Reklama

O Domu Księży Emerytów

Niedziela sosnowiecka 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bp Adam Śmigielski SDB: - Dom Księży Emerytów jest koniecznością. Mogłoby go nie być, gdyby parafie zapewniały opiekę starszemu lub schorowanemu księdzu. Ale wiemy, że to jest niemożliwe z różnych względów. Moje doświadczenia zakonne są inne. Tam starsi księża mieszkali we wspólnotach zakonnych. Mieli opiekę, w strukturach diecezjalnych jest inaczej. Do tej pory księża odchodzący na emeryturę znajdowali miejsce w Domach Księży Emerytów w Kielcach i Częstochowie, ale księży w wieku emerytalnym będzie przybywało i proszę sobie wyobrazić, co byłoby, gdyby tego domu nie było za dziesięć lat. Oczywiście, ja nie myślę w swoim interesie. Mam prawo na czas emerytury wrócić do Zgromadzenia Salezjanów i na pewno znalazłbym tam godne miejsce. Jednak mam obowiązek myśleć przede wszystkim o moich księżach, aby zapewnić im opiekę na starsze lata. Mam poczucie wspólnoty z moimi kapłanami, dlatego też swoją emeryturę będę przeżywał w tym nowo budowanym domu.

Ks. kan. Mieczysław Miarka, dziekan dekanatu będzińskiego: - Na pewno myślę o swojej emeryturze. Czy się martwię? Wszystko trzeba brać pod uwagę, ale nie paraliżuje to moich działań. Na pewno dom dla księży emerytów daje pewność, że gdyby cokolwiek się stało, schronienie i opieka są zapewnione. To swego rodzaju gwarancja ważna dla ludzi, którzy tak jak księża, nie mają najbliższej rodziny. Ich rodziną jest wspólnota kapłańska. Wiele razy odwiedzałem księży, z którymi się zetknąłem, pracowałem, a którzy teraz znajdują się w Domu Księży Emerytów. Wydawało mi się, że przebywając wśród swoich kolegów, we wspólnocie, czuli się dobrze, mimo wielu ograniczeń, takich jak choroby, czy wynikające z wieku trudności w poruszaniu się itp. Taki dom jest nam bardzo potrzebny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Afryka, podróż Papieża: wezwanie do przemiany serca

2026-04-19 20:33

[ TEMATY ]

serca

Podróż Papieża

Leon XIV w Afryce

wezwanie do przemiany

Vatican Media

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż Papieża do Afryki wzywa nas do otwarcia oczu i zmiany rytmu naszego serca – by je ożywić. Zachęca nas do działania – by oblicze ludzkości stawało się bardziej prawdziwe.

Tysiące ludzi czekają teraz na Ojca Świętego i towarzyszą mu, tłumnie wypełniając zakurzone drogi czerwonej ziemi i ulice miast. Za kordonami często znajdują się domy z blaszanymi dachami, zrujnowane, rozpadające się budynki. Jednak oczy wszystkich są pełne radości, a uśmiechy wybuchają, gdy tylko spojrzenia spotykają się w pozdrowieniu. Czeka się nawet godzinami na przejazd papieskiego samochodu lub towarzyszącego mu konwoju, aby uchwycić obraz, zachować wspomnienie. Śpiewa się i tańczy, powiewają flagi i gałązki, a ręce unoszą się energicznie ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Sycylia: przeszkadzała im dziurawa droga. Proboszcz zakasał rękawy i zabrał się za naprawę

2026-04-19 10:11

[ TEMATY ]

proboszcz

Sycylia

dziurawa droga

naprawia

zasypuje

Antenna Sicilia / facebook.com/rita.cinardi

Proboszcz zaczął sam naprawiać podziurawioną drogę

Proboszcz zaczął sam naprawiać podziurawioną drogę

Proboszcz parafii w miejscowości Santa Rita na Sycylii zaczął sam naprawiać podziurawioną drogę po tym, gdy mieszkańcy i przybywający tam wierni poskarżyli mu się, że niszczą opony. Kapłan przyznał, że wie, iż grozi mu kara za tę samowolę, ale zapowiedział, że będzie kontynuował pracę.

Pełna dziur droga gminna jest od dawna utrapieniem mieszkańców osady Santa Rita niedaleko Caltanissetty. Rękawy zakasał miejscowy proboszcz, ksiądz Carmelo Carvello, który po otrzymaniu zgłoszeń od wiernych i mieszkańców postanowił osobiście interweniować, aby załatać dziury.
CZYTAJ DALEJ

Rodzice irańskich dzieci piszą do Leona XIV: „Niech Pański apel o złożenie broni zostanie wysłuchany”

2026-04-20 13:45

[ TEMATY ]

apel

wojna

List do Papieża

pixabay.com

„Piszemy ten list drżącymi rękami i z sercem przepełnionym bólem, pośród popiołów i gruzów szkoły w mieście Minab, na południu Iranu”. Tak rozpoczyna się list skierowany do papieża Leona XIV przez rodziców 168 uczniów ze szkoły podstawowej Shajarah Tayyebeh w Minab, którzy zginęli pod gruzami.

W pierwszym dniu amerykańsko-izraelskiej ofensywy na Iran w szkołę trafił pocisk manewrujący Tomahawk. Administracja Donalda Trumpa początkowo nie chciała wziąć na siebie odpowiedzialności ze ten atak, jednak pod wpływem nagrań opublikowanych przez dziennik „The New York Times”, Pentagon przyznał, że doszło do „błędnego zidentyfikowania celu”, co doprowadziło do śmierci niewinnych dzieci. Według „The New York Times” jest to jeden z najtragiczniejszych w skutkach błędów wojska w ostatnich dekadach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję