Reklama

Dźwigając Chrystusowy krzyż

Droga Krzyżowa jest nabożeństwem upamiętniającym przejście Jezusa Chrystusa z krzyżem ulicami Jerozolimy z pretorium Piłata na Golgotę. Polega ono na rozważaniu męki Chrystusa w połączeniu z przejściem symbolicznej trasy drogi krzyżowej, wytyczonej 14 krzyżami obrazującymi związane z nią zdarzenia, stacje. Najczęściej krzyże łączy się z przedstawieniami tych zdarzeń. Świadectwa biblijne nie zawierają dokładnych informacji o trasie drogi krzyżowej. Nawet identyfikacja jej początku, czyli pretorium Piłata, napotyka na spore trudności. Z relacji pozaewangelicznych wiadomo, że droga skazanych na ukrzyżowanie przebiegała najruchliwszymi ulicami miasta. Nieśli oni zazwyczaj tylko poprzeczną belkę krzyża, umieszczaną na stałym, pionowym palu. Miejscem straceń było niewysokie wzniesienie, około 5 m, poza murami Jerozolimy, zwane po aramejsku Golgota, określane jako Calvaria, czyli Czaszka.

Niedziela sosnowiecka 13/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Polsce kult drogi krzyżowej Chrystusa zaczął się wyodrębniać w XVI w. Od kilku lat w diecezji sosnowieckiej organizuje się nabożeństwa Drogi Krzyżowej ulicami naszych miast. Tradycyjnie nabożeństwo Drogi Krzyżowej odbyło się ulicami Dąbrowy Górniczej. W piątek, 11 marca, wierni pod przewodnictwem ordynariusza sosnowieckiego bp. Adama Śmigielskiego SDB rozważając Mękę Pańską, przeszli z kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski do sanktuarium św. Antoniego Padewskiego w Dąbrowie Górniczej-Gołonogu.
„Za chwilę pójdziemy śladami Jezusowej Męki, po raz kolejny spróbujemy zrozumieć, w jaki sposób mamy trwać w miłości z Chrystusem, jak mamy realizować swoje życie, jakie wartości powinny przodować w układaniu go. Niech ta Droga Krzyżowa przypomina, że na pierwszym miejscu, zawsze i wszędzie, powinniśmy postawić Boga, a także przygarnąć człowieka potrzebującego naszej pomocy, naszego serca” - mówił w słowie Bożym podczas Mszy św. sprawowanej w bazylice katedralnej bp Adam Śmigielski. Po Eucharystii uformowała się procesja, w centrum której był krzyż niesiony na barkach przedstawicieli poszczególnych stanów, ruchów i organizacji. Rozważania poszczególnych stacji prowadził profesor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej - ks. prał. Marian Duda, zaś piękne wielkopostne śpiewy przygotował i prowadził proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu - ks. kan. Stanisław Straż.
Ordynariusz Sosnowiecki prosił wiernych, aby podczas tegorocznego nabożeństwa Drogi Krzyżowej wypraszali potrzebne łaski zwłaszcza chorym i cierpiącym, szczególnie zaś, by polecali Papieża Polaka, który w ostatnim czasie mocno podupadł na zdrowiu. Refleksje podczas nabożeństwa również dotyczyły Jana Pawła II, jego życia, działalności, a także cierpienia w zetknięciu z Chrystusowym życiem, nauczaniem, męką, krzyżem. Raz po raz przywoływany był głos Papieża. Uczestnicy usłyszeli o współczesnych Judaszach i Piłatach, od których się aktualnie roi, a którzy wydają niesprawiedliwe sądy. Nade wszystko zaś Ksiądz Prałat wskazywał na Boże znaki widoczne w całym życiu Karola Wojtyły.
Przy zapalonych pochodniach, które w swoich dłoniach nieśli uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. Emilii Plater, wierni przeszli ulicami miasta z bazyliki katedralnej do sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Nastrój skupienia, powagi i modlitwy towarzyszył głębokim medytacjom poszczególnych stacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Gruzja: zmarł prawosławny patriarcha Eliasz II

2026-03-18 18:14

[ TEMATY ]

zmarł

Vatican Media

Eliasz II zmarł w Tbilisi wczoraj wieczorem w wieku 93 lat. Wiadomość tę podał dziś rano gruziński patriarchat. Na czele gruzińskiego Kościoła stał od 1977 r.

Jeszcze wczoraj na stronie patriarchatu na Facebooku opublikowano wezwanie do modlitwy za Eliasza II, którego stan był krytyczny. W związku ze śmiercią patriarchy zwołano na dziś posiedzenie Świętego Synodu Kościoła Prawosławnego Gruzji. Również na dziś wyznaczono pogrzeb patriarchy. Jego ciało zostało przeniesione w procesji z rezydencji patriarchalnej do katedry Najświętszej Trójcy.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Pawlukiewicz: Zdrętwiałe ręce

2026-03-18 18:08

[ TEMATY ]

ks. Piotr Pawlukiewicz

RTCK/Materiał prasowy

Czy Bóg „każe się prosić”? Obrazy Mojżesza z rękami w górze i wdowy „naprzykrzającej się” sędziemu prowokują niewygodne pytania. Ks. Piotr pokazuje jednak, że to nie opór Boga jest problemem, ale nieklarowność naszych pragnień.

Mojżesz powiedział do Jozuego „Wybierz sobie mężów i wyrusz z nimi na walkę z Amalekitami. Ja jutro stanę na szczycie góry z laską Boga w ręku” […]. Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, miał przewagę Amalekita. Gdy ręce Mojżesza zdrętwiały, wzięli kamień i położyli pod niego i usiadł na nim. A Aaron i Hur podparli zaś jego ręce, jeden z tej, a drugi z tamtej strony. W ten sposób aż do zachodu słońca były jego ręce stale wzniesione wysoko. I tak zdołał Jozue pokonać Amalekitów i ich lud ostrzem miecza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję