Reklama

Zrób coś, by temu zapobiec!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dom rodzinny kojarzy się nam z bezpieczeństwem, ciepłem, dobrocią, schronieniem, przystanią… Dom to azyl.
Często jednak docierają do nas informacje, że dla wielu życie domowe jest życiem w rozpaczy, bólu, poniżeniu, terrorze, lęku. Nierzadko ofiarami dorosłych są dzieci. Do tych czynów dochodzi nie tylko w rodzinach patologicznych. Często są to rodziny tzw. normalne, dobrze sytuowane; lecz w takich rodzinach (w przeciwieństwie do tych z marginesu) straszna prawda jest bardzo dokładnie skrywana.
Jak to jest z przemocą? Jak do niej dochodzi? Bije się za wszystko, nawet bez powodu. Bije się za winy, bije się za winy domniemane. Wymaga się od dzieci bezwzględnego posłuszeństwa we wszystkim, stosując wyrafinowane kary. Rzekomo dla ich dobra. Czemu tak jest? Główną przyczyną jest fakt, że cała sytuacja jest ukryta. A temu ukryciu sprzyja bierność zwana znieczulicą, którą „zarażonych” jest wielu z nas. Często przyczyną jest także to, że dzieci nie zgodzą się ani jednego złego słowa powiedzieć o swoich rodzicach czy opiekunach, z dwóch przyczyn: ze strachu przed jeszcze większym dręczeniem, lub z miłości. Należy także pamiętać o fakcie, że dzieci, które pomocy pragną i potrzebują - po prostu nie wiedzą, gdzie jej szukać.
Jakie są formy przemocy?
Spotykamy następujące:
- fizyczna (najłatwiej ją rozpoznać),
- seksualna,
- psychiczna (najtrudniejsza do wykrycia),
- zaniedbanie, czyli pozostawienie bez opieki. Dziecko nie chodzi do szkoły, jest głodne, brudne.
Badania wykazują, że najczęściej ofiarami przemocy w rodzinie padają dzieci. Częściej chłopcy niż dziewczynki, oni także traktowani są surowiej. Znacznie częściej na różne formy narażone są dzieci niechciane. Częściej także (co wyjątkowo smutne) - niepełnosprawne.
Obecnie w Polsce prowadzona jest akcja „Dzieciństwo bez przemocy”. Prowadzą ją: Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Fundacja „Dzieci niczyje” oraz Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska linia”. Głównymi celami kampanii są:
- edukacja społeczeństwa mająca dostarczyć wiedzy o krzywdzeniu dzieci a także o sposobach radzenia sobie z tym zjawiskiem,
- zachęcanie różnych instytucji do podejmowania działań na rzecz dzieci krzywdzonych.
Nieco innym zjawiskiem jest przemoc pośród dzieci. Badania przeprowadzone w bardzo wielu krajach dowodzą, że głównymi sprawcami agresji wśród dzieci są: telewizja, gry i filmy wideo, treści zawarte w utworach muzycznych. Długotrwałe oglądanie drastycznych treści prowadzi do znieczulenia na agresję, ból, itp.
Wspomnę, że w Polsce powstają już pierwsze inicjatywy mające przeciwdziałać temu zjawisku. Za przykład niech posłuży Przemyśl, gdzie powstał Komitet Inicjatywy Ustawodawczej o Zakazie Promowania Przemocy w Środkach Masowego Przekazu. Na Podkarpaciu i w Małopolscy zbierane były podpisy pod tym projektem. Oby i inne miasta występowały z takimi inicjatywami!
Nie piszę o tym dlatego, by uspokoić sumienia pojedynczych osób, że wszystko co trzeba uczynią komitety, komisje czy inne gremia. Wręcz przeciwnie. Każdy, kto dostrzegł przejaw okrucieństwa, przemocy, a nie uczynił nic, by zmienić istniejący stan rzeczy, jest kolejnym ogniwem w łańcuchu zła. Każdego z nas Bóg obdarzył rozumem, wolą i sumieniem po to, abyśmy ich dobrze używali.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Cupich: w burzliwych czasach chrześcijanin ma być blisko Ewangelii

2026-03-05 18:11

[ TEMATY ]

Ewangelia

Chicago

kard. Blaise Cupich

@Vatican Media

Kard. Blaise Cupich

Kard. Blaise Cupich

W obszernym wywiadzie, udzielonym mediom watykańskim, kard. Blaise Cupich, metropolita Chicago, odnosi się do aktualnej sytuacji międzynarodowej, ale też do lokalnej rzeczywistości archidiecezji, z której pochodzi Papież. Przypomina, że w burzliwych czasach chrześcijanie powinni być blisko Ewangelii i Jezusa. „Musimy zwracać uwagę na to, co On mówi, nie na partyjną politykę czy diatryby wynikające z agend poszczególnych państw, ale być blisko tego, co mówi nam Ewangelia” - podkreśla hierarcha.

Pokój na świecie i ważna rola Papieża
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: relacja z Jezusem źródłem, które może naprawdę ugasić pragnienie człowieka

2026-03-06 16:16

[ TEMATY ]

Wielki Post

kard. Pizzaballa

Vatican Media

Na znaczenie relacji z Jezusem, wyruszającym na poszukiwanie zagubionych stworzeń wskazuje komentując fragment Ewangelii czytany w III Niedzielę Wielkiego Postu, roku A (8 marca 2026) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.

Wkraczamy we fragment Ewangelii, który opowiada o spotkaniu Jezusa z Samarytanką (J 4,5-42) poprzez szczegół, który znajdujemy w wersecie 6, gdzie czytamy, że Jezus był zmęczony podróżą. Termin „zmęczony” pojawia się jeszcze kilka razy w tym fragmencie, na końcu, kiedy Jezus rozmawia z uczniami i mówi im, że posłał ich, aby zbierali plony, na które sami nie zapracowali. Ktoś inny zapracował, a oni przejęli ten trud, który wykonali inni (J 4,38).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję