Reklama

Wiara

Biblia po polsku

Pismo Święte od początku zajmowało wyjątkowe miejsce w liturgii. Tak było również w momencie przekroczenia granic Cesarstwa Rzymskiego przez chrześcijaństwo. Wówczas czytanie Biblii w językach oryginalnych i obowiązującym w Kościele łacińskim było niezrozumiałe dla nowych ludów. Dlatego dokonywano jej przekładu.

Niedziela gnieźnieńska 45/2001

[ TEMATY ]

Biblia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najwcześniejsze polskie przekłady Biblii

Reklama

Rozpoczęto od przekładu Ewangelii, gdyż jej teksty były najbardziej potrzebne w liturgii i katechezie. W XV w. istniały dwa przekłady Nowego Testamentu na język polski. Do dziś zachowały się tylko urywki tych tekstów, pochodzące z kazań łacińskich lub łacińsko-polskich. Najobszerniejszy tekst nowotestamentowy to harmonia ewangeliczna, zwana zamojską. Pozostało z niej już tylko siedem kartek, na których znajdują się dwa pierwsze rozdziały Ewangelii według św. Mateusza i dwa pierwsze rozdziały Ewangelii według św. Łukasza, a także urywki Ewangelii według św. Jana.

Do najstarszych przekładów Starego Testamentu należą natomiast Psałterze. "Psałterz Floriański" powstał w pierwszej połowie XIV w., a jego nazwa pochodzi od Opactwa Kanoników Regularnych pw. św. Floriana w Austrii. W tamtejszej bibliotece odkrył go znany biblista - ks. Józef Chmiel. Psałterz powrócił do kraju w 1959 r., gdyż wcześniej, na początku II wojny światowej, w 1939 r., wywieziono go za granicę. Ten pergaminowy rękopis liczy 297 kart i przetłumaczony został na trzy języki. Każdy wers psalmów podano po łacinie, po polsku i po niemiecku. "Psałterz Floriański" ma ogromną wartość dla dziejów języka polskiego. Uczeni jednak do dziś nie wiedzą, kto dokonał przekładu, ani dla kogo tłumaczenie przeznaczono.

Kolejnym XV-wiecznym przekładem Księgi Psalmów na język polski jest "Psałterz Puławski", mający formę ozdobnie wykonanego modlitewnika. Psalmy rozłożone są w nim na poszczególne dni tygodnia. Jego pismo jest duże, a pod kolumnami czerwonym kolorem napisane są objaśnienia, co stanowi nowość w stosunku do Psałterza Floriańskiego. Niestety, i w tym przypadku uczeni nie są w stanie ustalić, przez kogo i dla kogo został napisany. Nieznana jest także data powstania Psałterza Puławskiego.

Natomiast XV-wiecznym przekładem na język polski całego Pisma Świętego jest "Biblia Królowej Zofii", zwana także "Biblią Szaroszpatacką". Jej pierwsza nazwa pochodzi od imienia królowej Zofii, na żądanie której została sporządzona. Druga nazwa wiąże się z miejscowością Szarosz Patak na Węgrzech, gdzie tekst znajdował się przez wiele lat. Przekład obejmował dwa tomy. Pierwszy ukończono w 1453 r., a drugi przed rokiem 1461. Tłumaczenia dokonał ks. Andrzej z Jaszowic, ale przed nim pracowało jeszcze kilku innych tłumaczy. Wnikliwa analiza pisma wskazuje aż pięć rąk piszących. Do dzisiaj z dwóch tomów Biblii Królowej Zofii pozostał już tylko jeden, pierwszy, mocno uszkodzony. Zachowało się 185 kart, na których znajduje się Pięcioksiąg Mojżesza, Księga Jozuego, Sędziów, Rut, Księgi Królewskie, Księgi Ezdrasza, Judyty, Tobiasza i Estery. Pozostałe księgi Starego Testamentu znajdowały się w drugim tomie. Być może w nim także znajdował się Nowy Testament. Niektórzy krytycy zarzucają przekładowi brak samodzielności, wskazując na zależność od czeskich tłumaczy. Jednak dla językoznawców jest cennym materiałem do dziejów języka polskiego.

Przekłady w okresie złotego wieku

Reklama

XVI w. to czas wielu odłamów religijnych, m.in. luteranizmu i kalwinizmu, które za jedyne źródło wiary uznawały Biblię. Z tego powodu tak wiele przekładów Pisma Świętego w tym okresie. Pojawił się "Zołtarz Dawidów Wróbla", czyli nowy Psałterz katolicki. Przełożył go Walenty Wróbel z Poznania, a wydał Ungler w 1539 r. w Krakowie. Walenty Wróbel dokonał tego przekładu na zamówienie żony wojewody poznańskiego - Katarzyny z Szamotuł. Miał on służyć zakonnicom do modlitwy. Stąd ułożenie psalmów według dni tygodnia. Tak naprawdę jest to pierwsze egzegetyczne opracowanie Psałterza, gdyż stanowi wolne tłumaczenie tekstu łacińskiego.

Innym przekładem jest wydany przez wspomnianego już Unglera, ok. roku 1540-46 "Psałterz Reja". Autor, podobnie jak mistrz Walenty Wróbel, przetłumaczył tekst w sposób jasny i zrozumiały. Często jednak odbiegał od tekstu psalmisty, tłumacząc, że dosłowny przekład nie daje dobrego sensu.

Największą sławą cieszy się jednak "Psałterz Dawidów" w tłumaczeniu Jana Kochanowskiego, wydany w 1579 r. w Drukarni Łazarzowej w Krakowie. Popularność swą zawdzięcza niewątpliwie poetyckiemu przekładowi.

Wiek XVI obfitował także w tłumaczenia Nowego Testamentu. W 1553 r. w Prusach ukazało się m.in. tłumaczenie Stanisława Murzynowskiego. Przekład ten ukazał się bez nazwiska tłumacza, który przekładał z tekstu greckiego, w wydaniu Erazma z Rotterdamu. Dzieło ma charakter naukowy, dzięki dopiskom i obszernemu komentarzowi do Ewangelii św. Mateusza. W 1577 r. ukazał się natomiast "Nowy Testament Czechowica" w Rakowie. Był on przełożony na użytek arian.

W XVI stuleciu pojawiły się także przekłady całej Biblii. Należy do nich niewątpliwie "Biblia Leopolity". Wydano ją w 1561 r. w Krakowie, w znanej drukarni Scharffenbergów, a dedykowana była królowi Zygmuntowi Augustowi. Biblia ta liczy 916 stron Starego Testamentu i 252 Nowego Testamentu. W 1575 r. doczekała się drugiego wydania, które początkowo było dedykowane królowi Henrykowi Walezjuszowi, a po jego ucieczce królowi Stefanowi Batoremu. Każdy rozdział i każda księga poprzedzone są krótkim wprowadzeniem, a tytuły ksiąg podane są wielojęzycznie.

Innym przekładem mającym służyć kalwinom była "Biblia Brzeska", która ukazała się w 1563 r. w Brześciu Litewskim. Biblia ta zaliczana jest do najbardziej okazałych i cennych druków polskich XVI stulecia. Złożyły się na to doskonały papier, gotycka czcionka, a także ozdobny drzeworyt. Można mieć wrażenie, że jej tekst odchodzi od oryginału, gdyż tłumacze zadbali o oddanie myśli, a nie słowa. Stary Testament został przełożony z hebrajskiego, a Nowy Testament z greckiego. Dziś, zdaniem znawców, istnieje tylko ok. 40 egzemplarzy " Biblii Brzeskiej".

Kolejnym przekładem była "Biblia Budnego". Jego praca ukazała się w Nieświeżu w 1570 r. Jednak wydawcy tak zmienili tłumaczenie, że Budny nie przyznał się do niego. W latach 1570-72 przełożył Stary Testament, a następnie całe Pismo Święte. Sytuacja się powtórzyła i Budny po raz kolejny wyparł się swojego autorstwa. Dopiero w 1574 r., kiedy kierował drukarnią w Łosku, wydał własny przekład Nowego Testamentu. Była to ostatnia w XVI w. publikacja Biblii dokonana przez innowierców w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biblia ks. Jakuba Wujka

Złoty wiek polskiej Biblii zamyka tłumaczenie Starego i Nowego Testamentu dokonane przez ks. Jakuba Wujka, pochodzącego z Wągrowca. Ukazało się ono w 1599 r. w Krakowie, w drukarni Łazarzowej, nakładem prymasa Stanisława Karnkowskiego. Za podstawę przekładu przyjął ks. Wujek tzw. Wulgatę Lowańską. Starał się oddać myśl oryginału, zachować dosłowność, jeżeli nie sprzeciwia się ona duchowi języka polskiego. Przekłady ks. Jakuba Wujka w Kościele w naszej Ojczyźnie zdobyły uznanie i służyły mu przez ponad 350 lat. Ostatnie wydanie Biblii w przekładzie ks. Wujka ukazało się w jednotomowym wydaniu w Krakowie, w 1962 r.

Przekłady po II wojnie światowej

Już rok 1947 przyniósł dwa tłumaczenia. Pierwszego dokonał ks. Feliks Gryglewicz. Dał on nowy przekład i tłumaczył z języka greckiego, a nie z łaciny.

Inny przekład jest dziełem ks. Eugeniusza Dąbrowskiego, który nie sięgał do tekstu greckiego, ale po polsku oddał łacińską Wulgatę.

Przez cały ten czas myślano o przekładzie Starego Testamentu z oryginału. W 1958 r. na Pierwszym Zjeździe Teologów Polskich w Lublinie uchwalono tłumaczenie Biblii na język polski. Kierownictwo nad tą pracą objął o. Augustyn Jankowski, a jej ukończenie planowano na Millenium Chrztu Polski w 1966 r. Ukazała się jednak rok wcześniej pt. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych. Biblię tą nazwano "Biblią Tysiąclecia".

Jednocześnie w Poznaniu zrodziła się myśl wydania Biblii z obszernym komentarzem, który mógłby służyć katechetom oraz osobom interesującym się bliżej Pismem Świętym. Ks. prof. Michał Peter wcielił tę myśl w życie i w latach 1973-75 całość ukazała się w trzech tomach. Nazwano ją "Biblią Poznańską".

Zaistniała także potrzeba przetłumaczenia Biblii, opatrzonej komentarzem naukowym. Zainicjował ją ks. prof. Eugeniusz Dąbrowski w 1958 r. Jest ona przeznaczona dla węższego kręgu czytelników i nazwano ją "Biblią Lubelską".

Pismo Święte tłumaczyli także literaci, którzy sięgali zazwyczaj po księgi poetyckie. Należeli do nich Leopold Staff, Wojciech Bąk oraz Czesław Miłosz.

2001-12-31 00:00

Oceń: +16 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Artemida Efeska

Trzy lata upłynęły od czasu, gdy apostoł Paweł przybył do Efezu i obmyślał właśnie plan podróży powrotnej (z trzeciej wyprawy misyjnej) do Jerozolimy, gdy niespodzianie i szybko następujące wydarzenia zmusiły go do zmiany zamierzeń (Dz 19,21-41). A wszystko dokonało się z powodu kultu greckiej bogini Artemidy (rzymskiej Diany), z którego słynął Efez. Świątynię greckiej bogini zaliczano do siedmiu cudów starożytnego świata. Artemida była siostrą bliźniaczką Apollina, córką Zeusa i Leto, boginią łowów i wieczną dziewicą. Zazwyczaj przedstawiano ją w krótkiej tunice, trzymającą łuk i kołczan ze strzałami, jednak w Efezie (jako patronka miasta) miała inny wizerunek. Była boginią płodności o wielu piersiach, opiekunką rodzących kobiet i nowo narodzonych dzieci. Za czasów pobytu Pawła w Efezie kult Artemidy znajdował się w pełnym rozkwicie, z czego mieszkańcy miasta czerpali niemałe korzyści. Zwłaszcza złotnicy, trudniący się wyrobem miniaturowych świątyń i figur Artemidy Efeskiej na użytek licznie przybywających pielgrzymów, czuwali nad tym, aby nic nie zamąciło tego stanu rzeczy. Na ich czele stał Demetriusz, dający możność zatrudnienia i zarobkowania wielu drobniejszym rzemieślnikom i sprzedawcom jego wyrobów. Widocznie liczba nawróceń, za sprawą działalności Pawła, była tak znaczna, że Demetriusz zląkł się o dalsze losy swego przedsiębiorstwa, a łącząc przemyślnie interes z rzekomą pobożnością, wszczął w mieście akcję przeciw Apostołowi, chcąc za wszelką cenę położyć kres jego działalności. Spowodował tak wielkie zamieszanie w mieście, że tłum porwał dwóch współpracowników Pawła, Gajusa i Arystarcha, i zaprowadził do teatru, aby tam rozważyć sprawę. W teatrze zgromadzenie przekształciło się w jeszcze większe zbiegowisko ludzi, nieświadomych istotnych celów zebrania. Nie dopuszczono do głosu Żyda Aleksandra, gdy ten zamierzał przemówić do zgromadzonych. Tłum przez dwie godziny wykrzykiwał: „Wielka Artemida Efeska!”. Z największym trudem tłum został uspokojony przez miejskiego sekretarza, który stwierdził, że Paweł i jego uczniowie nie popełnili wobec kultu Artemidy żadnego bluźnierstwa ani świętokradztwa. Nie mają wobec tego żadnego powodu, by wszczynać protest. Paweł zaś, pożegnawszy się ze swoimi uczniami, wyruszył w drogę do Macedonii.
CZYTAJ DALEJ

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z udziałem księdza, to coś jest nie tak

2026-09-14 07:34

[ TEMATY ]

ślub

bp Tomasz Sztajerwald

Adobe Stock

Jeżeli komercyjna firma oferuje organizację ślubu w plenerze z udziałem katolickiego księdza, to coś tu raczej jest nie tak - powiedział PAP biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald. Dodał, że Kościół nie popiera ślubów plenerowych, a najlepszym miejscem na ślub jest świątynia.

CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął rezygnację archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC

2026-09-14 12:28

[ TEMATY ]

Białoruś

grekokatolicy

Vatican Media

Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.

O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję