Reklama

Czy to już?

Adwent wzbudza w nas uczucia i nadzieje, których nie uświadamiamy sobie w innym okresie liturgicznym, daje nam kolejną szansę w życiu, by zacząć od nowa. Wiele zakrytych spraw jest przed nami, spraw, których nie można ominąć, choć tyle razy mamy pokusę, aby poddać się ucieczce od twardej rzeczywistości, gdzie terroryzm, gdzie brak poszanowania i zrozumienia drugiego człowieka, gdzie bezrobocie, gdzie cierpienie...

Niedziela włocławska 48/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz kolejny w naszym życiu będziemy upamiętniali wydarzenia zbawcze, jakich dokonał dla nas Bóg. Myślą przewodnią tego okresu jest oczekiwanie na przyjście Zbawiciela oraz rzeczy ostateczne. Do spotkania z Jezusem konieczna jest gotowość serca. Postawę taką wskazuje nam Maryja. Szczególnie teraz, w Adwencie, gdy każdego ranka będziemy sprawowali Mszę św. roratnią. Nasze serca przeniknięte rozpaczą, smutkiem, lękiem, nienawiścią tak bardzo potrzebują ukojenia.
Mamy oczekiwać na spotkanie z Chrystusem z radością i pobożnością. Jeżeli my, ludzie wiary, czekamy, to nie znaczy, że trwamy biernie w „poczekalni życia”. Mamy kontemplować Chrystusa w Jego Kościele i realizować miłość miłosierną. Mamy oczekiwać w sposób aktywny, a wtedy w naszych sercach zagości pokój i radość. Jesteśmy przecież ludźmi nadziei, będącej pewnością wiary, że spotkamy się z Panem, który jest miłością. Nadzieja poszerza serce w oczekiwaniu szczęścia wiecznego, chroni przed zwątpieniem, egoizmem i prowadzi do pełni szczęścia wiecznego.
Nastąpił moment, aby przeprowadzić w sposób wnikliwy rachunek sumienia i oczyścić serce na przyjście Boga. Nadszedł czas, aby dostrzec, co oddziela nas od Pana, i odrzucić nasze niewierności. Rachunek sumienia powinien sięgać głęboko do korzeni naszych motywów i czynów, które inspirują działania.
Na początku Adwentu postawmy pytanie: Co to znaczy czuwać? Czuwać - to żyć w gotowości i być przygotowanym na różne sytuacje życiowe, być dyspozycyjnym i szczerym wobec Chrystusa i drugiego człowieka. Czuwać - to znaczy być gotowym, strzec się kogoś, trzeźwo myśleć w każdej sytuacji. Brak czujności możemy nazwać snem, który jest marazmem duchowym - nie zdołali się go ustrzec nawet Apostołowie w Ogrodzie Oliwnym, choć Chrystus był tak blisko. Jest to sen, który jest zaślepieniem duchowym powodującym utratę tożsamości chrześcijańskiej. Wyjdźmy z czystymi sercami na przyjęcie Najwyższego Króla, gdyż On przyjdzie i nie będzie zwlekał. Prośmy o pomoc Najświętszą Maryję Pannę. Wraz z Nią będzie nam łatwiej przysposobić nasze dusze, aby nadejście Chrystusa nie zastało nas rozproszonych wśród innych spraw, które wobec Jezusa mają niewielkie znaczenie lub nie mają go wcale. Całe nasze życie jest Adwentem. Dzień po dniu, rok po roku, droga człowieka zmierza ku absolutnemu spełnieniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: kilkaset wstrząsów sejsmicznych w Andaluzji

2026-08-19 11:38

[ TEMATY ]

Hiszpania

trzęsienie ziemi

Adobe Stock

Co najmniej kilkaset wstrząsów sejsmicznych zanotowano od soboty w położonej w Andaluzji, na południu Hiszpanii prowincji Grenada. Ostatnie, o magnitudzie 3,4 miały miejsce we wtorek późnym wieczorem w miejscowości Ogijares. Na razie brak informacji o stratach.

Jak przekazał hiszpański Krajowy Instytut Geograficzny (IGN), epicentrum wstrząsów znajdowało się blisko powierzchni ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Zgierz pielgrzymuje na Jasną Górę. „Pozwólmy Bogu się odnaleźć”

2026-08-20 09:27

[ TEMATY ]

Zgierz

archidiecezja łódzka

Bp Zbigniew Wołkowicz

Łukasz Głowacki

Na szlak wyruszyła 33. Piesza Pielgrzymka Zgierska

Na szlak wyruszyła 33. Piesza Pielgrzymka Zgierska

W środę 19 sierpnia z Zgierza wyruszyła XXXIII Piesza Pielgrzymka Zgierska na Jasną Górę. W tegorocznej pielgrzymce uczestniczy 210 osób. Pątnicy rozpoczęli swoją drogę Mszą św. o godz. 7 w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, który po Mszy św. przez cały dzień towarzyszył pielgrzymom na trasie.

W homilii bp Wołkowicz zwrócił uwagę, że pielgrzymka może stać się czasem szczególnego spotkania z Bogiem. Nawiązując do Ewangelii o robotnikach w winnicy, mówił o Bogu, który nieustannie wychodzi do człowieka i zaprasza go, by pozwolił Mu działać w swoim życiu. - Otwórzmy swoje serce, pozwólmy gospodarzowi naszego życia się odnaleźć i pozwólmy, żeby On nas najął, czyli posłał do swojej winnicy - zachęcał biskup. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję