Reklama

Matka Boża z Góry Karmel

Niedziela łódzka 29/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chodźcie, wejdźmy na górę Pana
do świątyni naszego Boga.
(Iz 2, 3)

16 lipca obchodzono w Kościele powszechnym Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Jest to piękne święto maryjne, patronalne dla Zakonu Karmelitańskiego, wszystkich wspólnot karmelitańskich i noszących szkaplerz.
Karmelici swój rodowód wywodzą od eremitów z góry Karmel w Ziemi Świętej. Karmel (z hebr. ogród) to pasmo gór w Palestynie, ciągnące się nad Morzem Śródziemnym, wiosną pokryte kwiatami, ich piękno wielokrotnie jest opiewane w Piśmie Świętym. Tutaj prorok Eliasz „rozpalony żarliwością o chwałę Pana Boga Zastępów” bronił wiary w Jedynego Boga. Tam właśnie, w wapiennych grotach, przy źródłach osiedlali się pierwsi eremici, dawni krzyżowcy, pielgrzymi, by w ciszy i skupieniu modlić się nieustannie i dniem, i nocą rozważać Słowo Boże. Tak powstał Zakon Braci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, który Najświętszą Dziewicę czcił jako swą Matkę, Królową i Ozdobę Karmelu. Matce Bożej był poświęcony pierwszy klasztor zburzony przez Saracenów. Karmelici powrócili na górę Karmel dopiero w XVII w. i odbudowali świątynię pod wezwaniem Matki Bożej Gwiazdy Morza (Stella Maris). Z karmelitańskiego konwentu roztacza się wspaniały widok na Hajfę i zatokę, aż po Akko. W miejscu tym wielką czcią otaczana jest figura Matki Bożej Królowej i Ozdoby Karmelu. Dzierży Ona w swych dłoniach Dziecię Jezus i szkaplerz. Wokół figury Maryi płoną lampki reprezentujące wszystkie prowincje Zakonu Karmelitańskiego, również Polskę.
W okresie kryzysu, jaki przeżywał Zakon po przeniesieniu się do Europy, spowodowanym opanowaniem Ziemi Świętej przez Saracenów, Matka Boża przyszła z pomocą swoim czcicielom. Około roku 1251 generał karmelitów Szymon Stock miał wizję Najświętszej Dziewicy, która podała mu szatę, szkaplerz św. jako znak swej miłości i opieki. Przyrzekła, że wszyscy, którzy będą go pobożnie nosić, dostąpią zbawienia wiecznego. Również papież Jan XXII przeżył wizję Maryi obiecującej, że noszących godnie szkaplerz św. wyzwoli z czyśćca w pierwszą sobotę po ich śmierci.
Karmelitański szkaplerz - dar Maryi, zna dzisiaj cały świat. Kościół i kolejni Namiestnicy Chrystusa wielokrotnie potwierdzali wagę nabożeństwa szkaplerznego. Jan Paweł II nosi szkaplerz karmelitański od dziecka i bardzo go ceni.
Szkaplerz jest znakiem przynależności do Maryi, a także do wielkiej rodziny Karmelu, który dzieli się z nami swymi duchowymi dobrami i zasługami. Jest znakiem opieki i zobowiązania do naśladowania Maryi, zwłaszcza do modlitwy. W znaku szkaplerza Maryja udziela nam swej pomocy, broni przed złem i obdarza licznymi darami. Maryja jest także Przewodniczką w naszej drodze na Górę Karmel, czyli Górę Doskonałości, gdzie dokonuje się zjednoczenie z Bogiem, które opisał Doktor Mistyczny, św. Jan od Krzyża. Również inni wielcy święci Karmelu i Doktorzy Kościoła, m.in. św. Teresa od Jezusa, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, w Maryi widzieli Matkę życia duchowego.
W herbie Karmelu na szczycie Góry widnieje Krzyż Chrystusowy w otoczeniu trzech gwiazd. W gwieździe u stóp Krzyża tradycja karmelitańska upatruje Maryję Matkę i Ozdobę Karmelu, która towarzyszy nam w drodze ku Bogu.
I w naszym mieście jest Karmel - Winnica Pańska, miejsce uświęcone modlitwą, gdzie możemy czcić Najświętszą Maryję Pannę Królową Karmelu. Są to świątynie i klasztory karmelitańskie na Radogoszczu i Julianowie.
Nowenna do Matki Bożej z Góry Karmel rozpoczyna się 7 lipca o godz. 18.00 w Kościele Ojców Karmelitów Bosych przy ul. Liściastej 9. Msza św. połączona z odpustem co roku przypada 16 lipca. Jest to doskonała okazja, by powierzyć się Matce i przyjąć szkaplerz św., ten wielki dar miłości Maryi. W kościele znajduje się przepiękna, wykonana w drewnie lipowym kopia figury Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy godz. 7 a 13

2026-01-30 08:37

[ TEMATY ]

chińska rakieta

nad Polską

odłamki

Adobe Stock

Chińska rakieta może dziś przelecieć nad Polską

Chińska rakieta może dziś przelecieć nad Polską

Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) powołując się na najnowsze dane o położeniu orbitalnym chińskiej rakiety, która w piątek może przelatywać nad Polską szacuje, że obiekt może wejść w atmosferę ziemską pomiędzy godz. 7.04 a 13.12 czasu polskiego. Agencja zapewniła, że monitoruje sytuację.

O możliwości wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety ostrzegło w czwartek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które zacytowało komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Jak informowano sytuacja związana jest z naturalnym procesem deorbitacji rakiety.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Jan Żelazny: Chcemy służyć Kościołowi na Bliskim Wschodzie i pokazywać współczesnych świadków wiary

2026-01-30 12:13

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

ks. Jan Żelazny

Kościół na Bliskim Wschodzie

fot. Michał Banach (ACN Polska)

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję