Reklama

Czas muzyki dawnej

Koncertem organowym Belysa Vaitkusa rozpoczęły się X Międzynarodowe Olkuskie Dni Muzyki Organowej i Kameralnej. Zgromadzona w bazylice pw. św. Andrzeja w Olkuszu publiczność wysłuchała utworów Reinckena, Kerlla i Muffata. W dalszej części koncertu wystąpiła Śląska Orkiestra Kameralna - Zespół Filharmonii Śląskiej w Katowicach pod batutą J. W. Hawela. Szczególnie gorąco publiczność przyjęła wykonanie „Ave Maria” F. Schuberta.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncerty, koncerty, koncerty

Największą atrakcją jubileuszowych X Dni Muzyki Organowej i Kameralnej był recital światowej sławy śpiewaczki Teresy Żylis-Gary. Artystka występowała m.in. na scenach Metropolitan Opera w Nowym Jorku, mediolańskiej La Scali i londyńskiego Covent Garden, u boku takich sław, jak Jose Carreras, Placido Domingo, Luciano Pavarotti i Monserath Caballe. W przygotowanym recitalu Teresa Żylis-Gara zaśpiewała m.in. pieśń Ave Maria Schuberta, modlitwę Giusto ciel oraz fragment opery Oblężenie Koryntu Rossiniego. Po występie artystki muzykę organową zaprezentowało pięcioro wykonawców: Belys Vaitkus z Litwy, Bernhard Zosel z Niemiec, Guy Bovet ze Szwajcarii, Anna Głowa-Łobodzińska oraz Robert Grudzień. Wszyscy są absolwentami renomowanych uczelni, m.in. Musikhochschule w Lubece, Bazylei i Düsseldorfie, mają na swoim koncie liczne nagrania i koncerty.
Jak zapewnili organizatorzy, największą z gwiazd tegorocznych koncertów organowych był Guy Bovet, profesor Musikhochschule w Bazylei, wykładowca Uniwersytetu w Salamance, doktor honoris causa Uniwersytetu w Neuchatel, współpracujący z UNESCO badacz muzyki organowej, a przede wszystkim doskonale znany w całym muzycznym świecie wirtuoz organowy. W Olkuszu Guy Bovet wykonał utwory swych ulubionych, hiszpańskich kompozytorów: Hernanda de Cabezon, Francisca Correa de Arauxo, Juana Cabanilles.
W ramach koncertów kameralnych zagrała Śląska Orkiestra Kameralna - Zespół Filharmonii Śląskiej pod batutą J. W. Hawela. W wykonaniu orkiestry usłyszeliśmy utwory Schuberta, Bacha, Mozarta i Griega. Kameralny charakter miał również występ Magdaleny Janik (sopran) i Doroty Mączki (mezzosopran), przy akompaniamencie Anny Głowy-Łobodzińskiej.
Wśród imprez towarzyszących, obok tradycyjnych wernisaży w Galeriach MBWA i OK.NO, na uwagę zasługiwała konferencja popularno-naukowa poświęcona olkuskim organom Hansa Hummla. Do udziału w konferencji zaproszeni zostali m.in.: prof. Józef Serafin - wykładowca AM w Krakowie i Warszawie, Marcin Szelest - wykładowca AM w Krakowie, prezes Polskiego Stowarzyszenia Muzyki Dawnej oraz Ireneusz Wyrwa - wykładowca KUL.

Olkuskie organy

Początki historii olkuskich organów sięgają 1611 r., kiedy to budowy instrumentu podjął się niemiecki organmistrz Hans Hummel. Prace przerwał jednak tragiczny wypadek. Po upadku z rusztowania zmarł syn mistrza. Pogrążony w żałobie ojciec opuścił Olkusz, zaś dzieło Hansa Hummla kontynuował jego uczeń Jerzy Nitrowski. Kolejną ważną datą jest 1992 r., wówczas zakończono wieloletnie prace konserwatorskie przywracające olkuskim organom dawną świetność. Odnowienie, a co za tym idzie, możność wyeksponowania walorów niezwykłego instrumentu, zaowocowały wkrótce organizacją Dni Muzyki Organowej. Unikalność olkuskiego instrumentu polega na tym, iż mimo upływu wieków od czasu jego powstania zachował oryginalne mechanizmy oraz większość spośród 1776 piszczałek. Niewiele słynnych, zabytkowych organów poszczycić się może także oryginalnym prospektem. Wyjątkowe w olkuskich organach jest również brzmienie, oparte na powszechnym w XVII w. stroju nierównomiernie temperowanym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

MŚ 2026 - Słoweniec Vincić sędzią głównym finału. Co z Polakiem Szymonem Marciniakiem?

2026-07-17 06:09

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/RONALD WITTEK

Słoweniec Slavko Vincić będzie sędzią głównym niedzielnego finału piłkarskich mistrzostw świata w East Rutherford, w którym zmierzą się reprezentacje Argentyny i Hiszpanii. Na liniach pomagać mu będą Tomaz Klancnik y Andraz Kovacić, a na arbitra technicznego wyznaczono Jordańczyka Adhama Makhadmeha.

46-letni Vincić poprowadzi swój pierwszy finał MŚ w karierze. W trwającym turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku sędziował już trzy spotkania: Brazylii z Marokiem i Jordanii z Algierią w fazie grupowej oraz Meksyku z Ekwadorem w 1/16 finału.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Policjanci zatrzymali Ukraińca, który obrażał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej

2026-07-17 06:21

[ TEMATY ]

Ukraina

fot. X/Policja_KSP

Stołeczni policjanci zatrzymali w Bydgoszczy 23-letniego obywatela Ukrainy, który nawoływał do popełnienia przestępstwa oraz obrażał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej - poinformowała w czwartek KSP.

Mężczyzna opublikował w mediach społecznościowych nagranie zawierające publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa. Obrażał też uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej. Policjanci zatrzymali go w Bydgoszczy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję