Nowego Roku to czas szczególnych pytań o przyszłość. Jakie są nasze pytania? Co nam „chodzi po głowie”? Czy to, co nas ciekawi, różni się od ciekawości ludzi z Ewangelii? O co oni pytali Jezusa? - Które jest najważniejsze z przykazań - zapytał kiedyś jeden faryzeusz. - Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat? - dziwił się drugi. - Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy innego mamy oczekiwać? - niepokoili się uczniowie Jana Chrzciciela i to najsłynniejsze pytanie zadane przez pewnego młodzieńca: - Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Nasze zainteresowania są chyba jednak inne. Bardziej przyziemne. Płaskie. Zredukowane. I co z tego? Pozornie nic. Ale musimy się obudzić.
Ciekawe, jak w Ewangelii budzili się ludzie. Pierwsi byli pasterze. Obudzili się i strwożyli, bo zobaczyli blask na niebie. On ich zaciekawił, zafascynował. Choć nogi zdawały się być z żelaza, a umysł dotknięty paraliżem, poszli. Nie pożałowali. Dobrze, że się obudzili, bo gdy człowiek nie czuwa, to wtedy przychodzi nieprzyjaciel. Sieje chwast między pszenicę i odchodzi. A gdy zboże wyrasta i wypuszcza kłosy, pojawia się chwast. I mamy kłopot, bo nie wiadomo, za co się najpierw zabrać i czy cokolwiek z tego dobrego zasiewu zostanie. Może się zdarzyć, że wszystko diabli wezmą. Ale niepomni tego, beztroscy, zapatrzeni w siebie ludzie śpią. I potrzeba czasem Jezusowego szarpnięcia, takiego jakiego doznali Apostołowie w Getsemani: - Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.
Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
O wsparcie przygotowywanego przez Konferencję Episkopatu Polski Funduszu Medialnego zaapelował do całej wspólnoty wiernych przewodniczący Rady KEP ds. Mediów i Komunikacji Społecznej, bp Rafał Markowski. Jest to, jak podkreśla, formą współodpowiedzialności za obecność Kościoła w przestrzeni informacyjnej i możliwość docierania z Ewangelią do nowych odbiorców. Odpowiedzialność za media katolickie spoczywa bowiem nie tylko na biskupach, kapłanach i redakcjach, ale na całej wspólnocie wiernych - stwierdza bp Markowski.
„Pierwszym «areopagiem» współczesnym jest świat środków przekazu” - pisał Jan Paweł II w encyklice Redemptoris missio (nr 37c). Słowa te, wypowiedziane w 1990 roku, zyskują dziś nową aktualność. Kościół od pierwszych dekad rozwoju nowoczesnych środków przekazu dostrzegał, że nie może być nieobecny w przestrzeni, w której kształtują się opinie, sumienia i kultura. Od papieża Piusa XII papieże wskazywali na konieczność świadomego uczestniczenia Kościoła w debacie publicznej, otwarcia się na mass-media oraz kształtowania własnych mediów. Paweł VI pisał, że Kościół czułby się winny przed Panem, gdyby nie korzystał z potężnych środków przekazu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.