Reklama

Wizyta Pierwszego Biskupa Świdnickiego w parafii pw. Chrystusa Króla w Bolesławcu

Dzielić się miłosierdziem i prawdą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto Marka Ewangelisty był to dzień szczególny dla wspólnoty parafialnej pw. Chrystusa Króla w Bolesławcu. Spotkał ją niezwykły zaszczyt. W progach świątyni dane było wiernym powitać pierwszego biskupa świdnickiego Ignacego Deca, pasterza utworzonej w tym roku diecezji świdnickiej. Dostojny gość, przyjmując zaproszenie proboszcza ks. prał. Józefa Gołębiowskiego, pomimo wielu obowiązków związanych z organizacją struktur nowej diecezji, przybył do Bolesławca, aby razem ze wspólnotą parafialną złożyć Ofiarę Eucharystyczną w intencji wiernych. Ksiądz Biskup związany jest z tą parafią od momentu jej powstania w 1983 r. Wielokrotnie przyjeżdżał, jeszcze jako rektor wrocławskiego seminarium, z kazaniami i rekolekcjami. Po liturgicznym powitaniu Pasterz Diecezji Świdnickiej został wprowadzony do prezbiterium w asyście księży z Dekanatu Bolesławiec-Wschód z jego dziekanem ks. prał. Władysławem Rączką na czele.
Dostojnego hierarchę powitała delegacja dzieci pierwszokomunijnych oraz przedstawiciele zarządu Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej. Proboszcz parafii, a zarazem kolega kursowy ze studiów teologicznych, ks. Józef Gołębiowski, przedstawił wiernym dotychczasową drogę kapłańską Biskupa Świdnickiego oraz przypomniał te momenty, które były związane z jego posługą w parafii pw. Chrystusa Króla w Bolesławcu. Po liturgii Słowa w homilii skierowanej do wiernych Biskup Ignacy podkreślił, że przybywa do Bolesławca jak do swojej rodziny. „Nawiedzam waszą parafię w piękny majowy czas, czas szczególny w Kościele, jakim jest okres paschalny. Orędzie paschalne w tym okresie rozchodzi się po całym świecie, ogłaszając, że Chrystus zmartwychwstał i zapowiedział także nasze zmartwychwstanie. Chrystofania Jezusa jest znakiem, że On, Zbawiciel, jest zawsze z nami, nie tylko w świątyniach, w czasie modlitwy, ale także w prozie i szarości dnia codziennego. Idzie z nami drogami naszego życia i nam ustawicznie pomaga, a niejednokrotnie w chwilach trudnych niesie nas na swoich ramionach.
Jeżeli będziemy słuchać wskazań ewangelicznych Chrystusa i będziemy na nie odpowiadać, zgodnie z Jego nauczaniem, to nigdy się nie zawiedziemy, zawierzając Mu siebie i nasze troski. Warto nieustannie słuchać głosu Pana Boga. Na tym nigdy się nie przegrywa. Przestrzegając przykazania miłości, jakie pozostawił nam Chrystus, lepiej zrozumiemy i poznamy drugiego człowieka i tkwiące w nim dobro, tak często przesłaniane ułomnościami i złem wynikającym z ludzkiej grzeszności. Służebna postawa wobec bliźniego ułatwia poznanie drugiego człowieka. Warto w życiu prawidłowo odpowiadać na wezwanie Boskie”. Po zakończonej Liturgii Eucharystycznej Pierwszy Biskup Świdnicki udzielił wiernym błogosławieństwa i polecił w opiekę Matce Bożej, podkreślając jednocześnie mariologiczny element swojej biskupiej posługi, będący konsekwencją formacji chrześcijańskiej, jaką wyniósł z rodzinnego domu. Wspólnota parafialna parafii pw. Chrystusa Króla w Bolesławcu wraz z jej duszpasterzem ks. prał. Józefem Gołębiowskim, korzystając z uprzejmości Tygodnika Katolickiego „Niedziela” prosi tą drogą Pasterza Diecezji Świdnickiej o przyjęcie podziękowań za nawiedzenie parafii i podzielenie się z wiernymi „Miłosierdziem i Prawdą”, będącymi nie tylko zawołaniem wpisanym w biskupi herb, ale tymi wartościami, które w swoim sercu na co dzień nosi bp Ignacy Dec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Niezapomniane spotkanie z Leonem XIV

2026-02-15 08:00

Vatican Media

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu wraz z opiekunami i ks. Wojciechem Buźniakiem spędziła kilka dni ferii w Wiecznym Mieście i na Watykanie. Podczas audiencji generalnej z papieżem Leonem XIV, 8-letni Mateusz Siewiera, wymienił piuskę z Ojcem Świętym.

Pielgrzymka do Rzymu miała charakter duchowy i formacyjny - podkreśla ks. Wojciech Buźniak, wskazując, że na ten moment ministranci i lektorzy przygotowywali się cały rok. Organizowali różne akcje m.in. sprzedawali kremówki papieskie Wadowic oraz ręcznie malowane bombki choinkowe z kościołem parafialnym, wyprodukowane w Krośnicach.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję