Reklama

Krzyż Pomnik Milenijny w Jeleniej Górze

Znak naszej wiary

Od kilku lat w okresie Wielkiego Tygodnia jeleniogórzanie podążają Drogą Krzyżową do milenijnego krzyża na wzgórzu Sośnia. Przypominamy historię budowy tego pomnika Roku Jubileuszowego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy wjeździe do Jeleniej Góry od strony Wrocławia widoczny jest monumentalny krzyż zlokalizowany na niewielkim wzniesieniu Sośnia w rejonie Wzgórz Dziwiszowskich 450 m n. p. m. Jego imponujące rozmiary świadczą o przywiązaniu jeleniogórzan do symbolu naszej wiary.
Inspiratorem budowy krzyża był biskup legnicki Tadeusz Rybak. Według pierwotnych założeń architektonicznych miał on być wzniesiony na najwyższym szczycie Karkonoszy - Śnieżce. Na takie rozwiązanie topograficzne nie wyraziła jednak zgody dyrekcja Karkonoskiego Parku Narodowego, zarządy wojsk pogranicza i lotnictwa oraz władze państwowe Republiki Czeskiej. Alternatywnym więc rozwiązaniem okazało się wzniesienie Sośnia.
Idea wzniesienia krzyża milenijnego została podjęta przez jeleniogórskie duchowieństwo. Dla realizacji tego projektu powołany został Komitet Organizacyjny. Na jego czele stanął ks. Franciszek Krosman. Jego zastępcą został ks. Tadeusz Dańko, proboszcz jeleniogórskiej parafii pw. św. Wojciecha. Sprawy organizacyjne powierzono ks. Grzegorzowi Niwczykowi, proboszczowi parafii jeleniogórskiej pw. Franciszka z Asyżu i Królowej Polski. Głównym natomiast koordynatorem tego przedsięwzięcia został mianowany ks. Jan Bryja, proboszcz jeleniogórskiej parafii pw. św. Jana Ewangelisty i Apostoła.
Ks. J. Bryja z wrodzoną sobie inwencją i przedsiębiorczością podjął bezzwłoczne starania celem uzyskania prawa własności do działki znajdującej się u podnóża wzniesienia. Udało się je uzyskać w sierpniu 2001 r.
Po niezakwalifikowaniu przez Komisję Sztuki Sakralnej przy legnickiej Kurii Biskupiej pierwszych trzech projektów krzyża milenijnego autorstwa jeleniogórskich architektów, ks. Bryja nawiązał współpracę z biurem Studiów i Projektów Energetycznych w Krakowie z „Energoprojektem S. A.” Jesienią 2000 r. zlecił wykonanie makiety krzyża. Z dwóch nadesłanych szkiców Komitet Organizacyjny zakwalifikował do realizacji ten, który aktualnie stoi na wzniesieniu Sośnia. Projekt ten wraz z kompletną dokumentacją został przekazany głównemu wykonawcy - Zbigniewowi Ładzińskiemu, prezesowi Różnych Cechów i Przedsiębiorstw Różnych oraz Starszemu Cechu. Konstrukcja krzyża wykonana została w zakładach metalowych „Ładziński Zakłady Metalowe” w Jeleniej Górze - Cieplicach Śląskich.
Wobec przedłużającej się procedury w udzielaniu zezwolenia na rozpoczęcie robót budowlanych zostały wstrzymane wstępne prace montażowe. Wydział Architektury Urbanistyki i Nadzoru Budowlanego przy Zarządzie Miasta Jelenia Góra pozytywną opinię uzależniał od stanowiska Głównego Inspektoratu Lotnictwa Cywilnego w Warszawie. Obawiano się, że 35-metrowa konstrukcja mogłaby w przyszłości poważnie zakłócić loty awionetek w rejonie wzniesienia Sośnia. Niechętne stanowisko wymienionej instytucji skonsolidowało jeleniogórskie katolickie społeczeństwo. Ks. Bryję wspierali ks. W. Bochnak i ks. F. Krosman. Przychylni tej inicjatywie religijnej byli także przedstawiciele Zarządu Miasta - wiceprezydenci Józef Sarzyński i Bogusław Gałka oraz komendant Centrum Kształcenia Radiowo-Elektronicznego w Jeleniej Górze, gen. Bronisław Pejkert. Dzięki jego życzliwemu zaangażowaniu Główny Inspektorat Lotnictwa Cywilnego w Warszawie na początku czerwca 2001r. wydał stosowne zezwolenie na rozpoczęcie prac przy instalacji krzyża o wysokości 25 metrów. Po naniesieniu przez krakowski „Energoprojekt S.A.” w pierwotnym projekcie niezbędnych poprawek jego ostateczną realizacją zajął się Z. Ładziński.
Nad prawidłowym przebiegiem realizacji budowy krzyża milenijnego miał czuwać powołany 22 marca 2001r. Społeczny Komitet Budowy Pomnika Milenijnego Jeleniej Góry. Jego przewodniczącym został ks. F. Krosman. Na wiceprzewodniczącego tego gremium powołano J. Sarzyńskiego. W jego skład weszli ponadto: ks. T. Dańko, ks. J. Bryja. Sławomir Kryszkowski, dyrektor jeleniogórskiej Polfy, Dariusz Stolarczyk, dyrektor Jeleniogórskich Zakładów Energetycznych oraz główny wykonawca metalowej konstrukcji milenijnego krzyża - Z. Ładziński.
Wstępne prace budowlane koncentrowały się głównie na przygotowaniu fundamentów. Struktura geologiczna terenu, na którym miała być usadowiona konstrukcja, okazała się zwykłym rumowiskiem skalnym. Dla wzmocnienia podłoża wykonano blok betonowy zbrojony stalą żebrowaną. Prace nad wykonaniem metalowej konstrukcji trwały aż do późnej jesieni 2001r.
Ostatecznie wysokość krzyża wynosi 25 metrów, zasięg ramion obejmuje 16 metrów. Ogólną masę konstrukcji szacuje się na ok. 6000 kg. Do jej wykonania użyto 44 kątowników walcowanych na gorąco. Całość konstrukcji wzmacnia siatka ze stalowych drutów o przekroju 6 mm. Długość i grubość blachy oraz kotew stalowych wynosi 4 cm. Dla zabezpieczenia poszczególnych elementów przed działaniem korozji całość konstrukcji poddano termicznemu ocynkowaniu. Dla uniknięcia wysokich kosztów związanych ze zbyt częstym malowaniem zdecydowano się na zabezpieczenie powierzchni metodą proszkowo-elektrostatyczną. Ma ona zapewnić jej trwałość na co najmniej 60 lat.
Po wielu miesiącach prac nadszedł czas świętowania. W słoneczny wiosenny dzień 9 maja 2002 r. u stóp krzyża milenijnego Jeleniej Góry miała miejsce uroczysta celebracja Mszy św. Sprawował ją biskup Tadeusz Rybak wraz z okolicznym duchowieństwem. W tej uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz miejskich Jeleniej Góry, przedstawiciele tych zakładów, które partycypowały w kosztach budowy krzyża oraz liczne grono wiernych z okolicznych parafii.
Ks. Krosman nawiązał do polskiej tradycji stawiania krzyża u rozstajów dróg lub umieszczenia go na znacznych wysokościach, np. na Giewoncie. Ksiądz Biskup podziękował tym wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do realizacji tego zbożnego przedsięwzięcia. Po uroczystej Eucharystii zebrani odśpiewali dziękczynne Te Deum laudamus.
Ustawiony na wzniesieniu Sośnia krzyż jest nie tylko dziełem przedstawicieli miejscowego świata techniki, ale także wyjątkowym oddaniem się sprawie ks. Krosmana, wielkiej pasji tworzenia dzieł Bożych ks. J. Bryi, czynnym wsparciu tej inicjatywy religijnej przez pozostałych jeleniogórskich proboszczów, a także i rzeszy wiernych z jeleniogórskiej parafii, którzy nie szczędzili hojnych datków na ten szlachetny cel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radom: dewastacja zabytkowej kapliczki

2026-09-15 13:47

[ TEMATY ]

Radom

dewastacja kapliczki

R. Mizera/diecezja.radom.pl

Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.

Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
CZYTAJ DALEJ

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję