Reklama

Wspomnienia z Rzymu (1)

Niedziela zamojsko-lubaczowska 33/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 30 stycznia do 26 lutego br. przebywałem wraz z ks. Witoldem Batyckim, proboszczem z Lubyczy Królewskiej, w Rzymie. I choć nie był to mój pierwszy pobyt w Wiecznym Mieście, to ten zapisał się w mej pamięci i sercu w sposób szczególny ze względu na okoliczności, które mu towarzyszyły. Myślę tu przede wszystkim o ciężkiej chorobie Ojca Świętego Jana Pawła II, który w kilka tygodni później, 2 kwietnia br., odszedł do Domu Ojca Niebieskiego.
W Rzymie zamieszkałem, wraz z moim towarzyszem podróży, w Papieskim Instytucie Polskim, o który postarał się niegdyś dla kapłanów polskich tam studiujących św. Józef Sebastian Pelczar, biskup przemyski (1899-1924). Od poniedziałku 31 stycznia rozpoczęliśmy kurs włoskiego w szkole językowej „Interlingue. School of languages”.
Od pierwszych chwil nasze myśli i serca biegły ku Ojcu Świętemu, zwłaszcza gdy po niedzielnej modlitwie Anioł Pański 30 stycznia zaczęto mówić głośno o Jego chorobie. Stan zdrowia Papieża musiał budzić poważny niepokój, skoro już następnego dnia odwołano środową audiencję generalną. We wtorek wieczorem 1 lutego Ojciec Święty został przewieziony do kliniki Gemelli, gdzie przebywał do czwartku 10 lutego. Tymczasem na te dni wypadły w Rzymie różne uroczystości i święta kościelne, które obchodzono po raz pierwszy bez osobistego udziału Papieża. W święto Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego, podczas Światowego Dnia Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, uroczystej Mszy św. w Bazylice św. Piotra przewodniczył abp Franc Rodé, który uczestnikom Liturgii przekazał papieskie pozdrowienie i okolicznościowe przesłanie. Podobnie w niedzielę 6 lutego podczas modlitwy Anioł Pański rozważanie Papieża odczytał wiernym zgromadzonym przed kliniką Gemelli oraz na Placu św. Piotra abp Leonardo Sandri, zastępca sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. Także w Środę Popielcową, 9 lutego, liturgii pokutnej w Bazylice św. Piotra, która zastąpiła środową audiencję generalną, przewodniczył kard. James Francis Stafford, wielki penitencjarz apostolski. Wszyscy wierni, a zwłaszcza Polacy, z głębokim wzruszeniem przeżywali te chwile i w jednym duchu jednoczyli się na modlitwie o zdrowie Papieża.
W czwartek wieczorem, 10 lutego, w naszych sercach zagościła radość, gdyż Ojciec Święty opuścił klinikę Gemelli i w towarzystwie swych sekretarzy - abp. Stanisława Dziwisza i ks. prał. Mieczysława Mokrzyckiego powrócił do Watykanu. Osłabiony chorobą nie mógł jednak bezpośrednio wziąć udziału 11 lutego, w święto Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, w obchodach XIII Światowego Dnia Chorego. W Jego imieniu uroczystej liturgii w Bazylice św. Piotra, dla licznie przybyłych tam chorych, przewodniczył kard. Camillo Ruini, wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej.
Będąc sercem i modlitwą blisko Ojca Świętego, wybrałem się wraz ks. Witoldem w sobotę 12 lutego do apartamentów Pałacu Apostolskiego, po których oprowadził nas ks. M. Mokrzycki. Była to doskonała lekcja historii Kościoła i dziedzictwa kulturowego. Z wielkim zainteresowaniem podziwiałem arcydzieła największych mistrzów światowego malarstwa, rzeźby i mozaiki, między innymi w tzw. Stanzach i Loggiach. W Trzeciej Loggii Pałacu Apostolskiego, zwanej „Loggia della Cosmografia”, miałem okazję zobaczyć monumentalne mapy (freski), ilustrujące poszczególne kontynenty i kraje świata pędzla Étienne Dupéraca (ok. 1525-1604) oraz Giovanniego Antonio da Varese i ich warsztatu, wykonane w latach 1562-64, za pontyfikatu Piusa IV.
Wśród tych arcydzieł kartograficznych jest także mapa ziem polskich, z takimi grodami jak: Bełz, Chełm, Goraj, Grabowiec, Lubaczów, Oleszyce, Szczebrzeszyn i Tyszowce.
Z kolei w niedzielę 13 lutego spotkałem się z ks. prof. Markiem Inglotem TJ, dziekanem Wydziału Historii Kościoła na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, który nie ukrywał swej radości z faktu nawiązania stałych kontaktów z Instytutem Historii Kościoła na Wydziale Teologicznym KUL-u. W tym dniu dowiedzieliśmy się o śmierci s. Łucji dos Santos, która mieszkała w klasztorze karmelitańskim w Coimbrze w Portugalii - ostatniego świadka objawień fatimskich z 1917 r. Na krótko przed swoją śmiercią s. Łucja otrzymała od Jana Pawła II list, który zdążyła jeszcze przeczytać. Na jej pogrzeb pojechał, w imieniu Papieża, kard. Tarcisio Bertone, arcybiskup Genui, niegdyś sekretarz Kongregacji Nauki Wiary.
Od 13 do 19 lutego trwały w Watykanie doroczne rekolekcje wielkopostne dla Papieża i Kurii Rzymskiej, które prowadził bp Renato Corti, ordynariusz Nowary. Nie odbywały się wtedy audiencje i spotkania z Ojcem Świętym. Liczyliśmy jednak na to, że ujrzymy Jana Pawła II w sobotę 19 lutego w Bazylice św. Piotra na uroczystym zakończeniu tychże rekolekcji, ale Papież, osłabiony chorobą, niestety, nie mógł przybyć. W Jego imieniu uroczystej liturgii przewodniczył kard. Angelo Sodano, watykański sekretarz stanu.
Natomiast następnego dnia, w niedzielę 20 lutego Jan Paweł II ukazał się, ku wielkiej radości tysięcy wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra w oknie Pałacu Apostolskiego i poprowadził modlitwę Anioł Pański. Dla wszystkich było to wzruszające, niezapomniane i pełne nadziei przeżycie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mało znane fakty z życia św. o. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Agata Kowalska

O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję