Reklama

Dostrzec braci w Chrystusie

Niedziela kielecka 3/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. dr. Przemysławem Kantyką, wykładowcą ekumenizmu w kieleckim WSD i adiunktem Katedry Teologii Protestanckiej Instytutu Ekumenicznego KUL, rozmawia Agnieszka Dziarmaga

Agnieszka Dziarmaga: - Jak współczesny chrześcijanin może odnaleźć się w zagadnieniach ekumenizmu? Jak na co dzień poruszać się wśród tej problematyki? Jakie jest najważniejsze przesłanie Karty Ekumenicznej?

Reklama

Ks. dr Przemysław Kantyka: - Dla współczesnego człowieka najważniejsze jest jasne uświadomienie sobie woli samego Chrystusa, aby Jego Kościół był jeden, niepodzielony. Kościół, jako rzeczywistość Bosko-ludzka, w Chrystusie był i pozostaje jeden, bo Chrystus nie może być podzielony. Podziałom uległa i w nich trwa widzialna, konkretna historyczna realizacja Kościoła Chrystusowego. Aby więc wypełnić wolę Chrystusa, mamy dążyć do osiągnięcia również tej widzialnej jedności Kościoła. Z tego zadania - tak jak z innych nakazów Chrystusa Pana - nie może się zwolnić żaden chrześcijanin: ani biskup, ani ksiądz, ani poszczególny wierny. Jan Paweł II w swej encyklice podkreśla, że „ekumenizm jest imperatywem chrześcijańskiego sumienia”, a więc czymś, co w sposób nieodwołalny chrześcijanin musi podjąć i realizować.
Przede wszystkim potrzebna jest nam taka zmiana mentalności i nastawienia, która pozwoli w wyznawcach Chrystusa spoza Kościoła katolickiego widzieć niezagubione owce, które trzeba sprowadzić do swojej zagrody, nie konkurencję, a tym bardziej przeciwników, ale braci w Chrystusie. Najpierw więc trzeba się wyzbywać wzajemnych lęków i nieufności, poznawać się wzajemnie, zwyczajnie się spotkać, aby można się zaprzyjaźnić i dopiero dalej podejmować jakieś wspólne działania.
Świadomość ekumeniczna przenika w tkankę życia Kościoła powoli, ale coraz bardziej skutecznie. Do obchodzonego co roku Tygodnia Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan dołączają inne inicjatywy modlitw o jedność, wzajemnych spotkań, sympozjów, nawiązywania braterskich kontaktów. Współpraca ekumeniczna przybiera praktyczny wymiar służby potrzebującym, by wymienić choćby sprzedaż świec wigilijnych razem przez katolicki Caritas, prawosławny Eleos i luterańską Diakonię.
Cenne wskazania zawiera Charta Oecumenica (zob. artykuł Z dziejów ekumenizmu). Nie jest ona dokumentem o charakterze prawnym, lecz wspólnym wołaniem Kościołów, mającym budzić ducha zaufania, odbudowywać przyjazne uczucia, rozładowywać emocje wynikające z zadawnionych zatargów. Głównym przesłaniem Karty Ekumenicznej jest zobowiązanie do wytrwałej i cierpliwej pracy nad „kształtowaniem ekumenicznej kultury dialogu i współpracy” pomiędzy Kościołami.

- W jakim zakresie kandydaci do kapłaństwa przygotowują się do zadań ekumenicznych?

- Czy ksiądz, jako „urzędowy przedstawiciel” swojego Kościoła rzymskokatolickiego może się zajmować ekumenizmem? Oczywiście, może, a nawet powinien. Jako pasterz swojej wspólnoty parafialnej ma pokazywać właściwą drogę. W jego postawie wierni powinni zobaczyć, że ekumenizm nie polega na jakimś zamazywaniu własnej tożsamości, nie jest żadnym konglomeratem, mieszanką wyznań, ale pozwala na bardziej wyraziste zobaczenie, co to znaczy być katolikiem, a przy tym ubogacić się dobrami duchowymi, jakie można odnaleźć w innych Wspólnotach chrześcijańskich. Ta rola duszpasterza jest trudna i jednocześnie bardzo odpowiedzialna: pokazać, że głębiej angażując się w życie własnego Kościoła można być bardziej wiarygodnym świadkiem, a jednocześnie być otwartym na innych chrześcijan. Kocham i buduję mój Kościół, poznaję go coraz lepiej i coraz lepiej w nim żyję jako katolik i to mi pozwala na świadome realizowanie Chrystusowej woli jedności. Można - nieco upraszczając - powiedzieć, że im kto jest lepszym wiernym własnego Kościoła, np. katolikiem, tym lepszym ekumenistą. To się potwierdza w życiu: w działalność ekumeniczną angażują się przede wszystkim Ci, którzy głęboko i świadomie przeżywają swą przynależność do własnej Wspólnoty.
W takim duchu staramy się kształcić młodych księży, którzy opuszczają Seminarium Duchowne i podejmują pracę duszpasterską. W tym celu na VI roku studiów zorganizowany jest specjalny kurs teologii ekumenicznej. W ciągu tego półrocznego wykładu alumni uczą się nie tylko podstawowych wiadomości o nierzymskokatolickich Kościołach i Wspólnotach, ale poznają także teologię jedności Kościoła, katolickie zasady ekumenizmu, tematykę i główne osiągnięcia dialogów międzykościelnych. Uzupełnia tę wiedzę znajomość rzymskokatolickich dokumentów kościelnych na temat ekumenizmu oraz dane z zakresu głównych współczesnych problemów ekumenicznych. Całość zaopatrzona jest również w wymiar duszpasterski, tj. umiejętność praktycznego podejścia do spraw, z jakimi zetkną się w parafiach. Jest to np. ważność chrztu udzielonego w innej Wspólnocie, sposób postępowania w przypadku małżeństw o różnej przynależności wyznaniowej, czy choćby zasady i możliwości korzystania z i dopuszczania do gościnności eucharystycznej. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak wyrobienie postawy ekumenicznej otwartości. Na ile formacja ta jest wystarczająca, to już weryfikuje późniejsze „życie na parafii”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję