Reklama

„Rodzinna szopka”

Niedziela przemyska 5/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świetlicy Szkoły Podstawowej nr 5 w Przemyślu już od pierwszych dni Adwentu dzieci rozpoczęły w różnych formach przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Wykonały kartki świąteczne, którymi obdarowały wolontariuszy z Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących, w dowód wdzięczności za pracę w świetlicy. Wkrótce rozpoczęły wykonywanie ozdób choinkowych, którymi przystrojona była szkolna choinka. Pracy towarzyszyła nauka kolęd i pastorałek. Pod kierownictwem Renaty Nowakowskiej dzieci przygotowały jasełka Kolęduje Tobie moje serce, które zostały przedstawione podczas świetlicowego opłatka. Inną formą pracy było zorganizowanie Międzyszkolnego Konkursu Rodzinna szopka. Celem konkursu była integracja rodzin przy przygotowaniu szopki. Prace wykonane były z różnego materiału. Największą popularnością wśród dzieci cieszyła się szopka Moniki Stadnik wykonana z piernika, czekolady i innych łakoci. Ciekawym wykonaniem zaskoczyła nas praca Moniki Płaziak ze Szkoły Podstawowej nr 5 wykonana ze spinaczy do bielizny. Szopka Bartosza i Mateusza Kowalskich została przekazana do DPS przy ul. Jasińskiego, natomiast praca Angeliki Maksym znalazła się na wystawie w Wydziale Kultury, Promocji i Współpracy Urzędu Miejskiego w Przemyślu. Decyzją jury I miejsce zajęła Monika Stadnik z kl. I Szkoły Podstawowej nr 16, II miejsce - Radosław Mucha z kl. II Szkoły Podstawowej nr 5, a III miejsce - Teodor Markin z kl. I Szkoły Podstawowej nr 16.
Chociaż tylko kilka szkół odpowiedziało na ten konkurs, szopki były naprawdę piękne. A słowa jednego z ojców, że „czas spędzony przy pracy nad szopką był najpiękniejszą nagrodą” świadczy, że pomysł był dobry.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziedzictwo XIX-wiecznego kapłana z Meksyku nadal inspiruje

2026-08-04 07:26

[ TEMATY ]

błogosławieni

Vatican Media

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.

Świętość nigdy nie pozostaje zamknięta w życiu prywatnym człowieka. Gdy rodzi się z głębokiej jedności z Bogiem, staje się służbą, zaangażowaniem i konkretną odpowiedzią na potrzeby ludzkości. W wywiadzie dla mediów watykańskich postulatorka procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. José Antonio Plancarte y Labastidy, s. Lucía Margarita Bañuelos Yañez z Instytutu Sióstr Maryi Niepokalanej z Guadalupe, opowiada o meksykańskim kapłanie żyjącym w XIX w., który potrafił odczytać wyzwania swoich czasów i odpowiedzieć na nie w duchu Ewangelii poprzez intensywną działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną.
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i ujawnił motywy profanacji

2026-08-01 07:41

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.

W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję