Mamy na ekranach film Nigdy w życiu, zrealizowany na podstawie popularnej książki Katarzyny Grocholi, współpracowniczki prasy kobiecej. Ekranizację powieści wyprodukowała Ilona Łepkowska,
scenarzystka seriali M jak miłość i Na dobre i na złe. Świadczy to o jej wyczuciu potrzeb szerokiej widowni, akceptującej opowiastki z życia codziennego, zawierające
pozytywne treści, afirmującej - jak to w melodramatach - międzyludzkie porozumienie i miłość.
Krytycy, popierający sztukę ambitną, wyśmiewają się z tego rodzaju literatury, filmów i seriali. Produkcja tego rodzaju jest bowiem przepełniona banałami i schematami.
Jednocześnie może ona jednak stanowić odtrutkę na brutalny i często nihilistyczny charakter tzw. sztuki ambitnej. Taki właśnie paradoks widzimy w Nigdy w życiu, filmie
zrealizowanym na podobieństwo dużego odcinka serialu telewizyjnego. Banalne dialogi i prosta intryga wydają się tu przeniesione z amerykańskich komedii romantycznych, których bohaterkami
są kobiety z osobistymi problemami, poszukujące miłości.
Nigdy w życiu jest polską odmianą tego popularnego gatunku. Bohaterka, dziennikarka Judyta, wychowująca nastoletnią córkę, musi sobie sama dać radę po odejściu męża. Ciekawe, że autorzy
filmu nie wpadają w skrajny feminizm. Nie każą więc Judycie żyć w niechęci do otoczenia, lecz ukazują świat i mężczyzn w sposób raczej sympatyczny. Judyta spotyka
wreszcie mężczyznę swojego życia i po przeżyciu na przemian komicznych i dramatycznych przygód znajduje z nim nić porozumienia. W filmie tym jedni znajdą więc
banały, inni zaś rozrywkę, dającą jakieś pozytywne wartości, a nie destrukcję, często obecną we współczesnej sztuce. Nigdy w życiu może sprowokować widzów do ciekawej
dyskusji na ten temat.
To były jego ostatnie publiczne słowa, wypowiedziane na kilka godzin przed tragicznym porwaniem i męczeńską śmiercią. W przededniu 42. rocznicy zamordowania bł. ks. Jerzego Popiełuszki, z głębokim wzruszeniem przypominamy rozważania różańcowe, które poprowadził 19 października 1984 roku. Ta niezwykła modlitwa, która wybrzmiała podczas jego ostatniej Mszy Świętej w bydgoskim kościele pw. Świętych Polskich Braci Męczenników, to dziś dla nas przejmujący duchowy testament kapłana, który do samego końca, bez lęku, zło zwyciężał dobrem.
W przeddzień kolejnej rocznicy porwania i męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszko postanowiłem odbyć osobistą pielgrzymkę śladami jego męczeńskiej drogi, która prowadziła z Bydgoszczy poprzez Górsk do Włocławka. Jechałem drogą nr. 80 w odwrotnym kierunku: od włocławskiej tamy na Wiśle, do krzyża w miejscu porwania niedaleko Górska aż do bydgoskiego kościoła Świętych Polskich Braci Męczenników (obecnie sanktuarium Nowych Męczenników).
- Traktuję Pana Boga jak najbliższego przyjaciela, z którym mogę rozmawiać na różne sposoby i w różnych momentach dnia. Z kolei poranne i wieczorne modlitwy mają bardziej osobisty charakter. Rano proszę o dobry dzień, a wieczorem dziękuję za wszystko, co się wydarzyło. Tak po prostu. Pan Bóg jest moim przyjacielem i towarzyszem każdego dnia - na takie wyznanie w rozmowie z Interią zdobył się Kamil Semeniuk, siatkarz reprezentacji Polski, grający aktualnie we włoskim klubie Sir Susa Scai Perugia.
Trzymając się określenia "maszyna" - czy również pod względem mentalnym czujesz się jak maszyna? A może zdarzają Ci się chwile przesilenia, niepokoju, momenty, w których masz już siatkówki po kokardę? Bywa, że sam nie radzisz sobie z tym wszystkim i potrzebujesz wsparcia najbliższych albo pomocy specjalistów?
Potępienie aktów przemocy i grabieży, do których doszło w stolicy Francji 17 i 18 października, wyraził komunikacie w opublikowanym na X arcybiskup metropolita Paryża Laurent Ulrich. Zapewnił o swej solidarności z poszkodowanymi i zaapelował o modlitwę o pokój społeczny.
Metropolita Paryża podkreślił, że wydarzenia ostatnich dni przyniosły poważne konsekwencje. Ranni zostali m.in. policjanci i strażacy, kupcy stracili dorobek życia, zaatakowano dziennikarzy, a wielu mieszkańców, w tym rodziny i osoby starsze, obawiało się wychodzić z domów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.