Prezes Stowarzyszenia „Przyjaciele Ostoi”. Ma 54 lata. Obecnie na rencie. Z wykształcenia jest energetykiem. Pochodzi ze Złotoryi k. Legnicy na Dolnym Śląsku. Wcześniej
przez ponad 30 lat pracował w firmach związanych z budową maszyn i urządzeń górniczych. Najpierw było to Zjednoczenie Przemysłu Maszyn Górniczych „Polmag”
w Katowicach, a później Przedsiębiorstwo Eksportu i Importu „Kopex”. Swoje życie zawodowe związał z górnictwem odkrywkowym. Jak wspomina, przyłożył
się do powstania kopalni „Bełchatów” poprzez realizację dostaw maszyn i urządzeń potrzebnych do jej uruchomienia. „Chyba nie ma takiej kopalni odkrywkowej w Polsce,
w której bym nie był”, mówi. W takcie pracy zawodowej zwiedził także kilka państw. Po 1989 r. w ramach działalności „Kopexu” zajmował się usługami
i współpracą z firmami zagranicznymi.
Obecnie większość swojego czasu poświęca działalności w stowarzyszeniu. Ale lubi także pojeździć samochodem czy obejrzeć ciekawy film. Z dawnych lat pozostało mu zainteresowanie
piłką nożną, którą uprawiał w jednym z klubów, żeglarstwem i szybownictwem. Ma dwójkę dzieci, którymi opiekuje się z żoną Teresą - niepełnosprawnego Marcina
i Magdę, studentkę Wyższej Górnośląskiej Szkoły Handlowej w Katowicach.
W przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego bp Marek Mendyk mocno zabrał głos w sprawie obecności religii w szkole i kierunku wychowania młodego pokolenia. – Usiłuje się za wszelką cenę, także podstępem i także z łamaniem praw wyprowadzić religię ze szkoły – powiedział biskup świdnicki.
Słowa padły 29 sierpnia w katedrze świdnickiej podczas Mszy św. za Ojczyznę i NSZZ „Solidarność”, sprawowanej w związku z Dniem Solidarności i Wolności. Bp Marek Mendyk przypomniał w homilii wydarzenia sprzed ponad 45 lat, rolę św. Jana Pawła II w przemianach społecznych oraz znaczenie solidarności rozumianej jako odpowiedzialność za drugiego człowieka.
Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.
Spór o religię w szkole nie zaczął się od pytania, czy ktoś jest za Kościołem, czy przeciw niemu. Zaczął się od znacznie bardziej podstawowej kwestii: w jaki sposób Państwo powinno zmieniać zasady funkcjonowania szkoły.
Macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską – wskazują członkowie Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w Stanowisku w sprawie macierzyństwa zastępczego.
Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych stwierdza, że „macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się ono pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.