Reklama

Refleksje posynodalne (23)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół w Polsce - w trosce o wspólne dobro - zwraca szczególną uwagę na istniejące aktualnie patologie w życiu społeczno-gospodarczym. Jednocześnie przestrzega przed nimi i zachęca do ich zwalczania. Jedną z głównych patologii jest narastające zjawisko korupcji. Innym problemem jest zagubienie się człowieka w nowym systemie gospodarczym, przejawiające się w kryzysie osobowości. Zjawiska te powstają i rozwijają się szczególnie w wyniku słabości systemu społeczno-gospodarczego. Kościół nieustannie przestrzega przed kryzysem postaw etycznych, potrzebnych do utrzymania kierunku przemian i osiągnięcia celu. Synod postuluje, aby zwracać większą uwagę na właściwe używanie wolności oraz kultywowanie i rozwój cnót fundamentalnych dla życia społeczno-gospodarczego.

Wśród wielu wyzwań na płaszczyźnie życia społeczno-gospodarczego na szczególną uwagę zasługuje problem bezrobocia. Nie do Kościoła jednak należy rozwiązywanie tej kwestii poprzez tworzenie odpowiednich mechanizmów ekonomicznych i politycznych. Kościół jednak nie może nie włączyć się w przemianę losu osobistego i poszukiwanie miejsca w życiu społecznym dla tych, którzy pozbawieni są pracy. Wśród licznie podejmowanych działań nie brakuje pomocy charytatywnej oraz troski o duchowy wymiar życia bezrobotnych.

Kolejny problem, który poruszył Synod, to uczestnictwo w życiu politycznym. Troska o dobro wspólne w życiu społecznym domaga się od każdego człowieka zaangażowania w działalność społeczno-polityczną. Wypełnienie Bożego nakazu: "czyńcie sobie ziemię poddaną" (por. Rdz 1, 28) wiąże się nie tylko z panowaniem człowieka nad stworzeniem, ale obejmuje ono także wszelkie jego działanie związane z organizowaniem współżycia ludzkiego, tak by powstały warunki coraz bardziej odpowiadające naturze człowieka: "Pismo Święte mówi nam nieustannie o czynnym zaangażowaniu na rzecz brata i wymaga współodpowiedzialności, która powinna obejmować wszystkich ludzi. Wymaganie to nie ogranicza się do własnej rodziny, ani nawet Narodu czy Państwa, lecz obejmuje według pewnego porządku całą ludzkość, tak że dla nikogo los innych członków ludzkiej rodziny nie może być obojętny" (CA 51). Nawet jeśli Ewangelia nie mówi wprost o zaangażowaniu politycznym, to jednak dla chrześcijan nauka Jezusa Chrystusa i Jego postawa stanowią zawsze ważny punkt odniesienia. Jezus nakazuje Piotrowi uiścić wymagany podatek świątynny (por. Mt 17, 24-26), a w odpowiedzi na pytanie o zasadność płacenia podatków okupantowi posługuje się rzymską monetą z podobizną cezara, wskazując na istnienie obok duchowego także ziemskiego porządku. Człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boże nosi na sobie oprócz Boskiej podobizny, także i doczesną, ziemską, i dlatego nie może zachowywać dystansu w stosunku do spraw ziemskich, a do nich należy też i polityczne zaangażowanie, które zostało powierzone ludziom świeckim. To właśnie ich zadaniem jest ulepszenie porządku doczesnego przez "przepojenie zmysłem chrześcijańskim nie tylko obyczajów i świadomości, ale również prawa i struktury społeczności świeckiej" (PP 6).

cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Korea Południowa: powstał chór i orkiestra ŚDM

Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży (ŚDM) 2027 w Seulu, stolicy Korei Południowej nabierają tempa. W sobotę wieczorem w kaplicy katedry Myeongdong podczas uroczystej Mszy św. oficjalnie powołano do życia chór i orkiestrę ŚDM, które mają w przyszłości pełnić rolę „muzycznego ministerstwa”, jednocząc w modlitwie pielgrzymów z całego świata.

Arcybiskup Seulu Peter Chung przewodniczył uroczystości wraz z księżmi z komitetu organizacyjnego. W kazaniu powitał nowo wybranych członków, którzy przybyli z całego kraju - od stolicy po południową wyspę Czedżu (Jeju). Wiek muzyków waha się od nastolatków do młodych dorosłych w wieku około trzydziestu lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję