Bp Nitkiewicz: księża powinni włączyć się w obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan
Wszyscy księża ze swoimi wiernymi oraz siostry zakonne, bez względu na to, czy na ich terenie są wspólnoty innych wyznań powinni włączyć się w obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan – wskazywał bp Krzysztof Nitkiewicz podczas spotkania księży dziekanów 20 stycznia w Sandomierzu.
Rozpoczynając spotkanie, bp Krysztof Nitkiewicz przypomniał o trwającym Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan. Hierarcha zwrócił uwagę na to, że Ekumenizm daje prawdziwy obraz Boga kochającego wszystkie swoje dzieci i człowieka.
– Od dzieciństwa przyzwyczailiśmy się do pewnego sposobu myślenia i działania, który obejmuje także sferę posługi duszpasterskiej. To jest fundament niezbędny do tego, aby budowla naszego życia była stabilna i nie runęła. Ekumenizm nie burzy tej konstrukcji ale poszerza wizję rzeczywistości. Daje bardziej prawdziwy obraz Boga kochającego wszystkie swoje dzieci i człowieka, który jest zawsze naszym bratem i siostrą. Mówi, że nie jesteśmy samowystarczalni i powinniśmy uczyć się od innych. Dlatego tak ważną rolę odgrywa Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Wykorzystajmy tę szansę – apelował biskupa sandomierski.
W trakcie spotkania bp Edward Frankowski zwrócił uwagę na potrzebę w liturgii momentów ciszy, np. po zakończeniu kazania. Przypomniano również o rozpoczynającej się już niebawem w diecezji formacji mężczyzn, którzy będą pełnili posługę nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. oraz omówiono wydarzenia związane z trwającym jubileuszem 200 - lecia powstania diecezji sandomierskiej.
Reklama
Księża zostali także poproszeni o współpracę z Kurią Diecezjalną w związku z dokonywanymi co pewien czas zmianami personalnymi. We wszystkich dekanatach odbędą się wkrótce zebrania duszpasterzy w celu umocnienia wspólnoty kapłańskiej i omówienia spraw poruszonych na spotkaniu księży dziekanów.
Prelegenci przybliżyli zebranym najnowsze dokumenty Konferencji Episkopatu Polski dotyczące homilii oraz muzyki kościelnej.
Ks. dr hab. Witold Ostafiński zwrócił uwagę na znaczenie homilii, która ma być przedłużeniem czytań mszalnych i nie powinna ona podejmować tematyki oderwanej od Liturgii Słowa. Zaznaczył także, że nie należy w miejsce homilii czytać komunikatów. Prelegent zaapelował do kapłanów aby byli zawsze przygotowani i potwierdzali to, co mówią świadectwem własnego życia.
Ks. dr Tomasz Lisiecki podkreślił w swoim wystąpieniu konieczność właściwego łączenia pieśni oraz poszczególnych części Mszy św., przy jednoczesnym uwzględnieniu okresu liturgicznego. - Takie hymny jak np.: „Chwała na wysokości Bogu” powinny być zawsze śpiewane natomiast nie można wykorzystywać melodii z listy przebojów jako akompaniamentu do psalmów - wskazywał.
Dawnym mieszkańcom Sandomierza hołd oddali ludzie w różnym wieku
W rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim, w Sandomierzu zostało zorganizowanie wydarzenie mające upamiętnić dawnych mieszkańców miasta.
Spacer po sandomierskich ulicach był wyrazem hołdu dla wszystkich, którzy zginęli w holocauście. Uczestnicy odwiedzili miejsca, które zachowały się do tej pory, zatrzymywali się również w innych punktach związanych z sandomierskimi Żydami, które zniknęły z mapy miasta. Przewodniczką po miejscach pamięci była Karolina Gara, historyk i judaista, która raczyła uczestników opowieściami o dawnym Sandomierzu. Jednym z przystanków spaceru pamięci była ul. Żydowska, gdzie znajdowała się synagoga, a potem utworzone przez Niemców getto. – Przed wojną mieszkało w Sandomierzu ok. 6 tys. Żydów. Do dzisiaj zachowała się jedynie synagoga i nowy cmentarz. Świątynia jest wyjątkowa, ponieważ jest jedną z nielicznych synagog, w której zachowały się kolorowe polichromie. To zabytek na skalę światową – mówiła Karolina Gara. Wśród ponad stu uczestników marszu nie mogło zabraknąć młodego pokolenia. Maja Rak, uczennica II LO, uważa, że naszym obowiązkiem jest pamięć o przodkach. – Warto poznawać historię, bo jest ona częścią naszego życia i należy przekazywać ją z pokolenia na pokolenie. A taka żywa lekcja pozwala lepiej zapamiętać fakty z historii miasta i jego mieszkańców – mówiła Maja. Barbara Lisowska-Paterek, sandomierzanka, jedna z uczestniczek wydarzenia powiedziała, że w mieście powinna być pamiątkowa tablica. – Chciałam uporządkować sobie wiadomości, jakie posiadam na temat społeczności żydowskiej Sandomierza. Takie wydarzenie to bardzo dobry pomysł, żałuję jednak, że w mieście nie ma żadnej tablicy upamiętniającej mieszkańców żydowskich, którzy stanowili tak liczną grupę wśród lokalnej społeczności – mówiła Barbara Lisowska-Paterek. Spacer pamięci sandomierskich Żydów zakończył się na nowym cmentarzu. Organizatorem wydarzenia było Muzeum Zamkowe, które włączyło się w ogólnopolską akcję upamiętniającą 81. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?
Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.