkrywać bogactwo i miłość Mistrza, który powołuje do głębszej przyjaźni ze sobą”. Następnie dodał: „Jeśli będziecie Go słuchać i wiernie naśladować, nauczycie się uobecniać w waszym życiu i posłudze duszpasterskiej Jego miłość i troskę o zbawienie dusz”. Zaznaczył, że tylko z pomocą Chrystusa staną się dobrymi pasterzami, którzy są gotowi oddać życie za Niego i powierzone im owczarnie.

Hierarcha zachęcał prezbiterów do stałej formacji duchowej i duszpasterskiej poprzez modlitwę, rekolekcje, studia, lekturę Pisma Świętego i nauczanie pasterzy Kościoła. Wszystkich wiernych prosił o modlitwę za nowo wyświęconych kapłanów oraz o święte powołania.

Po homilii diakoni złożyli przyrzeczenie posłuszeństwa pasterzowi diecezji. Podczas Litanii do Wszystkich Świętych modlono się o łaski dla przyszłych kapłanów. Następnie rozpoczął się obrzęd święceń.

Po zakończonej uroczystości neoprezbiterzy udali się do Wyższego Seminarium Duchownego, gdzie otrzymali z rąk biskupa dekrety posyłające ich na pierwsze parafie. Nowo wyświęceni prezbiterzy udzielili również szczególnego błogosławieństwa kapłanom, klerykom, siostrom zakonnym i pracownikom świeckim seminarium.

Neoprezbiter ks. Mateusz Wiśniewski, powiedział, że modli się łaskę wierności Bogu i Kościołowi. – Proszę Boga o to, aby moje kapłaństwo było skierowane do ludzi. Modlę się, by Duch Święty zawsze mnie napełniał i prowadził tak, bym żadnego napotkanego człowieka nie pozostawił samego. Pragnę na wzór Jezusa służyć innym ludziom i proszę w modlitwie o to, by nigdy nie przynieść hańby Kościołowi i bym był godnym, wiernym i autentycznym świadkiem Ewangelii - wyjaśnił.

Ks. Michał Rarus podkreślił, że „podczas dzisiejszych święceń modlił się o wierność swojemu powołaniu, by nie ulegał pokusom, które będą wobec niego wymierzone.” Następnie dodał: - Modlę się, abym do końca wytrwał i doniósł ten skarb, którym Pan Bóg mnie obdarował, aż do śmierci.

Tagi:
Toruń Bp Wiesław Śmigiel

Bp Wiesław Śmigiel: Pielgrzymka to szkoła życia i miłości

2019-08-04 12:14

xpb / Toruń (KAI)

- Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości - powiedział bp Wiesław Śmigiel do pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę. W toruńskiej katedrze zgromadziło się blisko 1, 5 tysiąca pielgrzymów z diecezji toruńskiej i pelplińskiej, którzy podczas Mszy św. modlili się o potrzebne łaski na trud wędrówki do tronu Jasnogórskiej Pani.

Wiesław Ochotny

Nawiązując do perykopy ewangelicznej bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że Chrystus uczy nas właściwej hierarchii wartości. – Ewangelia uczy nas właściwej hierarchii wartości, żebyśmy nie pokładali nadziei w dobrach tego świata; byśmy pamiętali, że nawet jeśli nam się poszczęści w życiu, to nie możemy zapominać o potrzebujących, o rodzinie, o tym, co jest w życiu najważniejsze. Nigdy nie wolno nam zniszczyć właściwej, dobrej hierarchii wartości – mówił.

Pielgrzymka to idealna, doskonała szkoła życia. Pierwszą lekcją, jakiej udziela nam pielgrzymka, jest umiejętność wyboru. – Kiedy wybieramy się na pielgrzymkę to zabieramy tylko to, co konieczne. Ktoś, kto zabierze na trasę pielgrzymkową rzeczy zbyteczne, to szybko się przekona, że one są bardzo ciężkie i zaczynają przeszkadzać uwierać i nie pozwalają nam dokończyć podjętego dzieła – dodał ksiądz biskup. To co zbyteczne, zbyt wiele dóbr, nie pomaga w kroczeniu wybraną drogą.

Po drugie, to, czego nas uczy pielgrzymka, to potrzeba drugiego człowieka. – Potrzebujemy drugiego, który nam pomoże. Dzięki niemu będziemy mogli osiągnąć cel. Nie da się swojego życia przeżyć w pojedynkę, myśląc tylko o sobie, budując tylko swoją siłę i szukając zabezpieczeń tego świata. Potrzebujemy innych ludzi – podkreślił bp Śmigiel.

Po trzecie, na trasie pielgrzymkowej przekonujemy się, że na świecie jest wielu ludzi szlachetnych i dobrych. Doświadczając dobra od innych jesteśmy wezwani, by tym dobrem dzielić się z naszymi siostrami i braćmi. – Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości – zakończył ksiądz biskup.

Po zakończonej Eucharystii koncelebrowanej przez biskupa pomocniczego diecezji toruńskiej Józefa Szamockiego i biskupa pomocniczego diecezji pelplińskiej Arkadiusza Okroja oraz kilkudziesięciu kapłanów pielgrzymi wyruszyli na szlak.

- Pielgrzymka jest dla mnie źródłem mocy. W ostatnim czasie wiele się wydarzyło w moim życiu. Wyruszam w drogę, by podziękować Bogu za to, że daje mi siłę do dźwigania krzyża – mówi Maja, która po doświadczeniu choroby nowotworowej i śmierci bliskiej osoby wyrusza na szlak, by nieść pomoc innym jako pielęgniarka.

- Każdego roku pielgrzymujemy całą rodziną. Pielgrzymka to doskonałe miejsce do budowania naszych wzajemnych relacji z sobą i z Bogiem – dodają Ania i Witek, którzy pielgrzymują z czwórką swoich dzieci.

Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej wyruszyła z Torunia po raz 41. Po raz pierwszy na pątniczy szlak toruńscy pielgrzymi wyruszyli w 1979 roku w odpowiedzi na apel Jana Pawła II, który prosił rodaków o modlitwę. Intencja niesienia pomocy Ojcu Świętemu towarzyszy przez wszystkie lata trwania pielgrzymki.

W skład Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej wchodzi 41. Piesza Pielgrzymka Toruńska i 39. Piesza Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej. Łącznie do Jasnogórskiej Pani wędruje 10 grup. Pierwsze grupy z diecezji toruńskiej wyruszyły na szlak już 1 sierpnia. Wraz z nimi od lat niestrudzenie pielgrzymuje biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, który każdy dzień spędza z inną grupą, głosi konferencję i sprawuje sakramenty.

W dniach 11-12 sierpnia do pielgrzymów dołączy biskup toruński Wiesław Śmigiel. Pielgrzymka zakończy się 12 sierpnia Mszą św. o godz. 18 na Wałach Jasnogórskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakopane: na Krzeptówkach modlitwa w intencji ofiar burzy w Tatrach

2019-08-22 20:36

jg / Zakopane (KAI)

Górale licznie zgromadzili się w sanktuarium na Krzeptówkach, aby uczestniczyć w Mszy św. w intencji ofiar śmiertelnych i innych poszkodowanych po burzy w Tatrach, która miała miejsce w godzinach popołudniowych w czwartek 22 sierpnia w Tatrach.

Eliza Bartkiewicz / BP KEP

- Ratownicy, lekarze robią co mogą, aby pomóc, ale i my możemy wspierać ich duchowo, a także wszystkich poszkodowanych podczas dzisiejszej burzy w Tatrach. Modlimy się także w intencji ofiar śmiertelnych o życie wieczne dla nich - mówi ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach.

W świątyni na Krzeptówkach trwa uroczysta Msza św. z udziałem górali ze Związku Podhalan, obchodzących w tym roku 100-lecie swojej organizacji, a także uczestników Międzynarodowego Festiwali Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. Władze miasta odwołały dzisiejsze koncerty i zaprosiły wszystkich do uczestnictwa w modlitwie na Krzeptówkach.

Zamiast zaplanowanego bicia rekordu w tańcu zbójnickim odbyła się jedynie zbiórka na Hospicjum Jezusa Miłosiernego w Zakopanem. - Jesteśmy teraz całym sercem z rodzinami ofiar i osobami poszkodowanymi podczas dzisiejszej burzy. Taka sytuacja nas wszystkich bardzo zaskoczyła i zasmuciła - mówi Anna Karpiel-Semberecka z Urzędu Miasta Zakopanego. Dodaje, że w ramach festiwalu miała miejsce także Msza św. z udziałem górali z całego świata w intencji pokoju na świecie.

W Zakopanem działa sztab kryzysowy. Jest wojewoda małopolski Piotr Ćwik, a na Podhale zmierza premier Mateusz Morawiecki.

Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego zamknęła szlaki wokół Giewontu. W wyniku burzy i piorunów, jakie rozpętały się na tym znanym szlakiem zostało poszkodowanych wiele osób, są nawet ofiary śmiertelne. Akcja sprowadzania turystów cały czas jest prowadzona. W szpitalach w Zakopanem, Nowym Targu, Myślenicach i Krakowie przebywa już kilkadziesiąt osób.

Uruchomiono numer alarmowy-infolinię: 18 20 17 100 oraz 18 20 23 914. Tu dowiedzieć się można o losie najbliższych, a także zgłosić osoby, które nie powróciły z wycieczek górskich i nie ma z nimi kontaktu.

Krzyż na Giewoncie postawili z inicjatywy ks. Kazimierza Kaszelewskiego na przełomie XIX i XX w. mieszkańcy Zakopanego. Dwa razy w roku górale uczestniczą w pielgrzymce z centrum miasta na Giewont. Pielgrzymkę organizuje parafia św. Krzyża w Zakopanem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem