Reklama

Myśliciel i malarz

Niedziela łomżyńska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W swoich rozmowach z artystą malarzem Stanisławem Skolimowskim z Ostrołęki zawsze wyczuwam jakąś głębszą myśl, zamyślenie tego przedziwnie uduchowionego człowieka, cichego i poszukującego życiowej mądrości. Szuka jej także w murach ostrołęckiego klasztoru, otwierając się na Boże natchnienia. To bodaj najwybitniejszy twórca ostrołęckiej szkoły malarskiej, głęboko osadzonej w kulturze i środowisku Kurpiowszczyzny. W jego malarskich dziełach da się odczuć przede wszystkim dramat przemijania wyrażany niejednokrotnie przez umyślne zniekształcenie otaczającej autora rzeczywistości.
20 listopada w Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce miała miejsce wystawa dzieł tego artysty (wypożyczonych przez Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie, z Ostrołęckiego Centrum Kultury oraz od samego twórcę, a także znajdujących się w zbiorach ostrołęckiego Muzeum).
W tym też dniu zapoznano wszystkich z najnowszym - pięknie wydanym albumem tego malarza, zatytułowanym Malarstwo Stanisław Skolimowski. Wydawcą jest Towarzystwo Przyjaciół Ostrołęki, zaś redaktorem Jadwiga Nowicka, autorka Przedmowy. W części wstępnej swoje refleksje na temat osobowości malarskiej S. Skolimowskiego snują Alfred Sierzputowski, Barbara Kalinowska oraz Sławomir Rochowicz.
Stanisław Skolimowski urodził się w 1937 r. w Mławie. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie studiował na Wydziale Malarstwa w latach 1957-63. Po zdobyciu dyplomu z wyróżnieniem artysta przybył do Ostrołęki, gdzie mieszka do dnia dzisiejszego. W 1968 r. zdobył I nagrodę Związku Polskich Artystów Plastyków za obraz Pejzaż jesienny.
Warto zapoznać się bliżej z twórczością malarską S. Skolimowskiego, człowieka niezwykle wrażliwego, cichego, pełnego głębokiej zadumy i refleksji nad pięknem i przemijaniem ludzkiego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu Maryi i św. Faustyny

2026-10-07 10:52

[ TEMATY ]

pozdrowienia

Leon XIV

św. Faustyna

commons.wikimedia.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji generalnej, Papież zawierzył ich wstawiennictwu Matki Bożej Pięknej Miłości oraz św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Zachęcił, by w codzienności „zawsze ufali Bogu, który jest Panem dziejów”.

Pozdrawiając Polaków, Leon XIV zaznaczył też obecność pielgrzymów z diecezji łomżyńskiej oraz siedleckiej wraz z ordynariuszem łomżyńskim bp. Januszem Stepnowskim, ordynariuszem siedleckim bpem Kazimierzem Gurdą oraz biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej Grzegorzem Suchodolskim. Łomżanie przybyli do Rzymu z pielgrzymką dziękczynną z okazji 100. rocznicy utworzenia ich diecezji, zaś pielgrzymi z Siedlec dziękowali za 30. rocznicę beatyfikacji Męczenników Podlaskich.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję