Reklama

Kardynał Wyszyński - patronem w Jedwabnem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świat potrzebuje dzisiaj autorytetów. Poszukuje ich na każdym kroku. Szuka się osób, które swoim życiem pokazały ludziom, że warto mówić prawdę, warto walczyć o pewne wartości, że warto i trzeba być sprawiedliwym i ufnym. W Roku Prymasa Wyszyńskiego nasze oczy w sposób szczególny zwrócone są na jego postać. Czytamy, analizujemy to wszystko, co kard. Stefan Wyszyński uczynił dla Kościoła w Polsce i na świecie, co uczynił dla Ojczyzny, dla każdego człowieka. Szczególnie godnym podkreślenia jest fakt, że postać ta nie została zapomniana ani przez dorosłych, ani przez młodzież. Ci ostatni chętnie przyglądają się życiu wielkiego Polaka - stał się dla nich niepodważalnym autorytetem. Przy organizowaniu jakichkolwiek uroczystości Prymas zostaje przypominany jako ten, który pozostaje do końca oddany Bogu i Ojczyźnie.

Cieszy również fakt, że miejsce narodzin Stefana Wyszyńskiego jest licznie nawiedzane przez pielgrzymki młodzieży, ministrantów, kółek różańcowych. O tym niejednokrotnie wspominał w swoich wypowiedziach i artykułach proboszcz Zuzeli - ks. kan. Stanisław Uradziński. Wszyscy chcą być obecni w tym miejscu, gdzie w 1901 r. rozpoczął ziemskie pielgrzymowanie mały Stefan. Mimo upływu 100 lat od chwili urodzin i 20 od chwili śmierci kard. Stefan Wyszyński cieszy się dużą popularnością i uznaniem.

Świadectwem tego mogą być podjęte starania o to, aby Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Jedwabnem przyjął imię Prymasa Tysiąclecia. Taką decyzję podjęła Rada Pedagogiczna, Komitet Rodzicielski, młodzież ucząca się w tej szkole. Decyzję tę - jak powiedziała dyrektor Ewa Mańko - podjęto jednogłośnie. Uroczystość nadania szkole imienia kard. Stefana Wyszyńskiego odbędzie się 9 czerwca br. Do tej uroczystości wszyscy przygotowują się bardzo solidnie. 18 kwietnia w Gminnym Ośrodku Kultury w Jedwabnem odbyła się sesja poświęcona przyszłemu Patronowi szkoły. W sesji udział wzięli wikariusz biskupi - ks. prał. Jan Sołowianiuk, ks. kan. Edward Orłowski - proboszcz parafii Jedwabne, ks. Jacek Czaplicki, władze samorządowe, nauczyciele, wychowawcy i uczniowie szkoły. Myślą przewodnią całej sesji przyświecały słowa: "By Polska wychowywała swoją młodzież w duchu szczytnych tradycji narodu i tysiącletniej kultury chrześcijańskiej".

Punktualnie o godz. 10.45 dyrektor Ewa Mańko otworzyła sesję, wyrażając radość, że zaproszeni goście jeszcze bardziej przybliżą młodzieży postać Kardynała. I w rzeczywistości tak się stało. Referat ks. prał. Sołowianiuka pozwolił jeszcze raz przyjrzeć się życiu Prymasa nie tylko na ziemi łomżyńskiej, ale w całej posłudze Kościołowi i Ojczyźnie. Bardzo żywe i pełne temperamentu było wystąpienie ks. Jacka Czaplickiego. Zaprezentował on zgromadzonym postać Wyszyńskiego, jako człowieka - przyjaciela młodzieży, który za wszelką cenę pragnął nauczyć takich wartości, jak patriotyzm, poświęcenie, prawda. Ks. Jacek zaprosił młodych, aby czerpali z nauki kard. Wyszyńskiego, gdyż tam zawarta jest dla nich droga, która prowadzi do świetlanego celu. "Trzeba go odkrywać. Pamiętajmy, że Prymas był człowiekiem wielu wspaniałych pomysłów dla polskiej młodzieży. Był i jest dla nich wzorem, bo sensem swego życia uczynił Boga, Maryję, Ewangelię" - powiedział ks. Jacek. Zauważył również, że Prymasa Tysiąclecia nie można nazywać idolem, gdyż idole przemijają. Postać kard. Wyszyńskiego pozostaje zawsze aktualna. Na zakończenie swojego wystąpienia zaapelował również do władz samorządowych, aby i oni uczyli się od Prymasa takiej cnoty, o którą w dzisiejszym świecie polityki jest tak trudno - o uczciwość.

Ks. kan. Edward Orłowski przybliżył postać Prymasa Wyszyńskiego w kontekście jego nauki dla rolników, o umiłowaniu ziemi ojczystej. Wyraził radość, że młodzi ludzie chcą w dzisiejszym świecie wracać do nauki kard. Wyszyńskiego. "To znak - powiedział - że młodzi ludzie patrzą i szukają w dobrym kierunku". Zaapelował, aby młodzi ludzie inaczej dziś patrzyli na polską ziemię, aby nie zostawiali jej, aby z niej łatwo nie rezygnowali. "Wy jesteście odpowiedzialni za to, jaka będzie Polska jutra, jakie będą nasze rodziny" - zaapelował Ksiądz Kanonik.

O życiu kard. Wyszyńskiego mówiły także Dajana Chojnowska - uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Łomży oraz Marta Nadolna - uczennica z Jedwabnego.

Trzeba przyznać, że dzisiaj ludzie potrafią dokonywać dobrych wyborów. Radosne jest to, że wartości, które głosił Syn ziemi łomżyńskiej, są preferowane przez rodziców, nauczycieli, młodzież. Jeżeli rzeczywiście zaczniemy żyć takimi wartościami, możemy być spokojni o przyszłość. Warto może, aby myśl przewodnia sesji, "by Polska wychowywała swoją młodzież w duchu szczytnych tradycji narodu i tysiącletniej kultury chrześcijańskiej" stała się źródłem do rozważań przez wszystkich Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję