Środa Popielcowa -
kolejny Wielki Post -
tym razem w Roku Wiary!
Jest ich coraz więcej w moim życiu,
ale czy więcej nawróceń?
Jest więcej postanowień
i więcej rozczarowań.
Czy jest we mnie jeszcze nadzieja,
abym mógł powstać
z kolejnego upadku?
Czy jest wiara
we własne siły,
a może lepiej
byłoby zaufać
w łaskę Bożą
wszak
«wszystko mogę w Tym,
Który mnie umacnia!» /Flp 4,13/. Czy jest miłość do siebie,
a do braci i sióstr
w tym samym Kościele,
gdy grzeszę przeciw Bogu
i względem nich,
gdy chodzę samolubnie
własnymi drogami,
nie mając na względzie
troski o nich
w doświadczeniu grzechu
i w łasce Bożego Miłosierdzia?
Kolejny więc raz
biorę na głowę popiół
z nadzieją,
że nie będzie tak,
jak już bywało,
ale na nowo,
że powstanę z kolejnego upadku
i odrodzę się znów
w łasce przebaczenia.
Brzozowy krzyż przypomina o pomordowanych 12 lutego 1945 r.
W Roku Wiary
w Środę Popielcową
kapłan posypał nam na głowę popiół
na znak naszego umartwienia
i w duchu solidarności
z naszym Panem - Chrystusem,
który - jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii -
«czterdzieści dni przebywa na pustyni»,
w pyle i popiele,
jednak «pełen Ducha Świętego».
Już od kilkunastu dni użytkownicy Google Play mogą pobrać Biblos – nową, darmową aplikację polskiego autorstwa, przeznaczoną do nauki języków biblijnych. Za jej powstaniem stoi ks. Marcin Januszkiewicz, proboszcz, doktorant teologii biblijnej i jednocześnie programista.
Ks. Marcin Januszkiewicz jest kapłanem diecezji świdnickiej. Aktualnie sprawuje urząd proboszcza parafii św. Bartłomieja Apostoła w Topoli na Dolnym Śląsku, a od pewnego czasu pełni także funkcję wicedziekana dekanatu Kamieniec Ząbkowicki. Obok pracy duszpasterskiej zajmuje się teologią biblijną, koncentrując się przede wszystkim na Starym Testamencie. Jako doktorant tej dziedziny bada oryginalne teksty Pisma Świętego, a zarówno naukowo, jak i prywatnie interesuje się archeologią biblijną oraz językami: hebrajskim i greckim (koine).
Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.